Mentionsy
AUDIOBOOK Encykliki Benedykta XVI Spe salvi o nadziei chrześcijańskiej
„Jubileusz dobiega końca, ale nadzieja, którą dał nam ten Rok, się nie kończy: pozostaniemy pielgrzymami nadziei!” – powiedział Leon XIV na ostatniej audiencji jubileuszowej. Aby pomóc w realizacji tego postanowienia polska redakcja Vatican News bezpłatnie udostępnia swoim czytelnikom audiobook encykliki Benedykta XVI Spe salvi o nadziei chrześcijańskiej.Spe salvi to jeden z najważniejszych tekstów o nadziei, dokument magisterium, a zarazem duchowy przewodnik. Benedykt XVI wskazuje w nim, jak otworzyć się w wierze na dar nadziei chrześcijańskiej, żyć nią pośród codziennych przeciwności i już teraz doświadczać tego, co czeka nas w życiu przyszłym.Odwołując się do tekstów biblijnych i chrześcijańskiego doświadczenia, w szczególności do losów św. Bakhity, Benedykt XVI ukazuje, jak zmienia się życie człowieka, kiedy uznaje w Jezusie swego Pana i w Nim pokłada swoją nadzieję. Zestawia nadzieję chrześcijańską z pozornymi nadziejami świata, w tym z nowożytną wiarą w postęp. Wskazuje, gdzie i jak chrześcijanin może uczyć się nadziei, by już teraz wybiegać w swej codziennej egzystencji ku życiu wiecznemu, ku któremu wiedzie nas Maryja, gwiazda naszej nadziei.#BenedyktXVI #SpeSalvi #Jubileusz
Szukaj w treści odcinka
Paweł przypomina Efezjanom, że zanim spotkali Chrystusa, byli jakby nie mający nadziei ani Boga na tym świecie.
Pomimo, że mieli bogów, nie mieli Boga i w konsekwencji żyli w mrocznym świecie, bez jasnej przyszłości.
Zanim Efezjanie spotkali Chrystusa, nie mieli nadziei, ponieważ nie mieli Boga na tym świecie.
Poznać Boga, prawdziwego Boga, oznacza otrzymać nadzieję.
Dla nas, którzy od zawsze żyjemy z chrześcijańską koncepcją Boga i przywykliśmy do niej, posiadanie nadziei, która pochodzi z rzeczywistego spotkania z Bogiem, jest już czymś, z czego niemal nie zdajemy sobie sprawy.
Przykład świętej naszych czasów może nam w jakiejś mierze dopomóc w zrozumieniu tego, co oznacza po raz pierwszy i rzeczywiście spotkać Boga.
Znając tak okrutnych panów, których do tej pory była własnością, tu Bakhita poznała pana całkowicie innego, żyjącego Boga, Boga Jezusa Chrystusa.
Co więcej, ten pan osobiście poznał los bitego, a teraz oczekiwał jej poprawicy Boga Ojca.
Przez poznanie tej nadziei została odkupiona, nie czuła się już niewolnicą, ale wolną córką Boga.
Paweł miał na myśli, gdy przypominał Efezjanom, że przedtem byli pozbawieni nadziei i Boga na ziemi.
Nie mieli nadziei, bo nie mieli Boga.
Niemniej od początku były także nawrócenia w warstwach arystokratycznych i wykształconych, bowiem to właśnie one żyły nie mając nadziei i Boga na świecie.
W religijności starożytnego judaizmu słowo to było stosowane umyślnie dla opisania charakterystycznego dla Izraela oczekiwania Boga, trwania wierności Bogu na fundamencie pewności przymierza w świecie, który sprzeciwia się Bogu.
W Nowym Testamencie to oczekiwanie Boga, to stawanie po stronie Boga zyskuje nowe znaczenie.
Już nam przekazał substancje rzeczy przyszłych i tak oczekiwanie Boga nabiera nowej pewności.
Augustyn w swoim długim liście o modlitwie skierowanym do proby bogatej wdowy rzymskiej, matki trzech konsulów, napisał kiedyś W gruncie rzeczy pragniemy tylko jednego – szczęśliwego życia.
Ta nowa zależność pomiędzy nauką i praktyką miała oznaczać, że panowanie nad stworzeniem dane człowiekowi przez Boga i utracone z powodu grzechu pierworodnego zostało przywrócone.
Kiedy jednak rozum prawdziwie panuje, kiedy odłączył się od Boga, kiedy stał się ślepy na Boga, rozum możności i rozum czynu jest już całym rozumem.
