Mentionsy

Dwie lewe ręce
04.11.2025 18:01

Stracona szansa USA? | Dymek, Gadzała, Michalski

Dołącz do społeczności ponad TYSIĄCA (!) Patronów podcastu Dwie Lewe Ręce, który prowadzą Marcin Giełzak i Jakub Dymek. Wspieraj treści, które lubisz i miej wpływ na ich kształt: 👉 https://patronite.pl/dlrPamiętajcie też o tym, aby subskrybować nasze treści, tak aby nie ominął Was żaden nowy odcinek! 🔔 Zasubskrybuj: @dwielewereceZapoznaj się też z ofertą sklepu, gdzie autorskie kreacje w stylu DLR: 🛒 https://patronite-sklep.pl/kolekcja/dwie-lewe-rece/━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━Czy Stany Zjednoczone zmarnowały szansę na budowę bardziej stabilnego ładu międzynarodowego po 1989 roku? Jakie wydarzenia w największym stopniu doprowadziły do powstania Trumpizmu? I na ile postępowanie Waszyngtonu dyktuje międzynarodowy układ sił, a na ile lokalna polityka i wewnątrzkrajowe napięcia? Między innymi na te pytania odpowiadają nasi goście podczas spotkania wokół nowych tytułów wydawnictwa Prześwity, które w Najlepszej Księgarni na warszawskim Żoliborzu poprowadził Jakub Dymek. W rozmowie udział wzięli Łukasz Gadzała, dziennikarz Onetu i autor „Zagubionego Hegemona” oraz Rafał Michalski, znany słuchaczom naszego programu amerykanista i autor wstępu do książki „Projekt 2025” Davida A. Grahama.https://mtbiznes.pl/przeswity/wydawnictwo-przeswity/polityka/zagubiony-hegemon?srsltid=AfmBOoonwn-V80MPrNILC59lif8SjWd78GmeQOzanij4hg32_zTbHxOzhttps://mtbiznes.pl/przeswity/wydawnictwo-przeswity/polityka/projekt-2025?srsltid=AfmBOoogG6cvW6j3ExYL19mkV4m2PfHUWOsR0PCEd5nUKR0_HGMRp1B4━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━☚ Facebook: https://www.facebook.com/dwielewe☚ Twitter: https://twitter.com/2lewerece☚ Instagram: https://www.instagram.com/dwielewerece_podcast/ Wszystkie teksty Jakuba: ✍ dymek.substack.comJesteśmy też na platformach:🟢 Spotify: https://podcasters.spotify.com/pod/show/dwielewerece🍎 Apple Podcasts: https://podcasts.apple.com/pl/podcast/dwie-lewe-r%C4%99ce/id1635522094Nowa książka Marcina "Wieczna lewica": 📚 https://patronite-sklep.pl/produkt/wieczna-lewica-marcin-gielzak/

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 86 wyników dla "Donald Trump"

w ramach projektu Trumpowskiego.

Jeszcze nie powszechnie, choć już na pewno znany młody biznesmen Donald Trump, i ty o tym we wstępie do swojej książki piszesz, wykupuje ogłoszenia w amerykańskich gazetach, by powiedzieć, że coś trzeba z tym nierównym handlem, w którym...

Donald Trump z rana dzisiaj naszego czasu ogłosił, nie wiem, która tam u niego była w nocy, pewnie pierwsza, druga siedział w nocy, pewnie pilnował rozbiórki wschodniego skrzydła.

Trump napisał, że doniesiono mu o tym i on jest tym oburzony, jak można było wykorzystać Regana do uderzenia w jego politykę.

Zarzucił Kanadyjczykom, że wpływają na decyzje Amerykańskiego Sądu Najwyższego i innych sądów, które czasem Trumpowi te cła blokują.

Jest to ważne w kontekście trumpizmu, dlatego że dzisiaj podobny pomysł, aby inni zgodzili się na aprecjację własnej waluty, by dolar mógł być tańszy, by amerykański eksport był bardziej konkurencyjny, wraca jako jedno z czołowych pomysłów tej administracji na organizację globalnego handlu.

