Mentionsy

Podkast amerykański
13.09.2025 05:00

246. Huragan Katrina: 20 lat później

Nad ranem 29 sierpnia 2005 roku huragan Katrina dotarł nad Nowy Orlean. Choć większość mieszkańców zdążyła się ewakuować, w mieście pozostało 100 tysięcy ludzi, którzy nie chcieli, nie mogli, nie mieli jak opuścić miasta. O świcie wydawało się, że uniknięto najgorszego, ale wtedy właśnie wały przeciwpowodziowe puściły i pod wodą znalazło się 80 procent miasta.

Była to jedna z największych katastrof naturalnych w dziejach USA – nie dlatego, że był to taki potężny huragan, bo w historii zdarzały się już większe – ale z powodu tego, co wydarzyło się potem. Fatalna akcja ratunkowa w której zawiedli prawie wszyscy – miasto, stan, rząd federalny; tysiące ludzi uwięzionych na stadionie Superdome i w centrum kongresowym czekało całymi dniami na pomoc; agencja FEMA o tym, co potrzeba, dowiadywała się z mediów, a te – niestety -szerzyły też dezinformację.

Katrina stała się symbolem nieudolności władz, które zamiast skupiać się na niesieniu pomocy, koncentrowały się na „zaprowadzeniu porządku” – w mieście pełnym spragnionych, wyczerpanych i zdesperowanych ludzi. Jak to możliwe, że najpotężniejsze państwo świata okazało się tak nieprzygotowane na zupełnie przewidywalną katastrofę? Jaką rolę odegrała w tym polityka? I czy USA odrobiły lekcję, jaką były tragiczne wydarzenia przed dwudziestu laty?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 60 wyników dla "Nowy Orlan"

Huragan Katrina uderzył w Nowy Orlean, właściwie najpierw uderzył w Miami jeszcze jako burza tropikalna i później przeniósł się na Nowy Orlean.

No i takim bardziej oczywistym miejscem, które wynikało z tych różnych prognoz, był właśnie Nowy Orlean.

No i teraz jeszcze słowo może o Nowym Orleanie.

Dlaczego Nowy Orlean jest tak podatny na huragany i na tego typu katastrofy?

Otóż w Nowym Orleanie, jak się Państwo mogą domyślić, szczególnie ci, którzy słuchali naszych odcinków o Andrew Jacksonie, jest on tam.

Jednym z bohaterów obronił przed Anglikami Nowy Orlean, trochę dzięki szczęściu, a poza tym trochę za późno, bo i tak już Amerykanie z Brytyjczykami wtedy podpisali porozumienie pokojowe, ale bitwa była, Jackson zwyciężył, więc ma tam swój pomnik w centrum Europy.

niebezpieczne dla mieszkańców, kiedy Nowy Orlean nie był tak dużym miastem, ale wraz z rozwojem miasta ludzie zaczęli się osiedlać w tych miejscach właśnie poniżej poziomu morza.

Nowy Orlean podobno przypomina taką miseczkę, to znaczy tuż przy wodzie, a ta woda z różnych stron otacza miasto, jest rzeka Mississippi, jest jezioro, mam zawsze...

Nowy Orlean powstał nad rzeką Mississippi.

No ale huragany zalewały Nowy Orlean dość regularnie.

Wtedy Nowy Orlean, jak jeszcze całe południe Stanów Zjednoczonych, się powoli zmieniało, ale na poziomie lokalnym dominowali tam zdecydowanie politycy partii demokratycznej.

Wszędzie demokraci postanowili, że Nowy Orlan zostanie zabezpieczony przed następnymi wywodziami.

pojawiały się ostrzeżenia, że one nie są budowane w takiej skali, która zabezpieczy Nowy Orlean przed kolejnymi zalaniami.

I to jest, wiesz, ciekawe o tyle, że z jednej strony te największe budynki, najwspanialsze Nowego Orlanu pochodziły z dochodów.

No i na tak przygotowany lub nieprzygotowany Nowy Orleran czyhały różne huragany.

