Mentionsy
Cztery scenariusze i wigilia | Nasłuch
Dzisiejsze wydanie jest nieortodoksyjne - w roli rozmówcy debiutuje Andrzej Bobiński, który pytania zazwyczaj zadaje. A dziś szuka odpowiedzi na pytania o źródła konfliktów w PiS, o linie podziału, o sporne kwestie i o przyszłość partii Jarosława Kaczyńskiego. A zadała je Joanna Sawicka. Zapraszamy na ostatnie tegoroczne wydanie Nasłuchu. Do usłyszenia w 2026 roku!
Szukaj w treści odcinka
Podejrzewam, że ten moment tak naprawdę to jest moment, w którym Jarosław Kaczyński zaprasza Mateusza Morawieckiego, żeby został ministrem gospodarki tudzież rozwoju w pierwszym rządzie PiS-u w 2015 roku.
Partia Jarosława Kaczyńskiego czekała na powrót do władzy, Mateusz Morawiecki siedział w banku WBK i zarobił pieniądze, a oni musieli znosić ciężkie czasy i czekać na lepsze.
Myślę, że jeszcze na to wszystko nakłada się takie poczucie, że słabnie pozycja Jarosława Kaczyńskiego.
No i te spory stara się przeciąć Jarosław Kaczyński, który zaczyna widzieć, że partii to coraz bardziej szkodzi i organizuje zebranie władz partii, tak zwany Pekap, w piątek 12 grudnia i publicznie wzywa Mateusza Morawieckiego, jako jednego z głównych bohaterów tego sporu, żeby wziął udział w tym spotkaniu, żeby właśnie pomóc spór rozwiązać.
Jarosław Kaczyński na parkingu razem z Mariuszem Błaszczakiem urządzają konferencję prasową, gdzie zapowiadają, że wyjadą lawety, na których będą takie mini billboardy, które będą przypominały Polakom o tym, jak złym rządem jest rząd Donalda Tuska.
Jarosław Kaczyński wie, że Mateusz Morawiecki wtedy jest umówiony z Beatą Szydło i Danielem Obajtkiem na spotkanie z wyborcami w Brzozowie, że ciężko będzie mu dojechać, ale jednak sugeruje, że oczekuje, że Mateusz Morawiecki w tym zebraniu weźmie udział.
I jednym słowem lekceważy, nie wiem czy rozkaz, ale wskazanie Jarosława Kaczyńskiego, co przynajmniej w naszych wewnętrznych rozmowach, w takim naszym ogólnym odczuciu jest czymś niesamowitym.
To znaczy, że dotychczas rzadko widzieliśmy, żeby jakiś polityk Prawa i Sprawiedliwości zlekceważył przykazanie Jarosława Kaczyńskiego i jeszcze do tego nie poniósł kary, nie poniósł odpowiedzialności za takie działanie.
zwalając na niego winę na wszystko co złe w Prawie i Sprawiedliwości, obarczając Morawieckiego winą za spadające notowania, za wzrosty obu konfederacji, sugerując, że Morawiecki bez wiedzy i zgody Kaczyńskiego prowadził politykę prounijną i nielicującą z prawicową wizją Jarosława Kaczyńskiego.
W tym samym czasie Jarosław Kaczyński idzie do nowego kanału Tak, gdzie rozmawia z Michałem Adamczykiem i próbuje tonować nastroje trochę w takim samym stylu jak w piątek.
Chwilę później dowiadujemy się z mediów, że Jarosław Kaczyński, który jakoby miał wyrazić jakąś zgodę na publikowanie wpisów przez Jacka Kurskiego, następnie jednak się rozmyślił, ale było już za późno, te wpisy zostały opublikowane.
To jest spór personalny z jednej strony, to jest spór o władzę w partii, mówi się o, tak jak mówiłeś, o słabnącym Jarosławie Kaczyńskim, ale są tutaj też widoczne różnice ideologiczne i różnice, jeżeli chodzi o strategię czy kierunek, w którym powinna zmierzać partia.
No to tak naprawdę jest spór o sukcesję, to znaczy spór o to, kto będzie nadawał kierunek Prawu i Sprawiedliwości, kto w momencie, kiedy Jarosław Kaczyński odejdzie na polityczną emeryturę, przejmie tę partię, kiedykolwiek to się wydarzy.
kto po Jarosławie.
To się przekłada na tą drugą warstwę, czyli kto zostanie wskazany jako przyszły premier, no bo teoretycznie wydaje się, że Jarosław Kaczyński jeszcze do tego 27 roku będzie twarzą i przywódcą tego obozu, no ale ciężko sobie wyobrazić, że osoba, która by została premierem, jeżeli Prawo i Sprawiedliwość by tworzyła rząd, nie będzie tą osobą, która będzie w takim pole position, będzie miała najlepsze umiejscowienie, będzie miała najlepszą pozycję w
Jest jeszcze trzecia szkoła, myślimy się, którą tak naprawdę reprezentuje Rostow Kaczyński, to znaczy, że Prawo i Sprawiedliwość musi mieć te dwa skrzydła, tak?
To znaczy po prostu, że Mateusz Morawiecki poczuł, że Jarosław Kaczyński jest bardzo słaby.
Nie wiemy nic na temat stanu zdrowia Jarosława Kaczyńskiego albo jego zdolności kognitywnych.
Natomiast może tak być, że Mateusz Morawiecki wie, że Jarosław Kaczyński już nie kontroluje swojej partii i dlatego widzimy to wszystko, co się dzieje, ponieważ Mateusz Morawiecki postanowił...
To znaczy, to jest w ogóle rozmowa i wątek tego, gdzie jest teraz Jarosław Kaczyński i jak słabym jest.