Człowiek potrzebuje Boga.
Nie ma zatem wątpliwości, że Królestwo Boże, realizowane bez Boga, a więc Królestwo samego człowieka,
Ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani zwierzchności, ani rzeczy teraźniejsze, ani przyszłe, ani moce, ani co jest wysoko, ani co głęboko, ani jakiekolwiek inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości Boga, która jest w Jezusie Chrystusie Panu naszym.
Przez Niego nabraliśmy pewności Boga.
Boga, który nie stanowi tylko dalekiej pierwszej przyczyny świata, gdyż Jego Syn jednorodzony stał się człowiekiem.
W tym sensie prawdą jest, że kto nie zna Boga, chociaż miałby wielorakie nadzieje, w gruncie rzeczy nie ma nadziei, wielkiej nadziei, która podtrzymuje całe życie.
A to jest życie wieczne, aby znali Ciebie jedynego prawdziwego Boga oraz tego, o którego posłałeś Jezusa Chrystusa.
Maksyma Wyznawcę, który wpierw napomina, aby niczego nie przedkładać nad poznanie i nad miłość Boga, ale zaraz potem przechodzi do bardzo konkretnych sytuacji.
Kto miłuje Boga nie może zachowywać pieniędzy dla siebie.
Z miłości do Boga wynika udział w sprawiedliwości i dobroci Boga dla innych.
Miłość Boga domaga się wewnętrznej wolności wobec każdego rodzaju posiadania i wszystkich rzeczy materialnych.
Miłość Boga objawia się w odpowiedzialności za drugiego.
Ta sama zależność pomiędzy miłością Boga i odpowiedzialnością za ludzi we wzruszający sposób przejawia się w życiu św.
Jeśli już nie mogę z nikim rozmawiać, nikogo wzywać, zawsze mogę mówić do Boga.
Tam w sytuacji wydawałoby się totalnej desperacji, słuchanie Boga, możliwość mówienia do Niego.
Człowiek został stworzony dla wielkiej rzeczywistości, dla samego Boga, aby był przez Niego wypełniony.
Załóż, że Bóg chce cię napełnić miodem, symbol łagodności Boga i Jego dobroci.
Nawet jeśli Augustyn mówi bezpośrednio jedynie o wrażliwości na Boga, to jednak jawi się jasno, że człowiek w tej pracy, dzięki której uwalnia się od octu, nie tylko staje się wolny dla Boga, ale właśnie otwiera się na innych.
Prawidłowa modlitwa jest procesem oczyszczenia wewnętrznego, który czyni nas otwartymi na Boga i przez to właśnie otwartymi na ludzi.
W modlitwie człowiek powinien uczyć się, o co prawdziwie powinien prosić Boga, co jest godne Boga.
Musi uczyć się, że nie może prosić o rzeczy powierzchowne i wygody, których pragnie w danym momencie, ulegając małej, fałszywej nadziei, która odwodzi go od Boga.
Bóg je widzi, a w odniesieniu do Boga człowiek również musi je uznać.
Jeśli nie ma Boga, być może muszę uciekać się do takiego zafałszowania,
W ten sposób możemy mówić do Boga, a Bóg mówi do nas.
Tak dokonują się w nas oczyszczenia, dzięki którym otwieramy się na Boga i stajemy się zdolni do służby ludziom.
Jest ona czynna również w tym sensie, że utrzymujemy świat otwarty na Boga.
Niemniej przy całej świadomości wartości dodatkowej, jaką ma niebo, zawsze pozostaje prawdą, że nasz sposób postępowania nie jest obojętny dla Boga.
Dokonali tego święci, którzy jako pomocnicy Boga przyczynili się do zbawienia świata.
Podczas gdy szaleję na wałnica, rzucam kotwicę u tronu Boga, żywą nadzieję, którą noszę w sercu.
Wzeszła jednak gwiazda nadziei, która niczym kotwica serca sięga tronu Boga.
Człowiek jest dla Boga tak bardzo cenny, że on sam stał się człowiekiem, aby móc współcierpieć z człowiekiem.
Stąd w każdym cierpieniu jest odtąd obecne konsolacjo, pocieszenie przez współcierpiącą miłość Boga.
Perspektywa Sądu Ostatecznego od najwcześniejszych czasów oddziaływała na codzienne życie chrześcijan, stanowiąc jakby kryterium, według którego kształtowali życie doczesne, jako wyzwanie dla sumień i równocześnie jako nadzieja pokładana w sprawiedliwości Boga.
