Mentionsy

Szkic Kryminalny
26.01.2025 13:47

Mazowieckie: Cztery minuty w Wiśle (2001)

Gdy Basia przychodzi po swojego syna do przedszkola, okazuje się, że ktoś już wcześniej go odebrał. Nikt nie wie gdzie jest chłopiec.

--------------------------

Przygotowany materiał jest streszczeniem informacji  z ogólnodostępnych źródeł. | ŹRÓDŁA: https://docs.google.com/document/d/1jq5g4bzU-OKDIGoBps8ofWqHIB_4BDpat5ESlvmVvys/edit?usp=sharing JEDNORAZOWE WSPARCIE PODCASTU: buycoffee.to/szkickryminalny KONTAKT: [email protected] MUZYKA TŁO: Arthur Vyncke - Uncertainty https://www.youtube.com/watch?v=0RRWCxfkmtA&t=0s MUZYKA INTRO: Soundridemusic - Countdown Cinematic Trailer https://www.youtube.com/watch?v=J3MTjOpLCxA&t=0s MUZYKA POCZĄTEK: Dylan Owens - Black fingerprint https://www.youtube.com/watch?v=Uk5zngU-aAE YT: https://www.youtube.com/channel/UCCXBjEraOsVscigiY8Rszbg

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "K."

To jednak nie jedynakość niezgody między nimi, a tak właściwie to dopiero początek.

Robert K. jest rówieśnikiem Basi, więc podobnie jak ona w 2000 roku kończy 21 lat.

Obecnie prowadzą raczej spokojne życie, ale w przeszłości los doświadczył rodzinę K. w bardzo przykry sposób.

Z innych bliskich osób w otoczeniu Roberta jest jeszcze jego najlepszy przyjaciel, czyli Jarek.

Albo faktycznie jest to efekt zachowania i wpływu samej Basi, albo to nie bezpośrednio przez nią, a przez wydarzenie, w ocenie Roberta bardzo przykre, które już na początku rzuciło duży cień na ich związek.

Jako jeden z pierwszych zmianę zauważa Jarek.

Informacja o tym wydarzeniu jakimś sposobem szybko dociera do bliskich Roberta i wywołuje u nich niemały szok.

Swoją drogą, bardzo dobry odcinek.

Przy sporządzaniu opinii psychiatrycznej okazało się, że ma ona wyższy iloraz inteligencji niż ci jej kompani i ma też taki typ osobowości, że po prostu lubi rządzić, a jeśli podejmuje jakieś działania, to zawsze są one ukierunkowane na jej własny zysk.

Tylko tym razem różni się to o tyle, że zmianą zeznań zdejmuje odpowiedzialność ze współoskarżonych, bo to co się stało przedstawia jako nieszczęśliwy wypadek.

Poszliśmy nad Wisłę, bo chciałem pokazać mu statek.

Również Roberta nie omijają pomocne zeznania kolegi z podceli, bo Adrian K., który jak twierdzi zdążył się zaprzyjaźnić z Robertem, zeznaje, że kolega przyznał mu się do tego, że faktycznie pozbawił Michała życia i próbował od niego wyciągnąć jakąś radę, jaką linię obrony najlepiej przyjąć w takiej sytuacji.

Spekulacje stają się jednak faktem dopiero 16 stycznia 2009 roku, czyli w dniu urodzin Michała, bo to wtedy przed sądem okręgowym w Warszawie zapada wyrok.

0:00
0:00