Czy faktycznie aż tak słaby jest teraz Jarosław Kaczyński?
No właśnie nie wiemy jak słaby jest Jarosław Kaczyński, jak rozmawialiśmy.
I Kaczyński w żaden sposób na to nie reaguje.
No pokazuje nam, że to jest inny Jarosław Kaczyński niż ten, którego znaliśmy.
Wreszcie Jarosław Kaczyński nie przestrzega trzech zasad, które zawsze były dla niego hiper ważne w jego karierze i drodze politycznej.
Więc te trzy zasady Jarosława Kaczyńskiego zostały złamane i on musi funkcjonować w nowej rzeczywistości, w której to nie on.
Więc to nam wskazuje, że Jarosław Kaczyński niewątpliwie jest dużo słabszy niż kiedykolwiek był, a przynajmniej w ostatnich latach.
Czy to jest tak, że Jarosław Kaczyński się kończy?
Jarosław Kaczyński po pierwsze ma po prostu władzę w tej partii, ma władzę statutową.
To znaczy to jest tak, że Jarosław Kaczyński jest nieodwoływalny do następnych wyborów praktycznie.
Wydaje mi się, to na co czekamy i to, co mnie się wydaje najciekawsze w najbliższych tygodniach czy miesiącach, to jest, czy Jarosław Kaczyński będzie w stanie w jakikolwiek sposób tupnąć nogą.
To znaczy ja bym postawił tezę, że jeżeli my nie zobaczymy przez najbliższe trzy miesiące jakiegoś zdecydowanego, mocnego ruchu Jarosława Kaczyńskiego,
Znaczy moim zdaniem tak naprawdę to trochę się zaczyna od prezydenta Nawrockiego, bo tak jak rozmawialiśmy przed chwilą, to jest ta kwestia tego, że nagle pojawiła się alternatywa jakaś tam w tym szeroko rozumianym obozie dla Jarosława Kaczyńskiego.
To znaczy na ile ta magia Morawieckiego w sytuacji, w której nie jest on w Prawie i Sprawiedliwości, w sytuacji, w której nie jest on blisko z Jarosławem Kaczyńskim, jak taka partia atrakcyjna byłaby dla wyborców?
Sytuacja, w której tak naprawdę Morawiecki będzie potrzebował wsparcia Kaczyńskiego i całej tej partii.
To znaczy teoretycznie sytuacja, w której Mateusz Morawiecki szantażuje Kaczyńskiego i mówi mu, że albo wyjdzie, ale jeżeli zostanie, to ma zostać wskazany na premiera i że to on teraz będzie decydował razem z Jarosławem Kaczyńskim o wszystkim, co się dzieje w partii.
Rozumiem, że w tym kierunku to zmierza i tu dochodzimy też do chyba najistotniejszego i najciekawszego momentu w tym bardzo długim wywiadzie Michała Adamczyka z Jarosławem Kaczyńskim, gdzie Kaczyński zasadniczo mówi tak, że mamy bardzo zdolnego i fajnego kandydata na premiera.
I wydaje mi się, że w tym kierunku to zmierza i że to jest propozycja taka personalno-strategiczna Jarosława Kaczyńskiego.
To znaczy Kaczyński nam powiedział w poniedziałek w kanale tak, że w tym momencie partia będzie grała na Karola Nawrockiego, a reprezentantem Karola Nawrockiego będzie Zbigniew Bogucki.
i dla Sasina, i dla Bosaka, może nawet dla Mencena, nie wiem czy dla Brauna, ale że to jest taki właśnie polityk, który będzie zbierał te wszystkie obozy, nie ma swojej frakcji, nie ma jakiejś takiej bardzo silnej tożsamości partyjnej, więc jest powiedzmy kompromisowy, a z drugiej strony jest powiązany z tym ośrodkiem władzy, z którym Jarosław Kaczyński tą władzą chce się dzielić.
Więc mam wrażenie, że to co zobaczymy i to jest ten scenariusz, który wydaje mi się zdecydowanie najbardziej prawdopodobny i chyba jedyny sensowny i jedyny logiczny z perspektywy też Jarosława Kaczyńskiego, to znaczy on bierze krok wstecz, robi przestrzeń dla Nawrockiego, każe obu tym frakcjom się cofnąć i próbuje doprowadzić do jakiegoś zawieszenia broni, a może rozejmu
W sensie to jest tak, że Kaczyński słynie z tego, że obiecuje różne rzeczy różnym ludziom, tak jak mają to w zwyczaju politycy, a szczególnie właśnie tacy liderzy, którzy to jest waluta, którą oni operują, to jest sposób, w jaki oni tą politykę uprawiają.
Obstawiam, że w tym kierunku to idzie, ale co się wydarzy przez najbliższe tygodnie, to nawet chyba sam Jarosław Kaczyński nie wie.
Ostatnie odcinki
-
Katowice pracują nad strefą | Miasta bez smogu
03.02.2026 14:25
-
W połowie drogi | Impuls
02.02.2026 13:25
-
NATO na zakręcie | Z dystansu
30.01.2026 16:41
-
Kopernikański przewrót w kosmosie | Wartość dodana
29.01.2026 14:09
-
PiS szuka premiera, kto tworzy front Brauna | N...
28.01.2026 15:17
-
Jak silna jest Hennig-Kloska? | Energia do zmiany
27.01.2026 13:34
-
Czy Europa uwierzyła w siebie? | Z dystansu
23.01.2026 14:46
-
Davos, gospodarka i przyszłość technologii | Wa...
22.01.2026 14:06
-
Aaaa krzesło oddam | Nasłuch
21.01.2026 14:48
-
Roszady w PGE | Energia do zmiany
20.01.2026 13:03