Mentionsy

Szkoła Bardzo Wieczorowa Radia Katowice
15.01.2026 21:00

Jan Wypler

Rzewnie brzmi tytuł znanej piosenki „Gdzie są kwiaty z tamtych lat?”. Odpowiedź jest prosta – zatarł je czas. Kruchość życia i nieunikniona przemijalność ludzkiego istnienia – taki nastrój towarzyszyć dziś będzie rozmowom podczas kolejnego wykładu w Szkole Bardzo Wieczorowej. Najbardziej bolesnym doświadczeniem tego zjawiska jest zapominanie o wartościowych ludziach, którzy tworzyli naszą historię, cieszyli się uznaniem, szacunkiem i podziwem… a dziś nikt już o nich nie pamięta. Jedno z takich zupełnie zapomnianych nazwisk przypomni Beata Tomanek wraz ze swoim gościem.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 54 wyników dla "Jan Malicki"

Dzisiaj będzie to wykład z historii i można powiedzieć, że to będzie wykład z naszej historii rodzimej, bo być może ktoś słyszał o naszym głównym bohaterze, ale zanim o nim powiemy, to nasz gość, autor dzisiejszego wykładu, pan profesor Jan Malicki, historyk literatury, opowie właśnie jak to się dzieje, że my

I myślę, że do takich postaci należy również Jan Wypler.

A gdzieś w cieniu była praca Jana Wyplera.

Jest jeszcze inny wymiar działalności Jana Wyplera.

Na czele stanął Jan Zaremba, w przeszłości twórca śląskiej polonistyki, ale wśród członków zarządu był Jan Wypler.

I to jest kolejny wymiar tego, co czynił Jan Wypler.

To świadczy również o tym innym sposobie patrzenia, myślenia Jana Wyplera, jak go bardzo cenię osobiście.

Jan Wypler nigdy nie wykładał w Uniwersytecie, ale jest tutaj taki rozdział o tym, że historia ona uobecnia i że to jest coś takiego, że ona może nas zaskoczyć, wydobywając właśnie ze swoich otmentów, może nawet tych, które uważamy za zamknięte, zapomniane, nieistniejące, ale co jakiś czas właśnie wyrzuca jakieś nazwiska i pan tutaj

Może to spotka też Jana Weplera.

Przyjechała do Katowic, tu otrzymała tytuł ambasadora literatury polskiej i jak tylko powiedziałem nazwisko Jan Wypler, to pani profesor ożywiła się, powiedziała, że dla niej jest to obok Damiana Wielucha.

Właśnie druga postać, Wieluch i właśnie Jan Wypler.

Jeszcze nie zbliżamy się do setki, ale było to naprawdę bardzo dawno, więc historia ona zaskakuje, a my dzisiaj uobecnimy, przypomnimy postać Jana Wyplera w naszym wykładzie w Szkole Bardzo Wieczorowej.

Czas powiedzieć, że dzisiaj powiemy o Janie Wyplerze.

Jan Wypler urodził się 14 maja 1890 roku w Kochłowicach w rodzinie robotniczej.

Aczkolwiek w Kochłowicach jedna ze szkół nosi imię właśnie Jana Wyplera.

On zresztą był długo związany z Kochłowicami i kiedy obchodzono kolejne rocznice śmierci Jana Wyplera, a umarł 24 grudnia podczas spaceru.

Ja słyszałam taką historię, że pan Jan...

W tych wszystkich wydarzeniach Jan Wypler brał aktywny udział.

Przecież tam był również Jan Kasprowicz, z którym będzie się spotykał nasz bohater, ale równocześnie będzie tamta wielka plejada ludzi, którzy współtworzyć będą Polski Komitet Plebiscytowy w czasach, kiedy Jan Wypler znajdzie się już na Śląsku po tych wszystkich wojarzach edukacyjnych.

No i też znalazł Jan Wypler dla siebie świetną rolę podczas powstań, przed powstaniami, w okresie plebiscytu, ponieważ on zaczął tłumaczyć na język niemiecki literaturę polską.

Natomiast bardzo ważna rola przypadła właściwie Wyplerowi, ponieważ właśnie to tłumaczenie na język niemiecki wielkiej literatury, jemu współczesnej, ale również historycznej, przecież sięgał do czasów Jana Kochanowskiego, pokazuje jakby odwrócony kierunek.

Nie wyobrażam sobie literatury polskiej bez trenów Jana Kochanowskiego.

W każdym razie jest to dziedzina działania Jana Wyplera taka nie do przecenienia, bo należy pamiętać, że on współpracował z polskim komisariatem plebiscytowym i właśnie jego rola była taka propagatorska, tak można by powiedzieć.

I zwłaszcza jest to ciekawe z tego względu, że wokół niego zgromadziło się grono młodych twórców, którzy w przyszłości będą propagować również te formy działania, które my łączymy z nazwiskiem Jana Wyplera.

Dzisiaj naszym gościem jest pan profesor Jan Malicki, historyk literatury.