Bo dla mnie to jest jeden z kluczowych obrazków lat 90., bo to jest nie tylko początek trumpizmu, a to jest dla mnie też początek amerykańskiego populizmu.

że także na tej japońskiej panice pojawiły się ruchy robotnicze, które później albo trafiły pod strzępy Donalda Trumpa, albo trafiły pod strzępy tej nowej, rodzącej się amerykańskiej lewicy.

Donald Trump nie był pierwszy, bo oni właśnie myśleli w ten sposób, że jeżeli udało się z kinem w latach dwudziestych, bo to była świadoma polityka Hardinga, Collidge'a do tego, żeby do Europy wysyłać amerykańskie filmy, żeby w ten sposób prowadzić politykę po prostu propagandową dobrego ustroju amerykańskiego, taki sam był pomysł demokratów Atari, to też był pomysł typowo kongresowy.

I wspomniany artykuł, powiem więcej, Donald Trump napisał książkę w roku 2000 i on tą książkę chyba w ogóle napisał, bo ona jest napisana w takim języku Donalda Trumpa bardzo mocno.

Ale w tej książce są takie wyrażenia, którym ja dzisiaj pamiętam, to może być najbardziej książka Donalda Trumpa, ale on w tej książce, bo on próbował wystartować na prezydenta w roku 2000 z Reform Party, z trzeciej partii, być nowym Rosem Perotem, tak siebie nazwał, tylko lepiej ubranym, to też jest z niego cytat.

I Donald Trump w roku 2000 właśnie pisał o tym, że Amerykanie za dużo udzielają się na świecie.

I on wydaje mi się, że rośnie dalej i że Amerykanie, mimo że Trump zapowiadał wielką rewolucję w amerykańskiej polityce zagranicznej, wydaje mi się, że ten znak zapytania cały czas jest i on nie znika, a wręcz być może się zwiększa nawet mimo wszystkich zapowiedzi Trumpa.

Powiedzmy, że w latach 90. zaczyna się także inna z obsesji charakterystycznych dla trumpizmu, czyli obsesja wobec klanu Clintonów, ich domniemanych najróżniejszych zbrodni, których mieli dokonywać i początek wojny kulturowej jako takiej, do której Monika Lewyński nie była konieczna, bo sądzę, że pewne fundamenty pod wojnę kulturową zostały wylane na długo.

Ostatnio pojawił się w magazynie Time reklamowany wywiad z Donaldem Trumpem, okładkowy wywiad i tam się pojawił cytat, który mnie absolutnie ujął.

I to jest analiza bliskowschodnia Donalda Trappa i to jest generalnie sposób myślenia dużej części republikanów młodego pokolenia.

To jest, były dokumenty, ale nikt ich nie widział, a szczególnie już nie widział ich Donald Roosevelt.

I z tego się rodził Donald Trump.

Tam, gdzie Donald Trump wygrywa, to są dokładnie te okręgi, w których pojawia się ruch herbacianek.

Tam wygrywa Donald Trump w roku 2016.

I żeby trochę nawiązać do tego leitmotivu dzisiejszego spotkania, czyli korzeni trumpizmu w nieoczekiwanych miejscach, ja powiem jakby o jednej teorii, która jest mi bardzo bliska i której autorem jest Spencer Ackerman, autor świetnej, nieprzełożonej na polski książki Reign of Terror, która mówi...

wojny z terrorem była prawdziwą genezą zwycięstwa Donalda Trumpa w 2016 roku, ponieważ uruchomiła dwie pozornie sprzeczne tendencje, których tylko ktoś taki jak Donald Trump mógł zostać syntezą.

I Donald Trump w narracji Ackermana jest tą osobą, która po...

Donald Trump przy tym zarazem mógł być jedynym człowiekiem, który w swoim czasie są nim po prostu był, który w stawce republikanów po prostu krytykował ekspansję państwa wojennego, ekspansję Pentagonu i liberalny interwencjonizm.

