Mentionsy

Podcast Wojenne Historie
08.12.2025 06:00

Polskie wojska pancerne w pierwszych latach po II wojnie światowej

Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie 🔶PATRONITE.PL🔶

https://patronite.pl/Podcastwojennehistorie

Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie

🔷BUYCOFFEE.TO🔷

https://buycoffee.to/podcastwojennehistorie

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 59 wyników dla "IS"

Witamy w kolejnym odcinku podcastu Wojenne Historie.

Ten podcast istnieje dzięki zaangażowaniu i niezwykłej hojności naszych patronek i patronów, za co im bardzo dziękujemy.

Jeżeli ty też uważasz, że warto zostać naszym patronem, możesz wesprzeć nas wpłatą w serwisie Patronite pod adresem patronite.pl łamane na podcastwojennychistorie.pl

Czołgi T-34-85 znajdowały się na wyposażeniu Wojska Polskiego, no fakt, że pod koniec istnienia PRL-u głównie w jednostkach drugo- czy trzeciorzędnych.

ale znajdowały się do końca istnienia Układu Warszawskiego czy naszej przynależności do Bloku Wschodniego.

Mieliśmy jednocześnie polskie siły zbrojne na zachodzie, mieliśmy wojsko polskie na wschodzie, czasem nazywane Ludowym Wojskiem Polskim, chociaż ta nazwa nie jest ścisła, nie jest prawidłowa.

I kiedy kończyła się II wojna światowa, to zarówno na zachodzie, jak i na wschodzie istniały rozbudowane struktury wojsk pancernych.

No ale o jakich procesach politycznych mówisz?

Mimo, że wprowadzał na siłę swoje rozwiązania ustrojowe, to tak naprawdę proces stalinizacji, proces zdobywania władzy przez komunistów w Polsce rozłożony był na lata.

Dopóki Polska nie była w pełni kontrolowana przez komunistów,

Kraj był zniszczony, należało od podstaw zbudować zaplecze remontowe, zaplecze szkoleniowe dla wojsk pancernych.

Bo ten kierunek wschodni nie był oczywisty, a jednocześnie w jakimś zakresie był oczywisty.

Ale z tego powodu, jak i z przyczyn politycznych, nie istniały plany adaptacji najnowszych konstrukcji do armii państw sojuszniczych, armii państw podległych, przynajmniej do czasu, po pierwsze, jak powiedziałem, pełnego zdobycia władzy politycznej przez komunistów w tych krajach, ale i po drugie, dopóki armia radziecka sama nie nasyci się nowoczesnymi systemami uzbrojenia, jej sojusznicy, jej wasale musieli opierać się na starym sprzęcie pancernym właśnie z II wojny światowej.

Mieliśmy też czołgi ciężkie IS-2, Wojsko Polskie.

nie przezbrajało się na nowy radziecki model czołgu IS-3.

O zupełnie nowym czołgu IS-4 w ogóle nie było mowy.

Zostawaliśmy z czołgami IS-2 i z całą generacją radzieckich dział pancernych samobieżnych, czyli tych lekkich SU-76, średnich SU-85 i ciężkich IS-122 i IS-152.

W pułkach czołgów ciężkich były czołgi IS-2.

W pułkach dział samobieżnych były albo średnie SU-85, albo ciężkie wozy typu ISU.

Musieliśmy także przyswoić tą obsługę czołgów ciężkich i dział samobieżnych na bazie czołgów IS, czyli czołgi IS-2 i działa samobieżne IS-122 i IS-152.

Mieliśmy około 50 czołgów lekkich T-70, około 30 czołgów ciężkich IS-2.

Zostało nam po wojnie około 80 dział samobieżnych SU-76, 74 SU-85 i tylko 34 ciężkie działa samobieżne IS-122-152, co dawało ekwiwalent półtora półku dział samobieżnych, tych ciężkich.

Po wojnie w latach 1945-1947 zwłaszcza, w przypadku wszystkich mocarstw, nawet Armii Czerwonej, potem Armii Radzieckiej, obserwujemy istotną redukcję potencjału.

Komisje wojskowe jeździły po niezliczonych polach bitewnych.

I kanibalizowano czołgi radzieckie, IS, T-34, zwożono ich fragmenty, wyrywano części, które się jeszcze do czegoś nadawały, aby w ten sposób zabezpieczyć bieżącą eksploatację własnych pojazdów pancernych.

Ta numeracja wynikała z tego, że trójka była przypisana do jednostki szkolnej, czwórka, piątka, no to już były półki czołgów ciężkich, podobnie jak siódemka.

