Mentionsy
Prezydencki na ostro | Nasłuch
W dzisiejszym odcinku Andrzej Bobiński i Wojciech Szacki oceniają dotychczasowe dokonania Karola Nawrockiego, szukają sukcesów prezydenta na polskiej scenie partyjnej i w internecie, porażek legislacyjnych i na arenie międzynarodowej. Zapraszamy!
Szukaj w treści odcinka
W piątek mija 100 dni prezydentury Karola Nawrockiego.
Wojtku, proponuję, żebyśmy dokonali oceny prezydentury Karola Nawrockiego na paru polach.
Jeszcze czekają nas, a bardziej Karola Nawrockiego, trudne dni w nadchodzącym czasie, ponieważ będzie musiał podjąć decyzję w sprawie paru ustaw, które są nieoczywiste politycznie.
No i oczywiście jeszcze, ale to nie jest kwestia najbliższych tygodni raczej, bo jest jeszcze kwestia związków partnerskich, a konkretnie tej ustawy, która już nie nazywa się o związkach partnerskich, tylko zdaje się o osobie najbliższej, ale i tam doszukali się ludzie z otoczenia Nawrockiego zbyt progresywnych elementów, więc tu się można spodziewać weta.
Dotychczas była jedna rada gabinetowa, która nie poszła po myśli Karola Nawrockiego, na której można było odnieść wrażenie, że jednak Karol Nawrocki został medialnie i wizerunkowo ograny.
Nie jest to też wynalazek oczywiście Nawrockiego, bo z fanatyzacją konstytucji i prawa mieliśmy do czynienia już z Alecha Wałęsy, który zresztą funkcjonował w innych raliach ustrojowych.
No właśnie, natomiast przechodząc do bezsprzecznych sukcesów Karola Nawrockiego, no to niewątpliwie sukcesem Karola Nawrockiego jest jego popularność, działalność wizerunkowa i to, jak jest odbierany przez Polaków, a szczególnie jak jest odbierany w internecie, w sieci.
A jeśli chodzi o ten najważniejszy wynik, to 53% Polaków ocenia bardzo dobrze lub dobrze pierwsze 100 dni Karola Nawrockiego, a źle zaledwie 26%.
I to jest niezaprzeczalny sukces Nawrockiego.
No niewątpliwie, bo jest, znaczy po pierwsze tak, porównanie z Andrzejem Dudą nie jest dobre dla Andrzeja Duda, ale też dlatego, że Andrzej Duda nam się bardzo złożył przez okres swojej prezydentury, to trzeba by porównywać Karola Nawrockiego dziś z Andrzejem Dudą w 15 roku, a w 15 roku dla obozu szeroko pamiętej prawicy Andrzej Duda też był nośnikiem nadziei i siły i fajności tak naprawdę i osobą, która trowała drogę do wygranej w wyborach parlamentarnych.
inaczej się zachowywać względem Polski, bo Polska tyle dla nich zrobiła i domaganie się tej wdzięczności, wydaje mi się, że tutaj jest trochę nie na miejscu i wydaje mi się w dodatku, że jest to nie tylko kwestia osobistych uprzedzeń Karola Nawrockiego, ale również poczucia, że tego chce prawicowy elektorat, że tutaj po prostu Ukraińcy są coraz mniej mile widziani w Polsce i że prezydent reprezentuje właśnie ludzi, którzy w ten sposób do tego tematu podchodzą.
To znaczy mam poczucie, że Karol Nawrocki popularnym nadal będzie, natomiast jeżeli w swojej drodze politycznej i w urzędzie, co jest bardzo trudne, to nawet nie jest zarzut do Karola Nawrockiego, to jest kwestia konstytucyjno-ustrojowa.
Więc moim zdaniem Karola Nawrockiego zapamiętamy nie z tego, jak się bił z Donaldem Tuskiem, tylko z tego, jak układał sobie życie z Jarosławem Kaczyńskim, Sławomirem Męcenem i innymi postaciami prawicy.
A ja powiem, że dla mnie chyba najciekawsze w prezydenturze Karola Nawrockiego to jest właśnie to, czy on zmieni ten urząd.
No i to nie jest zagrożenie dla Karola Nawrockiego?
I Nawrockiego też to czeka, ale w tym momencie też jest w pewnym sensie chroniony, ponieważ jest właśnie, tak jak ty wspomniałeś, nadzieją obozu całego prawicy.
przyjmie Karola Nawrockiego jako swojego oponenta i wykorzysta go właśnie, i tu się wiążą te dwa pytania, żeby trochę odsunąć i trochę przenieść na boczny tor właśnie Kaczyńskiego.
Młodsi, którzy uczestniczyli w kampanii Nawrockiego, znają go stosunkowo długo, ale jednak PiS.
Jest to dosyć niebezpieczy moment dla Jarosława Kaczyńskiego i Prawa i Sprawiedliwości, ponieważ jeżeli w pewnym momencie w głowie Karola Nawrockiego zacznie się rodzić pomysł, że może jednak łatwiej by było zwyciężyć, łatwiej by było pokonać koalicję rządzącą w sytuacji, w której to ja byłbym twarzą zmiany, a nie Jarosław Kaczyński.
A taka wojna domowa niewątpliwie ciągnęłaby w dół i Prawo i Sprawiedliwość, i Karola Nawrockiego.
Więc wydaje mi się tutaj tak naprawdę wielkie zadanie dla Karola Nawrockiego i jego ludzi jest, żeby kontrolować jego ego.
A jak patrzę na Karola Nawrockiego,
to myślę, że ta osoba, która najprędzej i najłatwiej pokona Karola Nawrockiego, to jest on sam.
A do tego dochodzi jeszcze ten sposób mówienia Karola Nawrockiego, który kojarzy się właśnie raczej z Marszem Niepodległości niż z dialogiem, niż z porozumieniem.
Ostatnie odcinki
-
Katowice pracują nad strefą | Miasta bez smogu
03.02.2026 14:25
-
W połowie drogi | Impuls
02.02.2026 13:25
-
NATO na zakręcie | Z dystansu
30.01.2026 16:41
-
Kopernikański przewrót w kosmosie | Wartość dodana
29.01.2026 14:09
-
PiS szuka premiera, kto tworzy front Brauna | N...
28.01.2026 15:17
-
Jak silna jest Hennig-Kloska? | Energia do zmiany
27.01.2026 13:34
-
Czy Europa uwierzyła w siebie? | Z dystansu
23.01.2026 14:46
-
Davos, gospodarka i przyszłość technologii | Wa...
22.01.2026 14:06
-
Aaaa krzesło oddam | Nasłuch
21.01.2026 14:48
-
Roszady w PGE | Energia do zmiany
20.01.2026 13:03