Mentionsy
#259 Polska jutra – bez innowacji czeka nas kryzys | prof. Michał Kleiber
Z prof. Michałem Kleiberem spotykamy się w Instytucie Podstawowych Problemów Techniki Polskiej Akademii Nauk, ale to tylko jedna z licznych instytucji, z którymi gość tego odcinak jest i był związany w ciągu bogatego życiorysu.
Specjalizuje się w technikach komputerowych, szczególnie modelowaniu komputerowym, był ministrem nauki i informatyzacji, doradcą społecznym Prezydenta RP. Jest popularyzatorem nauki i jednym z czołowych polskich ekspertów do spraw innowacyjności. – Niestety innowacyjność łączy się z ryzykiem. Trzeba zawsze dopuszczać możliwość porażki i zachęcać ludzi do tego, żeby się tym nie zrażali – tak profesor opisuje główną jego zdaniem przeszkodę mentalnościową, która spowalnia wprowadzanie innowacji w polskim biznesie. – I jeszcze muszą być sprzyjające regulacje oraz media, które kładą nacisk na sukcesy innowacyjne, nagłaśniają je.
Jedną stroną innowacji jest biznes, a drugą ci, którzy są w stanie innowacje wymyślić, a więc naukowcy. Obie mają swoje kłopoty: przedsiębiorcy często nie potrafią dokładnie wskazać, czego potrzebują, a naukowcy bywa, że nie potrafią opowiadać o swoich pomysłach i badaniach językiem zrozumiałym dla laika. A nawet jeśli się w końcu porozumieją, to niewiele osób się o tym dowie, bo w mediach głównego nurtu nie ma takie tematy miejsca lub jest go bardzo niewiele. – Cały czas marzę o tym, żeby kiedyś było spotkanie w mediach popularnych, gdzie siedzi trzech przedsiębiorców i trzech badaczy i rozmawiają o tym, jakie są wyzwania przed taką współpracą – mówi prof. Kleiber.
Doświadczenia zebrane podczas lat pracy za granicą uczuliły naszego gościa również na kwestię regulacji prawnych stosowania sztucznej inteligencji. – To jest już naprawdę najwyższy czas, żeby politycy się skoncentrowali na tym – wskazuje. Pytany o społeczną podatność na coraz doskonalsze, dzięki AI, fejki przyznaje: – Jestem zdania, że demokracja jest w kryzysie. W odcinku usłyszycie też, dlaczego profesor nie przyjął pewnych propozycji politycznych (a te były poważne), co go kulturowo zaskoczyło w Japonii, jaki sport jest najfajniejszy i w jakim wieku zaczyna się prawdziwe życie. Jest też sporo refleksji na temat Unii Europejskiej oraz doniesienia z forum UNESCO, gdzie Rosja prężnie prowadzi swoją politykę, na której ucierpiała Stocznia Gdańska.
Rozmowa jest czwartą odsłoną 5-odcinkowego cyklu wywiadów z doświadczonymi i zasłużonymi uczonymi, jaki powstaje we współpracy Radia Naukowego i Polskiej Akademii Nauk w ramach projektu „Nauka mojej młodości”.
***
Robimy dobrą robotę? Zajrzyj i rozważ, czy warto się dorzucić: https://patronite.pl/radionaukowe
Szukaj w treści odcinka
w rządzie Leszka Millera oraz Marka Belki, był również doradcą społecznym prezydenta Lecha Kaczyńskiego, był wiceprezesem Europejskiej Akademii Nauk, aktualnie jest przewodniczącym Polskiego Komitetu do Spraw UNESCO, odznaczone jako kawaler orderu Orła Białego, również redaktor naczelny pisma Wszystko, co najważniejsze.
W instytucie, w którym jesteśmy, z mojej inicjatywy właśnie w tej chwili powstała Katedra UNESCO.
Mam nadzieję, że właśnie poprzez możliwości później promowania tego za pośrednictwem UNESCO, może to będzie jakiś choćby mały krok do uświadamiania nam wszystkim, że trzeba coś zrobić i co trzeba.
Kiedy jesteś przewodniczącym Polskiego Komitetu do Spraw UNESCO, to jakie się ma obowiązki?
No właśnie, w Polsce UNESCO kojarzy się z instytucją związaną z kulturą.
Natomiast UNESCO, ten skrót, oznacza ONZ-owska organizacja do spraw edukacji, nauki i kultury.
W związku z tym trzeba pamiętać, że w tej chwili edukacja jest na przykład olbrzymim wyzwaniem, bo UNESCO jest instytucją, której główną misją jest wspomaganie krajów biednych.
Też do Polski przyjmujemy w ramach właśnie stypendiów UNESCO, tam kilkadziesiąt osób rocznie.
Centrum jest w Paryżu, UNESCO i tam dyskutujemy o różnych sprawach, ale jest bardzo dużo właśnie związanych z edukacją.
UNESCO tym się też zajmuje.
Byliśmy niedawno z mikrofonami Radia Naukowego na wyspie Wolin i tam są pomysły, żeby Wolin wpisać na listę UNESCO.
Próbujemy promować, żeby na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO dostało się jak najwięcej polskich obszarów, ale to nie jest prosta decyzja.
I proszę sobie wyobrazić, że na ciało, które w ramach UNESCO zatwierdza te rzeczy, tam byli Rosjanie też, i Rosjanie powiedzieli, że to dziedzictwo Solidarności
Teraz UNESCO, mnóstwo tych licznych gremiów.
Ostatnie odcinki
-
#286 Płazy – hibernujący śpiewacy o trujących s...
29.01.2026 05:30
-
#285 Spór o pochodzenie Słowian – zagadka, któr...
22.01.2026 05:30
-
#284 Niebezpieczna samotność – bez bliskich rel...
15.01.2026 06:30
-
#283 Sztuczna matematyka – modele językowe zacz...
08.01.2026 05:30
-
#282 Prapolska – pierwsi rolnicy kontra łowcy-z...
01.01.2026 05:30
-
#281 Powstanie Wielkopolskie – przypadkiem zacz...
25.12.2025 05:30
-
#280 Wszechświat i Tajemnica – nauka szuka w ko...
18.12.2025 05:30
-
#279 Słowiańskie Rodzimowierstwo – powrót dawne...
11.12.2025 05:30
-
#278 Czy zwykłe sprawy mają wartość? | prof. B....
04.12.2025 05:30
-
#277 Zabór pruski – rozwój i dokręcanie śruby |...
27.11.2025 05:30