Mentionsy

Umyślnie - dr Asia Wojsiat
19.11.2025 07:45

Umyślnie #10 - Zrozumieć dopaminę

Tym razem solo przy mikrofonie. W tym odcinku opowiadam o dopaminie – neuroprzekaźniku, o którym mówi się dziś niemal jak o bogini motywacji, uwagi i „dobrego, ożywionego życia”. Nie jest to jednak tak łatwe jak mogłoby się wydawać, dopamina ma wiele twarzy i zdecydowanie warto ją zrozumieć. Ponieważ kiedy zaczynamy widzieć/czuć jak działa – jak współgra z serotoniną, kortyzolem, głodem i sytością, snem, ruchem, relacjami, naturą i co szczególnie ważne w obecnym świecie - z nadmiarem – możemy nie tylko ją lepiej poczuć, ale też się z nią zaprzyjaźnić. Zamiast gonić za jej wystrzałami, uczyć się niejako tańczyć z jej zmiennością. W zgodzie z biologią, rytmem dnia i tym, co nas karmi – a nie tylko bodźcuje.


W tym odcinku opowiadam także o mechanizmach budowania uzależnienia, galimatiasie neuroprzekaźników i tym, jak przebudować sieci w mózgu by dalej czuć „życie w życiu” podczas procesu zdrowienia.


To nie jest opowieść o tym, jak „podbić dopaminę”, ale jak ją oswoić, wyregulować jej wytwarzanie i może nieco bardziej zrozumieć zależności neurobiologii w swojej głowie. 

Wyszła mi z tego blisko dwugodzinna opowieść, którą możecie słuchać w całości lub w częściach – z miejscem na notatki, zatrzymanie i własne odkrycia.

Serdecznie Was zapraszam do odsłuchu!


Odcinek powstał we współpracy z Benefit Systems, twórcą platformy MultiLife (https://multi.life)  — narzędzia, które wspiera codzienny dobrostan, zdrowie i równowagę. MultiLife i MultiSport to nie tylko dostęp do aktywności fizycznej, ale także do wiedzy, programów i praktyk wspierających zdrowie psychiczne, regenerację i promujących medycynę stylu życia. Z marką Benefit Systems współpracuję już od dłuższego czasu — łączy nas wspólna misja edukacji prozdrowotnej, promowania świadomego stylu życia i pokazywania, jak poprzez małe codzienne decyzje możemy realnie wpływać na zdrowie mózgu, ciała i umysłu.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Flow"

związana z uczeniem się określonych treści, zresztą dopamina razem zarączki z acetylocholiną biorą bardzo czynny i ważny udział chociażby w kontekście powstawania stanu flow.

naszych wyżyn intelektualnych, ale też zarazem mogą być powiązane z taką ekscytacją, zabawy, poczuciem po prostu, że cały świat się zatrzymał, czasoprzestrzeń nie istnieje, jesteśmy tylko my tu i teraz w takiej próżni działania, a mianowicie osiągamy stan flow, bo tak jak wspomniałam właśnie dopamina idąc sobie za przysłowiową rączkę z acetylocholiną jest właśnie odpowiedzialna za powstawanie tego stanu przepływu, stanu flow z perspektywy

Ten stan flow, to pojęcie zostało bodaj opisane po raz pierwszy przez profesora Michalia, uwaga, zawsze tutaj mam z tym problem, ale ćwiczyłam, Cikstent Michaliego, węgiersko-amerykańskiego psychologa, który właśnie w głównej mierze zajmuje się badaniem składowych tego fascynującego ujścia, czy tego piku szczęścia, kreatywnością, też związany jest z psychologią pozytywną.

I właśnie ten oto badacz i autor wspaniałej też książki Flow opisuje ten moment jako taki pik i momentum, takie ujęcie tego bardzo pozytywnego doświadczenia, które wynika z całkowitego zanurzenia się, oddania się procesowi, oddania się danej czynności.

Ale nie tylko o sam intelekt tutaj chodzi, bo właśnie tak jak wspomniałam, te aktywności typowo ruchowe, cielesne, także mogą nas w ten stan flow wprowadzać.

I pamiętam, że właśnie na jednych z warsztatów z Tomkiem Eichelbergerem, moim serdecznym ziomkiem, którego pozdrawiam, właśnie na warsztatach z Tomkiem podczas takiej praktyki jak Ręce jak Chmury, kompletnie zatraciłam się gdzieś tam w tym ruchu i czułam, że oho, to chyba jest właśnie ten stan flow związany z poruszaniem się ciała, czyli kiedy wpadamy niejako w takie perpetuum mobile, czyli jest to aktywność, która nie jest dla nas do końca całkiem łatwa, musimy myśleć, musimy gdzieś tam te zdolności poznawcze poruszać.

Zawsze będzie taką trudnością, żeby ten stan flow osiągnąć, więc znowu tutaj pojawia się to dopaminowe poczucie ekscytacji i tego, że do czegoś nas ciągnie.

Raczej nie sposób wejść w stan flow, czy w procesach intelektualnych, umysłowych, czy typowo fizycznych, ruchowych, jeżeli to będzie coś, do czego nas realnie nie ciągnie.

były czymś, co my lubimy robić, co w jakimś takim stopniu nas rozwija, że chcemy na przykład doskonalić się w danej czynności i pozwoli nam kompletnie gdzieś tam zatrzasnąć drzwi przed taką codziennością, przed tą rutyną życia, która jest gdzieś tam obok, a możemy znaleźć jakieś takie aktywności, które nas będą w ten stan flow wprowadzać, ale tutaj znowu, żeby nie było to zbyt takie romantyzowane i poetyckie, chcę Wam powiedzieć, że ten stan flow po prostu będzie się tkał

Czyli na przykład, jeżeli jesteśmy osobami, które mają wyrównany niejako ten poziom dopaminy, będzie nam łatwiej wchodzić w te stany flow.

No więc właśnie, powiedziałam o tym, że ten stan flow i te wszystkie kwestie związane z równowagą związane są z tą dopaminą, ale ta dopamina, tak jak nieraz zdarza mi się pisać o innych neuroprzekaźnikach, że one nie są dane na zawsze.

Jeżeli chcemy pracować głęboko, kreatywnie i w taki sposób, żeby móc też złapać powiedzmy ten stan flow i wpływać gdzieś tam na naszą kreatywność, czy w ogóle na te piki takiego, wiecie, no działania intelektualnego.

coś, co wymaga od nas dużego skupienia i włączenia zdolności poznawczych, kreatywnych, no to raczej to nie istnieje, więc im bardziej sobie wyczyścimy tak zwany interfejs naszej pracy i skupimy się na danym procesie, ograniczymy ilość bodźców, ustawimy sobie takie okna pracy, tym lepiej po prostu dla nas, jeżeli chodzi o to, czy możliwość wejścia w stan flow, ale po prostu to, żeby ta dopamina z acetylocholiną mogła nas pobudzać poznawczo.

0:00
0:00