Nie, te trzy scenariusze, które przewidziała FEMA to terrorystyczny atak na Nowy Jork,

wielkie trzęsienie ziemi w San Francisco i huragan uderzający w Nowy Orlean.

a władze federalne oświadczyły, że przygotowują FIMA na ewentualną katastrofę, czyli agencje, co też ważne, nie tyle dostarczającą pomoc, co mającą koordynować pomoc różnych agencji, władz lokalnych, stanowych, federalnych itd.

I dopiero 28 sierpnia o godzinie 11, czyli dzień przed tym jak Katrina miała uderzyć w Nowy Orlean, wezwał do ewakuacji obowiązkowej.

Ciągle ostrzegano, że huragan idzie prosto na Nowy Orlan i to może być the big one, czyli właśnie huragan kategorii piątej, a więc jest naprawdę niebezpiecznie.

A huragan zmienił w ostatniej chwili kierunek, nie uderzył w Nowy Orlean, tylko gdzieś indziej.

No i wszyscy byli rozczarowani, no bo po co ta cała ewakuacja, skoro nic się takiego nie stało, więc zapewne część mieszkańców Nowego Orlanu w 2005 uznała, że znowu tak będzie, że tutaj wzywają do ewakuacji i znowu nie wiadomo po co, bo przecież wszystko się rozejdzie po kościołach.

W Nowy Orlean jest tam dość dużo biednych, szczególnie wśród czarnych mieszkańców Nowego Orleanu.

Szacuje się, że mniej więcej 1,4 mieszkańców Nowego Orlanu nie miała aut.

Często się mówi, że nie było żadnej ewakuacji Nowego Orlanu.

Ale ona zaczęła się od południowych części miasta, czy właściwie nawet już nie miasta, bo Nowy Orlan jest otoczony przez inne hrabstwa, które w stanie Louisiana nazywają się parafiami, parishes.

W sumie to były rzeczywiście setki tysięcy ludzi, które zdołały się z Nowego Orlanu i okolic Nowego Orlanu wydostać.

huragonowymi wiatrami, ale gdzieś pośrodku takiego wieżowca woda do ciebie nie dojdzie, a wiatry nie są aż tak groźne.

W związku z tym wielu ludzi po prostu wynajęło pokoje w hotelu, w hotelu Hyatt na przykład, w centrum Nowego Orlana.

29 sierpnia w poniedziałek o świcie, około 4-5 rano, Katrina już jako huragan kategorii trzeciej uderzył w Nowy Orlan.

To też jakby warto podkreślić, bo często się powtarza, że Katrina była huraganem kategorii piątej i uderzyła w Nowy Orlan.

Tak, była kategorii piątej, ale kiedy uderzyła w Nowy Orlan, była już kategorii trzeciej.

Czyli, przypominam, była kuraganem tak silnym, że wały przeciwpowodziowe wokół Nowego Orlanu powinny wytrzymać uderzenie takiej siły.

Dziś czytałem The Big Easy, bo tak się nazywa Nowy Orlean, taką ksywkę ma jako miasto, The Big Easy avoided the big one, czyli że Big Easy uniknął tego najgorszego scenariusza, tego wielkiego huraganu, a w tym samym czasie tragedia się właśnie rozpoczynała.

No i znajduje się Michael Brown, pewnie sobie Państwo myślicie, no przyjechał, patrzy w tym Nowym Orlanie.

Wiadomo było, że w Nowym Irlanie trzeba się mierzyć z taką możliwością.

Tylko, że cały ten pomysł z huraganem PAM i cała ta odpowiedź na huragan w Nowym Orlanie była świetnie pomyślana pod warunkiem wszakże, że da się ze sobą skomunikować.

Najpierw władze lokalne, one się zwracają do władz stanowych, władze stanowe do federalnych i tak dalej.

Gdyby Michael Brown był w Nowym Orlanie, to pewnie by więcej widział niż z Baton Rouge, a zresztą kilka dni później pytany już na wizji podczas jednego z wywiadów był pytany o ludzi, którzy nie mają pomocy, a są właśnie w tym centrum konferencyjnym, o którym wspomniałeś.

I niektórzy również kradli nie jedzenie i nie wodę i pewnie niektórzy kradli również, nie wiem, buty czy coś takiego, ale opowieści o jakiejś masowej przemocy i masowej przestępczości, fali przestępczości w Nowym Orlanie...

