Mentionsy

Polityka Insight Podcast
17.12.2025 14:56

Cztery scenariusze i wigilia | Nasłuch

Dzisiejsze wydanie jest nieortodoksyjne - w roli rozmówcy debiutuje Andrzej Bobiński, który pytania zazwyczaj zadaje. A dziś szuka odpowiedzi na pytania o źródła konfliktów w PiS, o linie podziału, o sporne kwestie i o przyszłość partii Jarosława Kaczyńskiego. A zadała je Joanna Sawicka. Zapraszamy na ostatnie tegoroczne wydanie Nasłuchu. Do usłyszenia w 2026 roku!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 23 wyników dla "Mateusza Morawieckiego"

Podejrzewam, że ten moment tak naprawdę to jest moment, w którym Jarosław Kaczyński zaprasza Mateusza Morawieckiego, żeby został ministrem gospodarki tudzież rozwoju w pierwszym rządzie PiS-u w 2015 roku.

To jest moment z jednej strony, kiedy Prawo i Sprawiedliwość zaczyna przygotowywać się do napisania programu na wybory w 2027 roku i tu pojawiają się duże napięcia pomiędzy frakcją Morawieckiego, a ludźmi, którzy za nim nie przepadają i kłócą się o to, kto ten program będzie pisał, na których odcinkach i o czym.

No i to jest taki klarowny sygnał, że ludzie, którzy nie kochają Mateusza Morawieckiego, jednoczą się mimo jakichś tam wcześniejszych różnic i w poglądach, i w drodze politycznej, i postanawiają zawiązać sojusz, który będzie sojuszem antymorawieckim.

Podejrzewam, że niekiedy wypuszczano przez samego Mateusza Morawieckiego, że Mateusz Morawiecki rozgląda się i zastanawia się nad swoją polityczną przyszłością i rozważa scenariusz, o którym miałby zakładać swoją partię.

Chyba to się zaczyna od wywiadu Jacka Sosina, w którym on atakuje Mateusza Morawieckiego za wywiad, który Mateusz Morawiecki udzielił Grzegorzowi Sroczyńskiemu.

Jest to dosyć dziwna interpretacja tych słów Morawieckiego, ale ona służy pewnym celom.

No i te spory stara się przeciąć Jarosław Kaczyński, który zaczyna widzieć, że partii to coraz bardziej szkodzi i organizuje zebranie władz partii, tak zwany Pekap, w piątek 12 grudnia i publicznie wzywa Mateusza Morawieckiego, jako jednego z głównych bohaterów tego sporu, żeby wziął udział w tym spotkaniu, żeby właśnie pomóc spór rozwiązać.

W poniedziałek, bo przechodzimy już chyba do poniedziałku, jest seria tweetów, a nawet może esej podzielony na cztery iksy Jacka Kurskiego, który atakuje, nie pod nazwiskiem, ale jednak atakuje Mateusza Morawieckiego.

zwalając na niego winę na wszystko co złe w Prawie i Sprawiedliwości, obarczając Morawieckiego winą za spadające notowania, za wzrosty obu konfederacji, sugerując, że Morawiecki bez wiedzy i zgody Kaczyńskiego prowadził politykę prounijną i nielicującą z prawicową wizją Jarosława Kaczyńskiego.

Ta seria wpisów wywołała szeroką reakcję głównie popleczników Mateusza Morawieckiego.

którzy ostro odpowiadali Jackowi Kurskiemu, który zresztą nie jest postacią jakoś szeroko lubianą czy popieraną w PiS-ie, ale też różni politycy spoza obozu Morawieckiego włączyli się w ten spór, bo na przykład Radosław Fogiel, który nie jest kojarzony z żadną z frakcji.

Natomiast był to też taki moment, w którym mieliśmy do czynienia z wielką eskalacją i też mogliśmy zobaczyć, którzy politycy w jawny sposób wprost popierają Morawieckiego.

Wigilię PiSu, następnie wigilię z licznym uczestnictwem różnych polityków PiSu organizowaną przez Mateusza Morawieckiego i przy tych różnych zdjęciach Mateusz Morawiecki wzywa partię do jedności, bo w jedności jest siła.

Jestem ciekawa, jak w tym całym sporze widzisz postać samego Morawieckiego, na ile on jest kreatorem tego sporu, na ile to on zaczął ten spór i to on realnie walczy o władzę w partii.

Zdaje się, że wczoraj Robert Mazurek twierdził w kanale Zero, że jakiś bardzo prominentny, jeden z najbliższych doradców Morawieckiego powiedział mu, że Morawiecki bardzo poważnie rozważa wyjście z Prawa i Sprawiedliwości i założenie swojej partii.

W 27 mielibyśmy cztery partie prawicowe, które by walczyły nawet o te 51% tego elektoratu, to znaczy Konfederację, Konfederację Korony Polskiej, Prawo i Sprawiedliwość i Prawo i Sprawiedliwość Light Mateusza Morawieckiego, no to strasznie ciężko byłoby pomieścić takie cztery ugrupowania, strasznie ciężko byłoby zebrać tą większość 231 posłów, a jeszcze do tego potem...

I szczególnie to widzę u polityków frakcji Mateusza Morawieckiego, że starają się pokazać, że to oni są blisko pałacu prezydenckiego.

No ten najbardziej spektakularny to jest oczywiście rozpad, wyjście albo wypchnięcie Mateusza Morawieckiego z Prawa i Sprawiedliwości.

Któryś z rozmówców Wojtka z obozu Mateusza Morawieckiego mówił mu, że to jest 5%.

To znaczy na ile ta magia Morawieckiego w sytuacji, w której nie jest on w Prawie i Sprawiedliwości, w sytuacji, w której nie jest on blisko z Jarosławem Kaczyńskim, jak taka partia atrakcyjna byłaby dla wyborców?

W sensie wydaje mi się, że tak trudno byłoby to powiedzieć, szczególnie w sytuacji, w której i to jest też coś, o czym musimy pamiętać, co wydaje mi się też jest dosyć istotne w tej całej awanturze, o czym dotychczas nie rozmawialiśmy, znaczy idzie wielkimi krokami wielka afera, tudzież postawienie zarzutów wielu osobom ze środowiska Mateusza Morawieckiego w związku z aferą RARS, czyli Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych.

Nie mówi imion i nazwisk, ale wiemy, że chodzi o Mateusza Morawieckiego.

Prędzej czy później będzie sugestia, że on mógłby być tym przyszłym premierem, który pogodziłby te dwie frakcje, byłby akceptowalny i dla Morawieckiego.

0:00
0:00