Także i ten wymiar, zauważcie państwo dzisiaj, używania tych służb pod pretekstem walki z terroryzmem wewnątrz własnej ojczyzny i w granicach własnego państwa jest czymś, co jest charakterystycznym i być może najbardziej uderzającym elementem tej trumpowskiej kontrrewolucji.

To zaś prowadzi nas do ostatniego i może najtrudniejszego bloku w tej rozmowie, zanim zaprosimy was tu zgromadzonych o pytania, jak spróbujemy połączyć tę epokę kaca po wojnie z terrorem i kryzysie finansowym z pierwszym zwycięstwem wyborczym Donalda Trumpa, ideologicznymi fundamentami ruchu MAGA, czyli krytycznymi wobec globalizacji, wobec handlu, wobec wiecznych wojen.

liberalnego ładu i jak od tych fundamentów pierwszego Trumpa przejdziemy do Trumpa 2.0.

Dobrze, to ja w takim razie zacznę od Obamy, bo podczas prezydentury Obamy rzeczywiście dojrzewają te wszystkie kwestie, które następnie dochodzą do głosu w 2015-2016 roku, kiedy Trump już kandyduje na prezydenta.

Więc ta zmiana, którą zapowiadał Obama, ona jest dalece niepełna, a w tym samym czasie na barkach ruchu herbacianego, który akcentuje te kwestie gospodarcze, wyrasta również Trump, który robi kampanię.

Trump robi kampanie na kwestiach dodatkowo jednak innych niż te, które promował ruch herbaciany, czyli przede wszystkim nie tylko na takim antyestablishmentowym, antyelitarnym podejściu, ale również na sprzeciwie wobec globalizacji, sprzeciwie wobec wolnego handlu.

I Trump, to o czym już wcześniej powiedziałeś, że Trump już w latach osiemdziesiątych

Natomiast ta druga dekada XXI wieku, kiedy narasta zmęczenie tym modelem polityki liberalnej czy liberalnego internacjonalizmu na świecie, czy tego neoliberalizmu w kraju, Trump trafia na swój czas.

Amerykanie z tego powodu wyrażają niezadowolenie i Trump nie był faworytem w 2015 roku w starciu z Hillary Clinton, ale był już faworytem do nominacji republikańskiej.

że będzie renegocjować te umowy handlowe i że ona ma, twierdzi, ma wielkie doświadczenie w relacjach, w koordynowaniu relacji z innymi państwami, na co Trump odpowiada, tak, masz doświadczenie.

I większość Amerykanów, nie większość, bo Trump nie dostał większości głosów, ale tylu Amerykanów, ilu było potrzeba, żeby Trump wygrał prezydenturę w 2016 roku, poczuło się przekonanych.

Na Trumpa głosowało wtedy bodajże 70, niecałe 70 milionów Amerykanów.

Zmiana mogła się wydawać niektórym okropna, ale wiele osób, które nie było przekonanych do Trumpa,

Było sporo wyborców Obamy z 2012 roku, którzy oddali głos na Trumpa.

Czy w 2012 roku spodziewali się, że oddadzą głos na Trumpa?

I dzięki temu Trump doszedł do władzy, został prezydentem.

I Donald Trump i ruch herbaciany, on wykorzystał właśnie tego wyborcę pracującego.

Najbardziej Donaldowa, Trumpowa rzecz, jaką ja widziałem w życiu, to jest kwiecień tego roku bodaj, proszę Państwa, to jest rozporządzenie wykonawcze zmieniające definicję toalety.

I to jest rozporządzenie wykonawcze, w którym Donald Trump, albo osoba przygotowująca mu tą zmianę definicji toalety, pisze coś takiego, że...

I to jest doskonała definicja w jednym zdaniu, skąd się wziął Donald Trump.

I Donald Trump, on w roku 2016, on w zasadzie mówi, że to nie ma sensu.

A z drugiej strony mamy ten model decentralizacji Donalda Trumpa, który właśnie mówi, że tam gdzie ja nie muszę jako prezydent uczestniczyć, to tam nie będę uczestniczył.

I szczególnie Donald Trump, on się pojawił o tyle istotnym momencie politycznym, że udało mu się związać partię republikańską.

