Mentionsy
DZIECIAKI RZĄDZĄ W PREMIER LEAGUE! FRANK ZNÓW TO ZROBIŁ. PAMIĘTNE HIJACKS
Mecz niepiłkarski Newcastle z liverpoolem. Jak City dostało w Pape. Czy Gyokeres jest gruby, a fani Arsenalu cringe'owi. Dlaczego West Ham powinien zmienić stadion oraz dziwny przypadek Bruno Fernandesa.
Druga kolejka Premier League przyniosła nam te i wiele innych tematów. Wszystkie omówiliśmy w najnowszym odcinku Top Four Podcast.
Szukaj w treści odcinka
Dużo stałych fragmentów gry, dużo fauli i wielkie emocje i zwycięstwo Liverpoolu.
Znowu 3-2, Liverpool gra do końca.
Mam wrażenie, że nie wszyscy z Liverpoolu się do tego dostosowali, a na pewno cały Liverpool się do tego nie dostosował.
Taka pierwsza myśl, która mi przychodzi po tym meczu, to jest to, że Liverpool zagrał słaby mecz.
w meczu z Newcastle, natomiast Liverpool, powiedzmy sobie szczerze, zagrał po prostu słabe spotkanie.
W pierwszej połowie do momentu tego gola Gravenberga, no nikt się nawet nie spodziewał, czy ten gol w tym momencie padnie, bo Liverpool praktycznie nie tworzył sobie żadnej sytuacji, później okej, ta czerwona kartka, gol Ekitike w pierwszej akcji na początku drugiej połowy, no i co, do momentu gola na 3-2 Liverpool nie oddaje ani jednego celnego strzału, a w dość banalny sposób traci te
I tak patrząc na tę defensywę Liverpoolu to człowiek zaczyna się zastanawiać jak to będzie wyglądało, bo od 2-0 z Bournemouth dwa gole w bardzo łatwy sposób stracono.
Liverpool wyszarpał ten mecz po kolejnym słabym występie, można powiedzieć, Mohameda Salaha, który przebudził się dopiero na sam koniec, bo zaliczył asystę, chociaż chyba asystę to powinien Sobosa zaliczyć przy tej bramce na 3-2, ale to jest takie moje pierwsze wrażenie, że to Liverpool mimo wszystko nie dojechał.
Ale moja pierwsza myśl, Liverpool zagra słaby mecz.
Liverpool oddał tylko pięć strzałów, najmniej odkąd prowadzi ich Arne Slot.
Tutaj na obronę Liverpoolu zwraca uwagę Piotrek, ale na atak pewnie też można, tak mi się wydaje.
No wiadomo, że wszyscy będą skupiać się na Konate i na jego zachowaniach w tym meczu, na jego interwencjach, ale też sobie myślę, że przecież nie co tydzień będą grali z tak wściekłą drużyną, z tak wściekłymi rywalami, nie będą aż takiemu pressingowi poddawani, czy takiej walce fizycznej po prostu o te górne piłki gracze Liverpoolu, więc może aż tak jeszcze bym nie panikował, bo przecież w poprzednim sezonie, nawet jeszcze wcześniejszych się powtarzała ta sama gadka.
Znajdziesz w każdym meczu Liverpoolu negatywne rzeczy, że stracili gola, że się źle zachowali w defensywie tutaj, że może coś tam nie grało, a że 30 minut przespali.
Ja się do pewnego stopnia z Tobą zgodzę, ale jak patrzę sobie na ten mecz, to większy problem mam z tym, że Liverpool w żadnym momencie nie był w stanie skontrolować tego spotkania grając z przewagą jednego zawodnika, wziąć sobie piłkę i po prostu grać ten mecz, zabić albo sprowadzić do tego, że po prostu wymieniają sobie...
Jasne, że też swój udział miał w tym rywal i Newcastle doskakiwało, cały czas presowało, nawet grając w dziesiątkę zamykali super przestrzenie, ale po Liverpoolu bym jednak tego oczekiwał.
Bo każdy kolejny rywal będzie w jakimś stopniu grał na kontrę z Liverpoolem.
to Arsenal na Trafford zagrało niebo lepiej niż Liverpool na St.
Pytanie, czego oczekujesz od Liverpoolu.
Dobrze, że nie grał w tym spotkaniu w barwach Liverpoolu, bo myślę, że to mogłaby być znacznie wcześniejsza czerwona kartka.
