Mentionsy

Rysław i UV - GRUV
24.02.2025 16:14

Rok 1985

Nadszedł czas, żeby zrobić to, co planowaliśmy od dawna. W czterdziestym odcinku naszego podcastu cofamy się lat czterdzieści, żeby porozmawiać o grach wydanych w 1985 roku, ale nie tylko, bo znajdzie się tu również szereg pozycji z lat wcześniejszych. Anegdotki, wspominki, dygresje.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Atari"

Zwłaszcza u jednego, którego ojciec był lekarzem i on miał Atari jakieś tam, już nawet nie pamiętam jakie.

W przypadku Atari i Commodore 64 trzeba było mieć jeszcze dodatkowy specjalny magnetofon, który kosztował swoje.

Gra, której nie było na Atari.

Dopiero w 1987 roku, jak w Pewexach się zaczęły Atari pojawiać, to się zmieniło i w Baltonie Timexy.

Praktycznie na wszystko chyba za wyjątkiem małego Atari wyszło.

Pierwotna była w ogóle na Atari.

Moim zdaniem na Atari jest najlepsza ta gra.

Wysoko bardzo u mnie dlatego, bo ja się w tej grze zakochałem oglądającym na automatach i przez wiele, wiele lat nie byłem w stanie zagrać w to na niczym, dopiero jak dostałem wreszcie upragnionego Commodora, znaczy nieupragnionego, powtarzam, bo wcale nie chciałem dostać Commodora, chciałem Atari, to miałem okazję zagrać w Spy Hunter.

A wersja na Atari 800 i na Commodore 64 to jest naprawdę znakomita, znakomita gra.

Brakowało mi go w wersji na ZX Spectrum, bo z ZX Spectrum nie było takich możliwości dźwiękowych, ale na Commodore 64 i na Atari jest super dźwięk biegania.

Gra, na którą zachorowałem przez kolegów, którzy mieli Atari.

i na Atari 8-bitowych, no bo to też wyszło chyba na 2600 i jeszcze na innych sprzętach różnych takich dziwnych, ale mówię o domowym Atari, mieli to koledzy i ta kwestia, że się zbierało te klucze, że to był labirynt, że byli przeciwnicy, przez których trzeba było przeskakiwać, chorowałem na tę grę.

Oni mieli Atari.

To znaczy chodziłem na Atari do znajomych, tam grałem i po prostu chorowałem na tę grę.

Tam było self-test na Atari.

Ostatnie odcinki