A republikanie, oni też byli wtedy pokłóceni, bo tam było środowisko Teda Cruza, ewangelickie, było tam środowisko probiznesowe Paula Ryana, ale Donald Trump, on jako, że był człowiekiem z zewnątrz, on ich wszystkich kupił.

Powiedział, ja mam własne pieniądze, ja i tak wystartuję, albo dołączycie do mnie i weźmiecie trochę moich pieniędzy, albo sobie radźcie z tym problemem, który nazywa się Donald Trump.

I Donald Trump, on jest o tyle szczególnej pozycji, że jak państwo zobaczą, on nie ma opozycji wewnątrz partii.

To jest co z tego, że konstytucja federalna mówi, że władzę podatkową ma kongres, bo taryfy są podatkami, jak Donald Trump wprowadza taryfy i mówi, że kongres się ich wyrzeczył.

I Donald Trump, twoje pytanie pierwotne było różnica pomiędzy pierwszą kadencją a drugą kadencją.

Taka, że w pierwszej kadencji Donald Trump nie wiedział, jak się rządzi, w drugiej już wie.

I Heritage Foundation nie było w pierwszej kredycji Donalda Trumpa, bo w pierwszej kredycji Donalda Trumpa byli wszyscy, ponieważ Donald Trump nie wiedział, kogo ma szukać.

To jest tam tak naprawdę do roku 2021, tam wiele czołowych agencji nie było obsadzonych, bo Donald Trump nie wiedział, że musi je obsadzić.

to jest to, że ta instytucja się nie rozwaliła przez 4 lata, to jest cud amerykański ale teraz już wie, że teraz już ma tam praktyków, którzy piszą mu przepisy, to jest, że on wiedział, że może zmienić, powołując się na przepisy administracyjne definicję toalety to pokazuje, że tam są faktycznie praktycy, którzy oni mają agendę, to jest, my możemy krytykować Donald Trumpa za populizm

ale Heritage Foundation, wspomniany Steve Bannon, ale mówimy o Steve'ie Whitcoffie, mówimy o Pete'ie Hexefie, mówimy o Tulsi Gabbard, Scotcie Bessence, Marko Rubio, to są ludzie, którzy mają swoją własną agendę i problem z Donaldem Trumpem, problem jaki mają dziennikarze, tutaj redaktor Gadała może potwierdzić, problem jaki mają analitycy, tutaj redaktor Dymek też mógłby potwierdzić, bo się wypowiada, problem z Donaldem Trumpem jest taki, że on w tej swojej wierze, że prezydent musi mieć władzę jak najmniejszą, on tam, gdzie nie musi rządzić, oddaje tą władzę właśnie sekretarzom.

Donald Trump to jest ta prezydentura, gdzie trudnością w rozmowie polityce zagranicznej jest takie, że ona w zasadzie prowadzi kilka polityk zagranicznych, bo polityka względem Wenezueli to jest polityka personalnie Marco Rubio.

Donald Trump, on po prostu jest człowiekiem decentralizacji.

Ale to właśnie pokazuje, że... Ale kiedy Donald Trump jest pozywany za tą kwestię migracyjną, to on mówi, że to nie jest moja decyzja, bo politykę migracyjną prowadzą Stany.

To nie poznał Donalda Trumpa, ale to jest właśnie przykład tej decentralizującego myślenia.

Ja bym chciał się odnieść do tego, co mówisz o Trumpie jako prezydencie decentralizacji, ale w trochę innym kontekście.

To znaczy zgadzam się z tym, co mówisz i myślę, że Trump jest postrzegany jako taka dominująca jednostka, którą rzeczywiście jest.

Natomiast jeżeli mówimy o różnicy między pierwszą a drugą kadencją, to jednak być może mimowolnie i Trump do tego ręki sam świadomie być może nie przyłożył, natomiast wokół Trumpa urósł spory ruch, on nie jest jednolity, ale składa się z wielu różnych odłamów tej tak zwanej nowej prawicy.