No właśnie, no więc ci ludzie byli zdesperowani, nie otrzymywali pomocy, ale naprawdę, bo to warto podkreślić, Nowy Orlan nie stał się sceną jakiegoś filmu z uniwersum Mad Maxa, tylko więcej tam jest rzeczywiście opowieści o jakiejś pomaganiu sobie nawzajem, niż o masowej przestępczości.

A no dlatego, że jak powiedzieliśmy, rozprzestrzeniają się plotki, że panuje bezprawie i kompletna anarchia w Nowym Orleanie i ludzie w tych okolicznych miejscowościach zaczynają się obawiać, że to się wyleje także do nich, więc ci ludzie, którzy przechodzą te kilka mil zostają później cofnięci znowu.

W Nowym Orleanie i w ogólnoamerykańskim południu trudno jest uniknąć kwestii rasowych i trudno udawać, że one nie istnieją.

Kiedy czytałem o Betsy i o tym, jak wyglądała ratunek, akcja ratunkowa w czasie huraganu w 65. roku i w ogóle sytuacja w Nowym Orleanie w latach 60.,

na przykład w takiej Atlancie 60%, więc wiele osób mieszka tam od dawna, co ma istotne znaczenie teraz, kiedy przechodzimy do kwestii odbudowy Nowego Orlanu po Katrinie i ewentualnych powrotów mieszkańców do tych zniszczonych domów, ale do własnych dzielnic.

I tutaj w ogóle napięcia między władzami stanowymi a władzami miasta też podobno odgrywały rolę.

Wybory odbyły się rozkładowo, chociaż prawie nikogo w tym Nowym Orlanie nie było.

No bo tak się też złożyło, że większość tych nowych parków i terenów zielonych miała powstać na terenach historycznie czarnych dzielnic i tamtejsi ludzie, tak dotknięci przez skatyjne, powiedzieli, my się nigdzie stąd nie chcemy ruszać.

Więc Nadine wycofał się z tego pomysłu i powiedział, że będzie odbudowywał Nowy Orlechan jako czekoladowe miasto, wiesz?

klasa średnia, na przykład też afroamerykańska, też cię wyniosła, dlatego że jeśli tracisz klientów, jeśli tracisz swoją, jakby ludzi, którzy do ciebie przychodzą... No tak, jesteś lekarzem, jesteś prawnikiem, no nie masz, czy fryzjerem, nie masz klientów, musisz się wynieść, a żeby to Państwu pokazać na liczbach, w Nowym Orlanie w 2000 roku mieszkało prawie 500 tysięcy osób, 484 tysiące,

No i miasto zaczęło też oszczędzać kolosalnie na wszystkim, między innymi na edukacji, to znaczy zwolniono właściwie większość nauczycieli, ponieważ Nowy Orlean nie był w stanie sobie z tym poradzić, zaraz po Katrynie, wszystko to przejął stan.

są zadowoleni w Nowym Orleanie, bo rzeczywiście poziom wykształcenia, czy jakość edukacji wzrosła, no to jednak to są często nauczyciele, którzy nie należą do tej wspólnoty.

Jak sam powiedziałeś, Nowy Orlean jest takim miastem bardzo historycznie... Albo był.

Otóż wiadomo było, że te pieniądze muszą pójść nie tylko z pieniędzy miejskich, bo miasto nie ma pieniędzy, stanowych też nie za bardzo, bo Luizjana nie jest bogata, natomiast z pieniędzy federalnych.

I istniała taka obawa po Katrina, że Nowy Orlan powtórzy los Galveston.

Istniała obawa, że po prostu z Nowym Orleanem będzie to samo, że ludzie wyprowadzą się.

Tak się nie stało z Nowym Orleanem.

Nowy Orlean ocalał, ale też zaczęto budować

lepsze systemy zabezpieczeń, dlatego że z pieniędzy federalnych w 2009 roku, z ustawy stymulującej tej po kryzysie w 2008 roku, zaczęto budować barierę, która ma chronić miasto i zaczęto budować znowu wyższe wały, lepiej skonstruowane, które póki co wytrzymały, no do tej pory Nowy Orlan nie został zalany żadnym huraganem, ale

Te wszystkie rzeczy się narastają i Nowy Orlan...