Mentionsy

Podcast Wojenne Historie
15.09.2025 05:00

Dlaczego Stalin w 1939 roku nie został sojusznikiem Zachodu?

Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie 

🔶PATRONITE.PL🔶

https://patronite.pl/Podcastwojennehistorie

Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie 🔷BUYCOFFEE.TO🔷

https://buycoffee.to/podcastwojennehistorie

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 21 wyników dla "Armii Czerwonej"

Chce podporządkować sobie Polskę jako wschodni okop przeciwko Armii Czerwonej i ruszyć na Francję.

Niekoniecznie oznacza to pełną aneksję, ale nawet Turcja, Bułgaria, Rumunia, Polska, państwa nadbałtyckie, Finlandia powinny uznać radziecką hegemonię, która będzie się przejawiała obecnością Armii Czerwonej na terytorium tych państw.

Czyli to była idealna pożywka dla przeświadczenia Stalina, że Zachód chce siłami Armii Czerwonej pokonać Niemcy, a tak naprawdę wykrwawić oba totalitaryzmy i wejść do walki w ostatnim etapie wojny naprawdę.

A przecież tego chciał Stalin dla siebie i swojej Armii Czerwonej.

I w lipcu 1939 roku Rosjanie zażądali bezpośrednich rozmów sztabowych z przedstawicielami Armii Sił Zbrojnych Wielkiej Brytanii i Francji na temat bezpośrednio konkretnych działań bojowych w warunkach wojny europejskiej przeciwko Niemcom i Włochom.

Musimy wymusić na państwach małych i średnich zgodę na wejście armii mocarstw na ich terytoria,

To była podwójna gra Stalina, bo przecież on mógł wejść na terytoria obcych państw i wcale nie strzelać do armii innego mocarstwa, tylko zagarnąć te państwa.

Innymi słowy zapytał Stalin Chamberlaina i Daladiera, czy zgadzają się na to, aby Stalin zagarnął kawałek Europy jako zapłatę za wojnę z Hitlerem i to niekoniecznie z udziałem Armii Czerwonej w I etapie owej wojny.

Jeszcze dwa dni po Związku Radzieckim się tułali, zanim dojechali do Moskwy na rozmowy z dowódcami Armii Czerwonej, Woroszyłowem i Szaposznikowym.

Armia Czerwona, w rozumieniu kierownictwa Armii Czerwonej, Armia Czerwona dostała zasadniczą, strategiczną wytyczną operacyjną na wojnę z Niemcami.

Wtedy Zachód przystąpił do większego nacisku na Polskę, bo w tej układance Polska, której władze nie zgadzały się na interwencję Armii Czerwonej, była kluczowa.

Mimo, że tak naprawdę nie chcieli Stalinowi niczego przyznać, złościli się na nas, no bo brak naszej zgody na wkroczenie Armii Czerwonej do Polski z góry paraliżował ich możliwości manewru i blefu wobec ZSRR.

Anglicy i Francuzi chcieli, abyśmy się zgodzili deklaratywnie na wkroczenie Armii Czerwonej do Polski.

I Szaposznikow, dowódca pierwszej rangi Armii Czerwonej, informuje Stalina, że aliancki plan strategiczny jest do bani, że koncepcja uderzenia na Włochy i bierności na froncie wobec Niemców...

Jak Francuzi i Anglicy w pierwszej fazie zwiążą główne masy armii niemieckiej, tym łatwiej będzie przecież armii czerwonej.

No bo jak miał przekonać jednocześnie, będąc w Moskwie, rządy Turcji, Rumunii, Polski, Litwy, Łotwy, Estonii i Finlandii na zgodę na wkroczenie na ich terytorium Armii Czerwonej?

Ale z drugiej strony była to pewna koncepcja operacyjna Armii Czerwonej, nierealna co do możliwości jej praktycznego wykonania, ale gdyby Zachód się zgodził, to Związek Radziecki dostałby zielone światło na wasalizację wschodniej Europy, na pewno nie przystąpiłby od razu z tego powodu do wojny z Niemcami.

Oczywiście od pewnego momentu Francja i Wielka Brytania przez swych przedstawicieli zaczęły wywierać nacisk na nas, na Polaków, na Polskę, żebyśmy się zgodzili na przyjęcie pomocy Armii Czerwonej, żebyśmy otworzyli korytarz w Galicji, czyli Małopolsce Wschodniej.

żebyśmy otworzyli Wilęszczyznę na możliwość przemarszu Armii Czerwonej w kierunku na Prusy Wschodnie.

Pociągając do piekła nie tylko liczne dywizje armii francuskiej i belgijskiej, ale także i setki tysięcy Niemców oczywiście.

Zgódźmy się na udział Armii Czerwonej, zgódźmy się na pomoc, bo inaczej koncepcja wojny z Niemcami upadnie.

0:00
0:00