I jest pewien paradoks w tym, że Trump jest właśnie taką dominującą jednostką, chce dla siebie wszystkich laurów, ale jednocześnie za nim stoi autentyczny ruch, który jest zróżnicowany, który ma różne pomysły na gospodarkę, na politykę zagraniczną, na reformy wewnętrzne, jeżeli chodzi o służbę zdrowia, o edukację.

Jest to ogromna różnica w porównaniu z partią demokratyczną, która jest w tej chwili bardzo zagubiona i dość powiedzieć, że gdyby dzisiaj odbywały się wybory prezydenckie, to Trump wygrałby je bez problemu i myślę, że ta decyzja o tym, czy Trump wystartuje w 28 roku, co zasugerował Bannon we wspomnianym wywiadzie,

Trumpa będzie do tego przybliżała potęgująca się niemoc partii demokratycznej.

Im słabsza będzie partia demokratyczna, tym Trump, jeżeli zdrowie pozwoli, myślę, że będzie poważniej myślał o trzeciej kadencji, co nie zmienia faktu, że jednak powstał na prawicy ruch, który przeżyje Trumpa.

który dzisiaj jest ruchem, można powiedzieć, trumpistowskim, czy trumpowym, czy jak chcemy go nazwać, ale on przetrwa obecnego prezydenta, będzie się rozwijał być może w dość nieoczekiwanych kierunkach.

będzie miał taką charyzmę jak Donald Trump, więc nie jest powiedziane, że Republikani będą potrafili utrzymać wtedy władzę, bo o J.D.

Hexecie można wiele rzeczy powiedzieć, ale na pewno nie to, że mają charyzmę Donalda Trumpa.

Jak mówię, to nie jest zasługa Trumpa, ale to, że Trump istnieje i że narzuca pewien przekaz,

Słuchajcie, tym sposobem doszliśmy do współczesności jej aberracji oraz współczesności w ramach ruchu Trumpowskiego.

Czy to też jest kwestia po prostu tego, że brakuje tam takiego właśnie amuletu, jakim jest Donald Trump, który pozwoliłby jednoczyć no tak, no też zdróżnicowane właśnie nurty, które też przecież na lewicy amerykańskiej występują.

I we wszystkich wyszło, że hasła o obronie demokracji, o walce z trumpizmem, o praworządności i...

na walce z trumpizmem, walce o demokrację i walce o standardy oraz praworządność, oprze przekaz tej kampanii.

Okazało się, że to nie było blisko i też jeżeli się spojrzało w te sondaże głębiej, to znaczy w których stanach, jakie kwestie są kluczowe, jak pod tym względem jest oceniany Trump, jak oceniana jest Harris.

to można było odnieść jednoznaczne wrażenie, że górą w sondażach jest jednak Trump, więc tutaj oczywiście o samej kampanii Kamali Harris można mówić wiele

I to są te dwie grupy, które dzisiaj w zasadzie definiują to, jak wygląda polityka Stanów Zjednoczonych, bo jak sobie popatrzymy, kto był spikerem demokratycznym za pierwszego Donalda Trumpa, Nancy Pelosi?

Proszę Państwa, on sprzeduje nakolenniki, żeby Republikanom łatwiej było klękać przed Donaldem Trumpem.

I Donald Trump, on jest fenomenem na tym poziomie, że on miał swoje pieniądze.

Czy Trump będzie startował?

To znaczy analiza w takim wymiarze historycznym, w wymiarze również ideowym, tego na zasadzie trochę analogii historycznych, trochę tego, jakie nurty kształtują myślenie osób, które podejmują decyzje, kiedy dzisiaj mówimy o Ameryce Trumpa.

to lubię patrzeć nie tylko na to, co można przeczytać w gazetach, jeżeli chodzi o takie proste analizy polityczne, ale jednak umiejscowić tego Trumpa, Vansa gdzieś w tej historii amerykańskiej.

takiej codziennej polityki, jak w przypadku myśli, która stoi za polityką Trumpa, Wansa czy demokratów, ale też w przypadku polityki Chin wobec Tajwanu, Rosji wobec Ukrainy i tak dalej.

Dzisiaj jest rozbieżność, bo Trump dąży do rozmów pokojowych, a Europa...

0:00
0:00