Chrześcijanie pragnęli ukazać bogactwo historyczne i kosmiczne wiary w Chrystusa.
Świat, w którym istnieje taka miara niesprawiedliwości, cierpienia niewinnych i cynizmu władzy, nie może być dziełem dobrego Boga.
W imię moralności trzeba takiego Boga zakwestionować.
Skoro nie ma Boga, który stwarza sprawiedliwość, wydaje się, że człowiek sam jest teraz powołany do tego, aby ustanowił sprawiedliwość.
Horkheimer zdecydowanie wykluczył możliwość znalezienia jakiejkolwiek immanentnej namiastki Boga.
Równocześnie odrzucając także obraz Boga dobrego i sprawiedliwego, radykalizując ekstremalnie starotestamentalny zakaz stworzenia obrazów, mówi on o tęsknocie za całkowicie innym, który pozostaje niedostępny, o wołaniu pragnienia zwróconym do historii powszechnej.
Również Adorno opowiedział się za odrzuceniem wszelkiego obrazu, co wyklucza również obraz kochającego Boga.
W Nim ukrzyżowanym odrzucenie błędnych obrazów Boga jest doprowadzone do końca.
Teraz Bóg objawia swoje oblicze właśnie w postaci cierpiącego, który dzieli dole człowieka upuszczonego przez Boga.
Świat bez Boga jest światem bez nadziei.
W przypowieści o bogaczu i łazarzu ku naszej przestrodze Jezus przedstawił obraz takiej duszy zniszczonej przez pychę i bogactwo, która sama stworzyła ogromną przepaść pomiędzy sobą a ubogim.
To starojudaistyczne wyobrażenie o stanie pośrednim zawiera przekonanie, że dusze nie znajdują się po prostu w tymczasowym areszcie, ale już odbywają karę, jak to przedstawia przypowieść o bogaczu, albo też już cieszą się tymczasową formą szczęścia.
Jak możemy przypuszczać u większości ludzi, w najgłębszej sferze ich istoty jest obecne, ostateczne, wewnętrzne otwarcie na prawdę, na miłość, na Boga.
W każdym razie ten tekst pokazuje jasno, że ocalenie ludzi może mieć różne formy, że niektóre rzeczy zbudowane mogą ulec spaleniu do końca, że dla ocalenia trzeba przejść samemu przez ogień, aby definitywnie stać się otwartymi na Boga i Mu zająć miejsce przy Jego stole na wiekuistej uczcie weselnej.
Jest to jednak błogosławione cierpienie, w którym święta moc Jego miłości przenika nas jak ogień, abyśmy w końcu całkowicie należeli do siebie, a przez to całkowicie do Boga.
Gdyby był tylko łaską, także wszystko coziemskie byłoby bez znaczenia, Bóg byłby nam winien odpowiedź na pytanie o sprawiedliwość, decydujące dla nas pytanie wobec historii i samego Boga.
Wcielenie Boga w Chrystusie tak bardzo połączyło sprawiedliwość i łaskę, że sprawiedliwość jest ustanowiona ze stanowczością.
W hymnie z VIII-IX wieku, a więc przed ponad tysiąca lat, Kościół pozdrawia Maryję, Matkę Boga, jako Gwiazdę Morza, Ave Maristel.
Nad narodzeniem w betlejemskiej stajni jaśniała chwała aniołów, którzy nieśli dobrą nowinę pasterzom, ale równocześnie ubóstwo Boga na tym świecie było aż nadto odczuwalne.
Święta Maryjo, Matko Boga, Matko Nasza, naucz nas wierzyć, żywić nadzieję, kochać wraz z Tobą.
Ostatnie odcinki
-
Aktualności Radia Watykańskiego
03.02.2026 15:23
-
Aktualności Radia Watykańskiego
02.02.2026 21:25
-
Aktualności Radia Watykańskiego
01.02.2026 19:05
-
Aktualności Radia Watykańskiego
31.01.2026 15:21
-
Aktualności Radia Watykańskiego
30.01.2026 15:40
-
Aktualności Radia Watykańskiego
29.01.2026 15:24
-
Aktualności Radia Watykańskiego
28.01.2026 15:26
-
Aktualności Radia Watykańskiego
27.01.2026 15:22
-
Jan Paweł II do polskich lotników z bitwy o Ang...
26.01.2026 21:40
-
Aktualności Radia Watykańskiego
26.01.2026 15:21