Mentionsy
Bitwa o Rżew
Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie
🔶PATRONITE.PL🔶
https://patronite.pl/Podcastwojennehistorie
Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie
🔷BUYCOFFEE.TO🔷
https://buycoffee.to/podcastwojennehistorie
Szukaj w treści odcinka
I czy prawdą jest, że ówczesny jeszcze generał Georgij Żukow, który przez pewien czas dowodził walczącymi tam wojskami, tak kompletnie bezrefleksyjnie rzucał do szturmu kolejne tysiące radzieckich żołnierzy, wysyłając ich na śmierć, że ta bitwa ostatecznie zyskała przydomek rżewskiej maszynki do mielenia mięsa?
Tak jak ludność Leningradu musiała wytrwać albo umrzeć, tak żołnierze Armii Czerwonej, zwłaszcza żołnierze Frontu Kalinińskiego, których pchał do natarcia generał Koniew i żołnierze Frontu Zachodniego generała Żukowa, ginęli dziesiątkami tysięcy, bo tak chciał Józef Stalin i była to konieczność związana z obroną Moskwy.
Rzew nad Wołgą był symbolem krwawego rzeźnika Żukowa, walenia głową w mur i tego, że w roku 1942 Niemcy wciąż atakowani.
Jednocześnie do Żukowa przylgnęło określenie rzeźnik.
Ale skoro wiaźma i rzew pozostawały w niemieckich rękach, Moskwa była zagrożona i Stalin mówił Żukowowi i każdemu, kto chciał słuchać.
Niech się generałowie Żukow i Koniew dobrze spiszą.
I to była bitwa, która niektórzy złośliwie mówią pozbawiła Żukowa stanowiska dowódcy Frontu Zachodniego.
Niemożność zdobycia Rzewa, chociaż atakował bezpośrednio Koniew, sprawiła, że Żukow stracił dowództwo Frontu Zachodniego i został zastąpiony przez Koniewa, ale oczywiście sam dostał kopa w górę.
Żukow dostał kopa w górę za to, że nie potrafił poprawnie koordynować działań własnego frontu i szerzej całego ugrupowania w II Bitwie o Rzew, a więc tej operacji grzackiej, operacji rzewsko-syczewskiej.
A zatem Żukow i Koniew pchali swoich dowódców armii na rzeź.
Front zachodni Żukowa atakował ze wschodu na zachód, w kierunku przede wszystkim na Syczewkę.
Ale w ogóle jak szło to uderzenie organizowane przez Żukowa i Koniewa?
Żukowowi udało się przynajmniej podejść pod Syczewkę.
Natarcie wojsk Koniewa i Żukowa zakończyło się porażką.
Można powiedzieć, Koniew był takim samym rzeźnikiem jak Żukow, a w nagrodę za niezdobycie Rzewa został dowódcą Frontu Zachodniego.
26 sierpnia 1942 roku Żukowa odwołano z dowództwa frontu zachodniego.
A więc pogląd, że Koniew i Żukow to rzeźnicy, umocnił się.
Dwa fronty koordynowane przez generała Żukowa podejmowały po raz kolejny próbę zdobycia Rżewa i Syczewki.
Żukow dowodził armiami generała Koniewa i generała Purkajewa.
Żukowowi się nie udało.
Tak Żukow, jak i Koniew okazali się tymi symbolicznymi rzeźnikami, potem tymi frontami zresztą dowodzili już inni dowódcy.
Wielu dowódców, którzy tam walczyło, Leluszenko, Koniew, Żukow, stali się w końcu bohaterami Związku Radzieckiego, zwycięzcami, zdobywcami Niemiec, wojny.
Ostatnie odcinki
-
Polacy na frontach drugiej wojny światowej
04.02.2026 06:00
-
Straty załóg okrętów podwodnych podczas II wojn...
02.02.2026 06:00
-
Ilu Polaków zginęło w czasie II wojny światowej...
01.02.2026 15:00
-
Paradoks amerykańskich strat w czasie drugiej w...
30.01.2026 06:00
-
Gość Podcastu Wojenne Historie: Paweł Przeździe...
28.01.2026 06:00
-
Betonowa tarcza. Czy umocnienia są potrzebne?
26.01.2026 06:00
-
Radzieckie wojska pancerne w inwazji na Polskę ...
23.01.2026 06:00
-
Dywizje. Zwodniczy symbol siły
21.01.2026 06:00
-
2. Armia Wojska Polskiego. Między propagandą a ...
19.01.2026 06:00
-
Plan Zwycięstwa. Amerykański plan na wygranie w...
16.01.2026 06:00