Mentionsy

Podcasty Rzeczpospolitej
27.01.2026 05:00

Podcast „Przystanek Historia” | Zbrodniarze Auschwitz

Historia ścigania zbrodniarzy nazistowskich ze szczególnym uwzględnieniem członków załogi KL Auschwitz prowadzi przez Trybunał w Norymberdze, sądy polskie, Komisję Badania Zbrodni Niemieckich. Osiągnięć w tym zakresie jest jednak niewiele: osądzenie głównych sprawców, wprowadzenie do praktyki sądowej pojęcia ludobójstwa na określenie zbrodni popełnionych w obozie.

W pamięci pozostały pierwsze procesy przed polskimi sądami, w których skazano komendanta obozu Rudolfa Hoessa i kilkudziesięciu członków załogi KL Auschwitz. Później nastąpiło powojenne zaniechanie ścigania zbrodniarzy zarówno w Polsce, jak i w krajach Europy Zachodniej. Postępowania wznowiono dopiero w latach 60. XX w. Z perspektywy lat i dokumentów źródłowych warto sporządzić bilans, ocenę skuteczności i przyczyny niepowodzeń, ze szczególnym uwzględnieniem praktyki sądowej RFN i Austrii (faktyczna amnestia dla „morderców zza biurka”) oraz luk w ustawodawstwie polskim.

O szczegółach śledztwa prowadzonego przez Instytut Pamięci Narodowej red. Paweł Lekki rozmawia z prok. Łukaszem Gramzą z Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Krakowie.

Więcej podcastów historycznych znajdziesz na portalu przystanekhistoria.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "Auschwitz"

Panie prokuratorze, 27 stycznia 1945 roku Sowieci oswobodzili ostatnich więźniów niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau.

Zacznijmy od Trybunału Międzynarodowego w Norymberdze, bo tak jak Auschwitz stał się symbolem niemieckich zbrodni w czasie II wojny światowej, tak Trybunał w Norymberdze stał się takim symbolem osądzenia tychże zbrodni.

Tam wątek oświęcimski, wątek obozu Auschwitz się pojawia, ponieważ zeznawał tam

Popełnił samobójstwo Heinrich Himmler, szef SS, natomiast w innych procesach również wskazywano osoby, które były odpowiedzialne za funkcjonowanie obozów koncentracyjnych, w tym obozu KL Auschwitz-Birkenau.

niemieckiej w obozie Auschwitz, nie tylko do zabijania więźniów narodowości żydowskiej, ale również znęcania się i okrutnego traktowania innych więźniów.

Wyrok wykonano na terenie dawnego obozu Auschwitz, czyli tam, gdzie on nadzorował wymordowanie ponad miliona ludzi.

Jego proces odbył się w 1947 roku i właściwie jednocześnie odbył się taki pierwszy poważny proces załogi Auschwitz.

Cała procedura związana ze ściganiem zbrodniarzy, którzy wypuścili się zbrodni na terenie obozu Auschwitz wynikała z ustaleń prokuratury i z ustaleń Głównej Komisji Badania Zbrodni Niemieckich w Polsce.

Na podstawie tych ustaleń doprowadzono najpierw do ekstradycji, a następnie do oskarżenia czołowych funkcjonariuszy niemieckich z obozu Auschwitz.

Już wtedy polskie sądy zdawały sobie sprawę, że to co wydarzyło się w Auschwitz-Birkenau było czymś nawet więcej niż zbrodnia przeciwko ludzkości.

Na kolejny, drugi, duży proces zbrodniarzy z załogi KL Auschwitz musieliśmy czekać do lat 60.

Na skutek tego nacisku przepisy zmieniono, co z kolei umożliwiło postawienie przed sądem kilkudziesięciu osób z członków załogi KL Auschwitz.

Ono wiąże się z faktem, że to, co działo się w Auschwitz, to była wielka zbrodnia.

Spośród byłych członków załogi niemieckiego obozu KL Auschwitz 700 osób stanęło przed sądem.

Auschwitz-Birkenau to było miejsce masowej, odczłowieczonej, automatycznej zbrodni.

Ktoś powie, nie udało się, bo tylko 700 osądzono spośród 8,5 tysiąca autorów tego piekła na ziemi, jakim był niemiecki obóz koncentracyjny Auschwitz-Birkenau.

0:00
0:00