Mentionsy

Raport o stanie świata Dariusza Rosiaka
20.10.2025 15:00

Raport o książkach – Dyptyk amerykański cz. 1 „Anioły” Denis Johnson

Opowieść o dwóch Amerykach – tej ze snu i tej z koszmaru.


Dwóch pisarzy, na wskroś amerykańskich i na wskroś różnych: Francis Scott Fitzgerald i Denis Johnson.


Ameryka Fitzgeralda pulsuje w rytmie jazzu, z kieliszkiem szampana w dłoni, spogląda na pnące się do nieba drapacze chmur i wierzy, że marzenia o sukcesie i dobrobycie się spełniają.


Ameryka Johnsona nadchodzi dekady później – jest biedna, pozbawiona marzeń, bez szans. Nikt jej nie widzi i nikt jej nie słucha.


Co opowieść tych dwóch pisarzy mówi nam o współczesnej Ameryce?


Zapraszamy na dyptyk amerykański w „Raporcie o książkach”.


W tym odcinku porozmawiamy o debiutanckiej powieści Denisa Johnsona „Anioły”, która po 42 latach od pierwszego amerykańskiego wydania została przetłumaczona na język polski przez Krzysztofa Majera.


W przyszły poniedziałek porozmawiamy o nowym przekładzie Macieja Świerkockiego najsłynniejszej powieści Fitzgeralda – „Ten Wielki Gatsby”.


Prowadzenie: Agata Kasprolewicz


Gość: Krzysztof Majer


Książka: „Anioły” Denisa Johnsona / Wydawnictwo Karakter / przekład: Krzysztof Majer


---------------------------------------------

Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ ⁠https://patronite.pl/DariuszRosiak⁠

Subskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠➡️ ⁠https://dariuszrosiak.substack.com⁠

Koszulki i kubki Raportu ➡️ ⁠https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/⁠ [Autopromocja]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 5 wyników dla "Billa Hustona"

Może w sposób najbardziej groteskowy powiedziałbym i momentami nieco humorystyczny pokazane jest to w przypadku pani Houston, czyli mamy Billa, Jamesa i Borysa, tych trzech braci Houstonów, których poznajemy trochę bliżej w tej powieści.

Nawiązałeś do najważniejszej sceny tej książki, czyli procesu Billa Hustona.

Ten element jakiejś autokreacji u Billa, który mówi Jamie natychmiast, no do samolotu to ja więcej nie wsiądę, bo jak raz wsiadłem to byłem chory jak pies czy coś takiego.

I ten fragment dotyczy Billa Hustona.

Bo tej sceny znowu nie widzimy z perspektywy Billa Houstona, tylko Jamie.