Mentionsy
246. Huragan Katrina: 20 lat później
Nad ranem 29 sierpnia 2005 roku huragan Katrina dotarł nad Nowy Orlean. Choć większość mieszkańców zdążyła się ewakuować, w mieście pozostało 100 tysięcy ludzi, którzy nie chcieli, nie mogli, nie mieli jak opuścić miasta. O świcie wydawało się, że uniknięto najgorszego, ale wtedy właśnie wały przeciwpowodziowe puściły i pod wodą znalazło się 80 procent miasta.
Była to jedna z największych katastrof naturalnych w dziejach USA – nie dlatego, że był to taki potężny huragan, bo w historii zdarzały się już większe – ale z powodu tego, co wydarzyło się potem. Fatalna akcja ratunkowa w której zawiedli prawie wszyscy – miasto, stan, rząd federalny; tysiące ludzi uwięzionych na stadionie Superdome i w centrum kongresowym czekało całymi dniami na pomoc; agencja FEMA o tym, co potrzeba, dowiadywała się z mediów, a te – niestety -szerzyły też dezinformację.
Katrina stała się symbolem nieudolności władz, które zamiast skupiać się na niesieniu pomocy, koncentrowały się na „zaprowadzeniu porządku” – w mieście pełnym spragnionych, wyczerpanych i zdesperowanych ludzi. Jak to możliwe, że najpotężniejsze państwo świata okazało się tak nieprzygotowane na zupełnie przewidywalną katastrofę? Jaką rolę odegrała w tym polityka? I czy USA odrobiły lekcję, jaką były tragiczne wydarzenia przed dwudziestu laty?
Szukaj w treści odcinka
Mówimy o największej katastrofie naturalnej, jednej z największych katastrof naturalnych w dziejach Stanów Zjednoczonych, huraganie Katrina.
Huragan Katrina uderzył w Nowy Orlean, właściwie najpierw uderzył w Miami jeszcze jako burza tropikalna i później przeniósł się na Nowy Orlean.
Uderzył w nocy z 29 na 30 sierpnia 2005 roku i tylko garść statystyk dotyczących tego, jak wielkie zniszczenia spowodowała Katrina.
No i Katrina, bo nazwy huraganów, jak być może Państwo wiecie, są nadawane przez Światową Organizację Meteorologiczną i one kiedyś były tylko żeńskie, ale od końca lat 70. uznano, że w sumie nazwy męskie też mogą być, więc one się nazywają czasem imionami męskimi, czasem żeńskimi.
I Katrina, bo takie dostała nazwę, powstała 23 sierpnia 2005 roku w okolicach Bahamów i ruszyła na północ.
W szczycie Katrina wiała 280 km na godzinę.
Tylko, że to był ten moment, kiedy Katrina znajdowała się jeszcze nad Zatoką Meksykańską.
A to dobrze, że to Jan Paweł II przypomni mi pojawić się jeszcze w tym odcinku, bo ja też mam ciekawostkę o Janie Pawle II związaną z katastrofą huraganu Katrina, ale...
A więc i tu po tym huraganie Betsy, który nawiasem mówiąc doprowadził do, czy zmusił do opuszczenia domu w około 260 tysięcy ludzi, więc znacznie mniej niż Katrina, ale również doszło do zalania, tak jak Piotr wspominał.
Tak jest, to oczywiście Katrina nie miała sobie równych pod tym względem.
Jak już powiedzieliśmy, 23 sierpnia Katrina powstała, rosła w siłę i już 26 sierpnia gubernatorka Luizjany, Kathleen Blanco, demokratka, ogłosiła stan wyjątkowy.
I dopiero 28 sierpnia o godzinie 11, czyli dzień przed tym jak Katrina miała uderzyć w Nowy Orlean, wezwał do ewakuacji obowiązkowej.
29 sierpnia w poniedziałek o świcie, około 4-5 rano, Katrina już jako huragan kategorii trzeciej uderzył w Nowy Orlan.
To też jakby warto podkreślić, bo często się powtarza, że Katrina była huraganem kategorii piątej i uderzyła w Nowy Orlan.
Jak to możliwe, że w Indonezji pod tsunami żywność i wodę zrzucano ofiarom dwa dni po katastrofie, a tutaj piątego dnia po ataku Katrina nic nie ma.
Generał Honoré został 31 sierpnia mianowany szefem Joint Task Force Katrina, czyli taki, no właśnie, miał odpowiedzialność za operację pomocową.
mówiło się i jestem gotów się z tym zgodzić, że gdyby Katrina uderzyła rok wcześniej, w 2004 roku, no to George W. Bush nie wygrałby walki o reelekcję, ale w 2004 były wybory, Bush ledwo co, ale wygrał z Kerrym.
I istniała taka obawa po Katrina, że Nowy Orlan powtórzy los Galveston.
Katrina pod tym względem jest na czwartym miejscu.
tak naprawdę nie wiadomo, czy jest przygotowany na powtórkę z Katrina, no to jakby przekonamy się wtedy, kiedy sytuacja, kiedy do czegoś takiego dojdzie.
Ale też warto o tym pamiętać, że Katrina to nie była tylko katastrofa naturalna, tylko to była katastrofa, no wiesz, man-made, zrobiona przez człowieka, dlatego, że to nie...
No tak, jeżeli mają Państwo jedną rzecz wynieść z tego odcinka, to nie tylko informacja o tym, że huragan Katrina był czwartym w historii Stanów Zjednoczonych, jeżeli chodzi o liczbę ofiar i pierwszym, jeżeli chodzi o wartość zniszczeń, które spowodował.
Ostatnie odcinki
-
266. Grenlandia, Rada Pokoju i neorojalizm: pol...
31.01.2026 06:00
-
265. "My miałyśmy gwizdki, oni mieli broń". ICE...
24.01.2026 06:00
-
264. Poligamia: relikt barbarzyństwa czy fundam...
17.01.2026 06:00
-
263. "Doktryna Donroe". Maduro, ropa naftowa i ...
10.01.2026 06:00
-
262. Złota Flota czy pancernik "Potiomkin"? Pod...
03.01.2026 06:00
-
261. Joseph Smith, anioł Moroni i złote tablice...
27.12.2025 06:00
-
260. Targowisko próżności. Czy koalicja Trumpa ...
20.12.2025 06:00
-
259. Przeciwnicy, partnerzy i wasale, czyli now...
13.12.2025 06:00
-
258. Pan Witkoff jedzie do Moskwy, czyli ameryk...
06.12.2025 05:46
-
257. Czy to Dick Cheney dał nam Trumpa? Czyli D...
29.11.2025 06:00