Mentionsy

Podcasty Rzeczpospolitej
14.11.2025 18:00

Rzecz o książkach | Pierwsza biografia Stanisława Tyma, ostatnia książka Katarzyny Stoparczyk

Książka „Tym. Człowiek szczery na trzy litery", tragicznie zmarłej Katarzyny Stoparczyk, jest tematem najnowszej odsłony „Rzeczy o książkach". Rozmawiamy w niej o Tymie znanym i nieznanym, gwieździe „Misia", STS-u i najlepszych kabaretów.Gościem najnowszego podcastu jest redaktor Wydawnictwa Otwartego Michał Misiorek, sprawujący opiekę wydawniczą nad książką wyjątkową, której losy były dramatyczne.Podcast powstał we współpracy z internetową księgarnią Nexto, dystrybutorem e-booków, audiobooków i prasy.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Katarzyna Stoparczyk"

Przydarzyło się również drugie nieszczęście, mianowicie Katarzyna Stoparczyk, która jest autorką książki, którą trzymam teraz w dłoniach.

Ja Stanisława Tyma nie miałem okazji poznać, ale domyślam się, że on taką osobą był, natomiast Kasię Stoparczyk miałem przyjemność poznać, miałem wielki przywilej z nią pracować i tu mogę z pewnością powiedzieć, że ona taką osobą była, więc mam poczucie, że udała się książka, że po pierwsze udał się ten mariaż bohater i autorka, no i też ich osobowości udało się oddać w tej książce.

No i po tym researchu zrobiłem taką listę, na której było tam pięć czy siedem nazwisk i Kasia Stoparczyk była numerem jeden, a to dlatego, że byłem na świeżo po lekturze książki o Franciszku Pieczce, którą Kasia napisała jakiś czas temu.

Jest też historia, gdzie Kasia spotkała się z Krystyną Jandą i Krystyna Janda, gdy dowiedziała się, że Kasia Stoparczyk będzie pisała książkę o Stanisławie Tymie, przywitała ją słowami, o Boże, jak ja bym miała napisać książkę o Staśku, to chyba bym umarła.

Z tych rozmów ostatnich telefonicznych, kiedy Stanisław tym bardzo lubił grać na organkach, na harmonice, ustnoje różne melodie bardzo znane, to był jego rytuał telefoniczny, o czym Stoparczyk też mówił.

I zarówno z tych opowieści bliskich osób, które znały Stanisława Tyma, jak i z felietonów, które pisał Stanisław Tyma, jak i z innych źródeł, do których Kasia Stoparczyk dotarła,

To się skończyło nawet, jak pisze Stoparczyk, utratą przytomności, prawda?

No właśnie, Muchy nie skrzywdził, ale Katarzyna Stoparczyk dotarła do jednej historii z morderstwem w roli głównej, ponieważ okazuje się, że Stanisław w tym raz świadomie dopuścił się morderstwa i było to morderstwo szerszenia, gdyż nawet... To chyba w obronie własnej.

Wspomniał pan, że pisał zawsze na czas i to się zgadza, że pisał na czas, natomiast tutaj Kasia Stoparczyk też opisuje, jak wyglądało pisanie felietonów do Rzeczpospolitej.

Czy się Katarzyna Stoparczyk nie zdecydowała na pokazanie jakiegoś rysu?

Spotkaliśmy się tutaj również dlatego, że nie może być z nami Katarzyna Stoparczyk, która tę książkę napisała dla wydawnictwa Otwartego.