Mentionsy

Nie-winna Sztuka
29.01.2026 10:00

130. Sztuka we Florencji, Livorno i Pizie. ART WYCIECZKA

Florencja mnie zachwyciła i powaliła na kolana, Livorno było piękną wisienką na koniec Art wycieczki, bo to tutaj urodził się Amedeo Modigliani, a Piza? Miasto duchów, w którym Keith Haring stworzył swój ostatni mural.

Miłego słuchania,

Marika Szwal.

POST PODCASTOWY na instagramie:

INSTAGRAM:

https://www.instagram.com/marika_szwal_niewinnasztuka/

Zostań Patronką/Patronem: https://patronite.pl/niewinnasztuka

SKLEP: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.szwalmarika.com⁠⁠⁠⁠⁠

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Medyceuszy"

No dobra, ale jeżeli się zastanawiacie, skąd dzieła, że tak powiem, nielokalnych artystów, niewłoskich w Uffizi, no to odpowiedź jest bardzo prosta i jak zwykle w temacie Florencji sprowadza się do medyceuszy.

To jest po prostu kaplica Medyceuszy i zostańmy tutaj przy polskiej nazwie, będzie łatwiej.

To jest kaplica grobowiec może rodu Medyceuszy, dobudowana do Basilica di San Lorenzo.

I z racji, że to jest grobowiec medyceuszy, no to myślałam, że to są ich pozostałości, ale nie.

Bo prawda jest taka, że Michał Anioł nie lubił medyceuszy.

Ale mimo wszystko, że nie lubił, nie popierał medyceuszy, to oni wiedząc o jego niechęci, nie mogli poprosić nikogo innego o zrobienie tej zakrystii.

Postacie poza oczywiście tymi ludzkimi z rodziny medyceuszy, tymi księciami, tymi wszystkimi ważnymi osobistościami, to są po prostu alegorie, to nie są ludzie, to jest przedstawienie jakiejś idei.

Bo tak jak powiedziałam, ja weszłam do kaplicy Medyceuszy tylko z jednego powodu, którego jeszcze Wam nie podałam.

W 1975, czyli bardzo niedawno, Paolo Dal Poggetto, czyli dyrektor Muzeum Kaplicy Medyceuszy w tamtych czasach, chciał znaleźć, może bardziej rozbudować to muzeum, zrobić inne wyjście dla odwiedzających.

A wiecie, że w ogóle w ukryciu tam pomógł mu zwolennik medyceuszy?

To, od czego powinnam zacząć, to fakt, że ja wchodząc do tej Kaplicy Medyceuszy, od razu na wejściu, zanim zapłaciłam, zapytałam się Pana, czy ja mogę wejść i zobaczyć te rysunki.

I on wtedy mi powiedział, bo chciałam się upewnić, czy to to miejsce, bo tam tych kaplic jest pełno z nazwami medyceuszy.

Więc mimo, że ja początkowo byłam zawiedziona, że weszłam w ogóle do tej kaplicy Medyceuszy, no bo to pierwsze pomieszczenie nie robiło wrażenia, no to potem już byłam i tak zachwycona.