No to właśnie, to Liverpool miał być tym pokiereszowanym, poszkodowanym, gdzie kibice się bali, czy wszyscy wrócą zdrowi, a to te osłabienia Newcastle bardzo zastanawiające w kontekście najbliższych tygodni, bo Cher, Tonali, tak?
Mówmy się, jakby musimy to zdawać sobie sprawę z kontekstu, bo to tak łatwo nam umyka, ale chłop ma 16 lat, jest najmłodszym strzelcem ligowego gola w historii Liverpoolu, długim najmłodszym strzelcem zwycięskiego gola w historii Premier League.
Mi jego najbardziej zabrakło w takich momentach kontroli, w momentach, w których Liverpool powinien te kontrole mieć, łapać dłuższe posiadanie piłki, trochę zabijać ten mecz.
Żeby to był jednak Liverpool, oczywiście kiedy mają swoje momentum, impet, no to napędzają się kolejne strzały i tak dalej, i tak dalej, ale kiedy trzeba, bo trzeba w tej lidze też mieć taką umiejętność, to uspokajają i trochę zabijają mecz posiadaniem piłki.
Duży hit na Anfield, Liverpool kontra Arsenal.
Również kontekst tego, jak gotowe są kadry obu zespołów na walkę o Mistrzostwo Anglii, bo wielu kibiców, również Liverpoolu, twierdzi, że kadra Liverpoolu ma dużo punktów słabości.
A propos właśnie tego, co mówiłem o gonitwie do przodu Liverpoolu, Kerkiew.
analizując bramki tracone z Bournemouth, że na jego poczucie za wysoko są ustawieni boczni obrońcy, że wszyscy są zdecydowanie dalej od przeciwnika i że jest opcja otwarta, że mają wszystkich środkowych pomocników w polu karnym rywala, że może to nie jest konieczne itd., ale trochę to też wpływa na ten brak stabilizacji Liverpoolu i pełna zgoda.
To kibice Liverpoolu.
Newcastle i Liverpool mają taki dodatkowy smaczek.
Po dwóch kolejkach komplet punktów mają tylko Liverpool, Tottenham i Arsenal.
Luis Diaz całkiem niedawno wybrał Liverpool kosztem Tottenhamu.
Ale grałby ci od razu w pierwszym składzie w Liverpoolu.
Ale Moises Caicedo i Romeo Lavia w jednym okienku, sprzątnięci sprzed nosa Liverpoolowi.
Uważam, że to reszta Anglii, zwłaszcza kibice Liverpoolu, którzy mają jakiś problem z kibicem wersjonalnym, ma kij w dupie.
Andrzej Arszawiń strzelał cztery gole Liverpoolowi na Anfield.
Nowy obiekt, bardzo jakże ładnie położony przy dockach w Liverpoolu.
Ja akurat tak, ja mam Salahę i bardzo się cieszyłem tutaj oglądając razem z Michałem i Adrianem wczoraj ten mecz, tą ostatnią akcję Liverpoolu.
Ostatnie odcinki
-
WIELKA BIJATYKA, WIELKIE POWROTY, WIELKIE TRANS...
03.02.2026 17:27
-
SLOTOHOLICY, KANOSCEPTYCY, GOMESE I GOMEZY - ZA...
29.01.2026 20:59
-
SPEKTAKULARNY MAN UTD, WIELKA VILLA, SLOT I FRA...
26.01.2026 22:54
-
CZOŁO GARNACHO, ODEJŚCIE CASEMIRO, CITY ZWRACA ...
23.01.2026 13:12
-
WIELKIE UNITED W DERBACH! CZOŁÓWKA ZWALNIA. GLA...
20.01.2026 06:07
-
WEEKEND DERBOWY: SMUTASÓW, MANCSÓW I PROJEKTÓW ...
16.01.2026 16:23
-
BIZOTY, TOSINY I WIRTZE JESIENI. NASZE NAGRODY ...
13.01.2026 16:52
-
SZALONA ŚRODA, NUDNY HIT. IGOR THIAGO SZALEJE, ...
09.01.2026 09:29
-
AMORIM ZWOLNIONY, ARSENAL UCIEKA, DUŻO KROUPNIĘ...
06.01.2026 09:10
-
CZEMU CHELSEA TO ROBI? ARSENAL ODSKAKUJE. CO UM...
02.01.2026 10:56