Mentionsy

Rysław i UV - GRUV
24.02.2025 16:14

Rok 1985

Nadszedł czas, żeby zrobić to, co planowaliśmy od dawna. W czterdziestym odcinku naszego podcastu cofamy się lat czterdzieści, żeby porozmawiać o grach wydanych w 1985 roku, ale nie tylko, bo znajdzie się tu również szereg pozycji z lat wcześniejszych. Anegdotki, wspominki, dygresje.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 49 wyników dla "The Way of Exploding Fist"

To jest ta wersja odnowiona, która się nazywa The Spectrum.

Nie miał wymagań co do magnetofonu.

W przypadku Atari i Commodore 64 trzeba było mieć jeszcze dodatkowy specjalny magnetofon, który kosztował swoje.

Na jednym ZX Spectrum, bo na ZX Spectrum ją zobaczyłem po raz pierwszy, chociaż wyszła na początku na Commodore 64 i to jest The Way of the Exploding Fist.

I mam właśnie też wymienione The Way of the Exploding Fist, Ye Ar Kung Fu.

Więc zostawiam Ci możliwość po prostu powiedzenia coś o tym The Way of Exploding Fizz, bo będziemy gadać później o International Karate.

The Way of the Exploding Fist od Melbourne Software bardzo dobrze zrobiona jak na tamte czasy.

I o tyle był The Way of the Exploding Fist.

No i to się zaczęło od The Way of Exploding Fist, bo na tym jednym przycisku i na osiem kierunkach tak naprawdę zaprogramowano kilkanaście ruchów i kilkanaście ciosów.

The Way of Exploding Fist to była taka możliwość przeżycia tego, co Bruce Lee miał.

Więc ja miałem pierwsze zetknięcie z takim pojedynkiem karate w grze The Way of the Exploding Fist na ZX Spectrum.

A The Way of Exploding Fist to dwóch identycznie wyglądających karateków, tylko w innych kimonach można powiedzieć.

ale nie różnili się wyglądem w żaden sposób, więc jeśli chodzi o zawartość, no to ER Kung Fu miało jej na pewno więcej, ale The Way of Exploding Fist to była taka, taki czysty sparring karate.

The Way of Exploding Fist jest takie czyste.

Możliwe, że na PC-tach później też ogrywałem jakiś taki piracki klon, nieoficjalny Super Mario, ale mi się ta gra podobała.

No ale jak sprawdziłem, kiedy to się ukazało, albo kiedy zostało właściwie wyprodukowane, bo ja nie wiem, czy to miało jakieś oficjalne wydanie wtedy w Związku Radzieckim, no to jednak 1985, więc stwierdziłem, dam, bo kiedyś pałałem ogromną miłością do układania klocków w Tetrisie.

Można było włożyć taśmę do magnetofonu, żeby zapisać sekwencję pozwalającą powrócić później do gry, no bo Elite to jest gra, w której jesteśmy kosmicznym kupcem, gwiezdnym kupcem.

First Star Software to zrobiło.

Do tej pory mają oni First Star Software, do dnia dzisiejszego ma prawa do Boulder Dash'a i od czasu do czasu wychodzą nowe wersje Boulder Dash'a, już bardziej taką grafiką powiedzmy przystającą do naszych czasów, ale ja wolę jednak tą pierwotną.

U nas był taki... Pan miał kantorek swój, przyjmował zamówienia i na przykład po dwóch, trzech dniach można było od niego odebrać, trzeba było mu zanieść taśmę magnetofonową, wybrać płytę CD i on za dwa, trzy dni przynosił tę... Można było odebrać płytę CD nagraną na taśmę z jakością oczywiście, bez szumów.

Ale to, co Matthew Smith, bo tak nazywał się ten programista, który zrobił Szalonego Górnika i Jet Set Willy, to, co osiągnął na ZX Spectrum, to robiło wówczas bardzo duże wrażenie, bo pomieścił 20, w przypadku Manic Minera 20 ekranów.

Jeśli przy wejściu do pomieszczenia tracimy życie, bo na przykład gdzieś spadamy, to już stracimy wszystkie życia, bo zawsze będzie nas cofać do punktu, w którym spadamy.

A kojarzysz Rise of the Robots?

Nie, to jest... Rise of the Robots to jest najgorsza bioteka, nie ma gorszej chyba.

A wiesz, że Rise of the Robots był reklamowany tym, że jest muzyka Briana Mayas Queen.

Miejsce piąte, proszę Państwa, to jest gra firmy Durell Software.

No tak samo Maniac Miner, Matthew Smith, który niestety później się stoczył w objęcia narkotykowe jakieś.

Nawet Delphin Software, wiesz, powiem Ci, nawet Delphin Software.

Ultimate Play the Game, bo tak nie powiedziałem, jak się ta firma nazywa.

Ultimate Play the Game, która później zmieniła się w firmę Rare, kiedy zaczęła robić gry na Nintendo i później Super Nintendo i na Nintendo 64, a później została kupiona przez Microsoft i robi gry takie jak Sea of Thieves chociażby teraz.

Nie wiedziałem na przykład czemu, widziałem jak tam otwiera tą szafę i tam jest magnetofon,

Powstały kolejne części, nieoficjalne, bardzo trudne.

Montezuma's Revenge, the 40th anniversary edition.

To jest gra firmy Epix Software.

Another visitor.

Wspomniałeś kiedyś w podcaście, że nie będziesz chciał umieścić... Dlatego Rysławowi zależało, żebyśmy się wycofali 40 lat.

Ale to jest tak naprawdę z wydaniem tej gry, ona niby oficjalnie 1984, ale wtedy nie było takiej dystrybucji cyfrowej.

Ona działała z magnetofonu, znaczy z taśmy.

No bo bym się tak bardzo nie cofnął aż.

Taka firma, która się nazywa Odin Software.

w latach 80. zrobiła chociażby Robin of the Wood.

Ale Robin of the Wood, świetna komnatówka z Robin Hoodem.

Robin of Sherwood.

Odin wydał też Notes of Yesod i Ark of Yesod.

Nie wspomniałem o takich platformówkach jak Monty on the Run z genialną muzyką.

Pierwszy odcinek to i tak, wiecie, tu jest dużo, w każdym będzie dużo wspomnień, ale w pierwszym to szczególnie, no bo cofamy się jeszcze wcześniej.

będą jeszcze okazje cofać się w przeszłość.

Nie będziemy się już cofać.

Jak wjadą takie klasyki jak The Last Ninja, jak właśnie Shinobi, to ja nie będę mieć problemu, żeby na przykład dać to do trójki.

Ostatnie odcinki