Przypominamy postać Jana Weplera.

O tłumaczeniach Jana Weplera wypowiadała się m.in.

I tu dotykamy rzeczy, która będzie takim znakiem rozpoznawczym Jana Wyplera.

Zajmował się także heraldyką i genealogią, podczas których badań odkrył dokumenty dotyczące pobytu Jana III Sobieskiego na Śląsku.

Doman Wieluch, przyjaciel Jana Wyplera, napisał słownik polsko-chiński i też, jak pan profesor powiedział, chińsko-niemiecki.

W każdym razie Jan Wypler nauczył się tego słownika na pamięć.

A na dodatek do dnia dzisiejszego nikt nie wierzy, że, może inaczej, są pewne ośrodki, które nie wierzą, że Jan Wypler znał chiński.

Tak się stało, że kiedyś, jeśli dobrze pamiętam, Bolesławowi Luboszowi miał Jan Wyplar powiedzieć, że jeszcze nigdy nie czułem się bardziej odmłodzony, jak w towarzystwie słownika.

Bo to nie tylko będzie Jan Wyplar, ale nagle wokół niego pojawi się cała plejada ludzi, dla których będzie to w pierwszym momencie sensacja, ale w drugim momencie również chęć poznania tej kultury.

I tutaj pan Michał dotarł do wielu takich ciekawostek związanych z Janem Wyplerem.

Przypomnę, że naszym gościem w szkole bardzo wieczorowy jest dzisiaj pan profesor Jan Malicki, historyk literatury i przypominamy postać Jana Wyplera.

Michał Wroński, autor tego tekstu, Zakochany w kraju środka, pisze, że Jan Wypler przetłumaczył z chińskiego na polski około tysiąca utworów, ale tylko drobna ich część doczekała się wydania drukiem.

Prezesem był Jan Kazimierz Zaremba, w przyszłości uczony, wybitny uczony, współtwórca Wyższej Szkoły Pedagogicznej, ale również i autor słuchowiska, które Polskie Radio opublikowało dokładnie 31 sierpnia 1939 roku.

W tym kręgu fantany znalazł się i Szewczyk, był również i Jan Zaremba, ale była również znakomita poetka, o której też się nie pamięta, Amalia Hanslówna.

Gdzie jest Jan Wypler?

Przyjaciela Jana Wyplera, gdzie on właśnie pisze o tym, jak Jan Wypler potrafił czytać literaturę chińską, utwory chińskie, artykuły, wskazując na znakomitość tej kultury, która jak gdyby

Właśnie Aleksander Widera przytacza fragmenty z książki Jana Wyplera.

Jan Wypler zapoznaje nas z nowym światem starej myśli chińskiej.

Nawiasem mówiąc, Jan Wypler miał brata, który uczestniczył w uroczystościach, wiem to z artykułu pana Michała Wrońskiego, w szkole podstawowej numer dwa, o ile dobrze pamiętam, w Kochłowicach, po śmierci już swojego brata.

Myślę, że te wydania, one mogą mieć charakter kolekcjonerski, dlatego że wydawane były w krótkich seriach, czasem tylko po kilkaset egzemplarzy, więc myślę, że dla kolekcjonerów to może być dzisiaj naprawdę wielka gratka, taka kolekcja książek czy utworów wydanych przez Jana Wyplera.

Jedną z pierwszych wydanych książek była właśnie, tutaj mam taki reprint, to jest Chuang Tze, chiński filozof, poeta, autorstwa Jana Weplera, książka wydana

W swoich zbiorach mam właśnie to wydanie, ale z autografem Jana Weplera.

No to może też tutaj na marginesie, skoro jesteśmy w 1939 roku, warto powiedzieć, jak spędził czas II wojny światowej Jan Wypler.

Tutaj od razu nasuwa mi się taka anegdota, która jest powszechna i kiedy rzuciłam w towarzystwie niedawno, że będziemy mówić z panem profesorem w wieczorze z literaturą o Janie Wyplerze, to od razu usłyszałam właśnie tę anegdotę.

Ona dotyczy właśnie okresu okupacji niemieckiej, kiedy Jan Wypler stanął przed niemiecką komisją poborową i został zapytany o znajomość języków obcych.

No i tutaj zaczął kontynuować i wtedy siedzący obok członek komisji szepnął do przewodniczącego, wskazując właśnie na Jana Weplera, że to jest przecież idiota, to oni go nie mogą wziąć przecież.

Dzisiaj powiedzielibyśmy, że był ekscentrykiem, prawda, pan Jan Wypler?

Panie profesorze, zachęcamy, proszę sięgnąć do twórczości Jana Wyplera, do jego tłumaczeń, do jego tłumaczeń poezji chińskiej.

Myślę, że o Janie Wyplerze jeszcze usłyszymy, że nastąpi renesans dla tego wielkiego naukowca, bo on głównie przecież był naukowcem, introwertykiem.

Ostatnie odcinki

0:00
0:00