Nadal mieliśmy około 50 czołgów T-70 i niespełna 30 czołgów IS-2, czyli cała armia polska, całe Wojsko Polskie miało, nie licząc dział samobieżnych, jakieś 280 czołgów, z czego 50 lekkich T-70 i 40 T-34-76, czyli broń żywcem wzięta np.

chociaż de facto nieudane czołgi ciężkie IS-3.

Wdrożenie czołgu IS-4 okazało się porażką, wdrożenie czołgu IS-3

W gruncie rzeczy także te powojenne ciężkie czołgi radzieckie, czy też czołgi radzieckie końca II wojny światowej, bo IS-3 i IS-4 to są czołgi drugowojenne.

I kiedy już Stalin zdobył władzę polityczną nad Polską w roku 1947, w 1948, w 1949, kiedy ugruntowała się władza komunistów i to takich komunistów w stylu właśnie stalinowskim,

Mówimy o odpowiednich ministerstwach przemysłu ciężkiego, przemysłu maszynowego.

a więc modelu starszego, gorszego, nieprodukowanego już w ZSRR, ale nadal występującego w tak gigantycznych ilościach, że należało przecież posiadać zakłady związane z produkcją, z serwisem tego rodzaju pojazdów, także w zakresie rozwoju armii sojuszniczych państw trzecich.

Dosłownie pojedyncze czołgi T-34-85 i S-2, działa samobieżne ISU-152 zaczęły przybywać do Polski.

Wiele stanowisk kluczowych w armii obsadzonych zostało przez oficerów radzieckich.

W 1949 roku dostaliśmy 16 ISU-122, w 1950 roku kolejnych 31 egzemplarzy.

Przysłano kolejną partię czołgów IS-2, kilkanaście wozów, z czego znowu poglądowo kupiliśmy dwa wozy IS-3.

Czyli czasami niektóre pojazdy, jak czołgi ciężkie IS-3, występowały w Wojsku Polskim wyłącznie w charakterze pojazdów zapoznawczych, pokazowych i testowych.

W latach 1951-1954 pozyskano ponad 300 najcięższych dział ISU-122 i ISU-152.

bo jak powiedziałem, czołgi IS-3, no to przyszły tylko wozy modelowe.

Wojsko Polskie kupiło prawie pół tysiąca wozów typu IS i SU.

W wojskach pancernych można było na razie opierać się jeszcze na T-34-85, na IS-2, a nie np.

150 czołgów IS-2.

Prawie 200 ciężkich ISU-122, ponad setka ciężkich ISU-152.

Polski Program Rozwoju Czołgowego zostaje rozpisany na ponad miliard ówczesnych złotych i to są zakupy zarówno sprzętu gotowego z ZSRR, jak i implementacja w Polsce całego systemu technologii produkcji T-34-85.

No bo kiedy ja opowiadam o tym, że ze Związku Radzieckiego przyjeżdżają setki ISU, IS, T-34, SU, no to przecież kupno sprzętu to jest 20%, 30% kosztów jego eksploatacji przez lata.

Kupujesz czołg, a potem musisz kupować do niego części zamienne.

Nie tylko amunicję, paliwo, nie tylko musisz szkolić kolejne kadry, ale czołg się zużywa, trzeba wymieniać koła, robić remonty silnika, skrzyni biegów, uzbrojenia głównego.

Teraz ma ich blisko 2000.

Ostatecznie w roku 1956 w Polsce ma miejsce istotna zmiana polityczna, tak zwana odwilż.

Blisko 300 ciężkich dział ISU-122.

150 czołgów ciężkich IS-2.

Pamiętajmy, działa samobieżne ISU-152, czołgi IS-2, działa ISU-122, one odznaczały się znacznie większą siłą ognia niż czołgi średnie T-34-85.

w czołgi IS-2 albo w ciężkie działa samobieżne.

Dzisiaj, kiedy mówimy o zapleczu czołgowym w Bumarze Łabędy, w Poznaniu, o producencie rosomaków w Siemianowicach Śląskich, o produkcji krabów i najnowszych bojowych wozów piechoty Borsuk w Stalowej Woli, to to wszystko jest

Te pojazdy trzeba było serwisować, naprawiać, ulepszać.

To było państwo szykujące się do wojny, ale jednocześnie państwo, w którym na kilka etapów rozpisano proces przechodzenia, czyli osiągania tej gotowości do przyszłej wojny.

Historia wojsk pancernych i zmechanizowanych wczesnego PRL jest więc bardzo dobrą ilustracją, jak wygląda państwo.

Wszędzie tam znajdziesz nas wpisując Podcast Wojenne Historie.

0:00
0:00