Mentionsy

ZSŻ
22.01.2026 14:20

Ludzie sukcesu myślą odwrotnie, niż ci się wydaje. Cała prawda o "świętym spokoju" w biznesie. Mirosław Godlewski

Jak wygląda droga od PepsiCo do Netii i współtworzenia Play?W tym odcinku poznasz kulisy decyzji z samego szczytu dużego biznesu - bez PR-u, bez korporacyjnych frazesów i bez mitów o „idealnej karierze”.

Gościem audycji jest Mirosław Godlewski, były prezes PepsiCo, były CEO Netii oraz współtwórca powstania Play, który opowiada:

🟡jak naprawdę zostaje się prezesem dużej firmy,

🟡dlaczego nie planował kariery, a mimo to trafiał na kluczowe stanowiska,

🟡co łączy PepsiCo, Netię i Play z punktu widzenia lidera,

🟡dlaczego zmiana środowiska bywa ważniejsza niż talent,

🟡jak podejmuje się ryzykowne decyzje biznesowe, gdy stawką są miliardy,

🟡i dlaczego stabilność w korporacji bywa sygnałem ostrzegawczym,

To rozmowa o:

✔ przywództwie

✔ biznesie i zarządzaniu

✔ decyzjach na najwyższym poziomie

✔ transformacji rynków w Polsce

✔ Play, Netii i PepsiCo „od środka”

✔ odwadze, intuicji i odpowiedzialności


_________________

PARTNERZY AUDYCJI - WSPÓŁPRACA KOMERCYJNA

🌏 Useme https://useme.com/

🚐GTV Bus https://gtvbus.pl/

🤑 Emiteo https://emiteo.pl/

💊 Nikalab https://nikalab.pl/maciej


Niniejszy materiał wideo zawiera treści o charakterze promocyjnym dotyczące platformy finansowania społecznościowego Emiteo, prowadzonej przez Emiteo sp. z o.o. z siedzibą w Koszalinie (KRS nr 0000820021)

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "PepsiCo"

Był prezesem PepsiCo w wieku 33 lat.

A pojawiły się możliwości biuro badań marketingowych, sprzedaż, szybko w PepsiCo znalazłem się w sprzedaży.

To jak się zostaje prezesem PepsiCo na Polskę w młodym wieku?

Nie myślę, że były jakieś wielkie zaskoczenia, ale były takie momenty aha, które w tak dużej korporacji jak PepsiCo nie miały miejsca.

Natomiast do stania na czele PepsiCo to jeszcze było parę...

Mówiłeś, że już w PepsiCo pod koniec zacząłeś spotykać się z headhunterami, żeby zrozumieć to, jak działa.

Najbardziej, myślę, trudno jest, i to widziałem jeszcze w PepsiCo, trochę współczuję takim osobom, które po 20 latach, 25 latach pracy w jednym miejscu są tak uzależnione mentalnie od tego miejsca, że zaczynają iść na zgniłe kompromisy ze swoim systemem wartości, ze swoimi preferencjami, żeby nie stracić miejsca, bo nie wyobrażają sobie świata poza tym jednym miejscem.

Nie wiem, czy to jest kwestia mojego charakteru, czy to kwestia lat dziewięćdziesiątych, ale ja zarządzałem PepsiCo i zarządzałem wszystkimi innymi biznesami, tak jak one byłyby moje.

0:00
0:00