Mentionsy
Bardziej niż uzdrowienie poruszyła mnie Jego obecność... [Na Werandzie Podcast #238]
Magdalena Opiela - szczęśliwa żona i mama, coach. Jako dziecko modliła się o ratunek i długo nie widziała odpowiedzi. Dorastała z obrazem Boga surowego i wymagającego, Boga, na którego miłość trzeba zasłużyć. Wiara była obowiązkiem, a Kościół miejscem samotności. Do momentu, w którym zaczęła szczerze wołać: „Boże, chcę Cię poznać”.
🎙️ W tym odcinku „Na Werandzie Podcast” rozmawiamy m.in. o:
〰️ dzieciństwie i obrazie Boga budowanym na strachu,
〰️ odejściu od Kościoła i wierze bez relacji,
〰️ ślubie kościelnym i bierzmowaniu przeżytym „dla mamy”,
〰️ pragnieniu, by nie tylko wierzyć, ale poczuć Boga,
〰️ przełomie duchowym i pierwszym doświadczeniu spoczynku w Duchu Świętym,
〰️ uzdrowieniu węchu i smaku oraz radości, która przyszła niespodziewanie,
〰️ adoracji, modlitwie i zawierzeniu w obliczu diagnozy guza piersi,
〰️ lekarzu, który powiedział: „Tu nic nie ma”,
〰️ kryzysie wiary w małżeństwie i słowach: „Nie wierzę już w uzdrowienia”,
〰️ mężu, który „pokłócił się z Bogiem” i właśnie wtedy nastąpił przełom,
〰️ chorobie jako drodze przemiany serca całej rodziny,
〰️ Bogu, który działa nawet wtedy, gdy wydaje się milczeć,
〰️ wspólnocie BetLehem i odkrywaniu powołania do modlitwy wstawienniczej,
〰️ posłudze wstawienniczej w szpitalu pediatrycznym,
〰️ wierze, która dojrzewa w procesie, a nie w jednym spektakularnym momencie.
To rozmowa o tym, że nie każda droga do Boga zaczyna się od zachwytu. Czasem zaczyna się od bólu, zmęczenia i pytania: „Dlaczego?”. I o tym, że największym cudem bywa nie brak choroby, ale pokój serca, który przychodzi mimo niej…
Na koniec Magda zostawia dla nas proste, ale mocne przesłanie: „Nie spuszczaj wzroku z Jezusa, bo kiedy zaczynamy patrzeć na fale, zaczynamy tonąć.”Jeśli ten odcinek o wierze, uzdrowieniu i nadziei poruszył Cię 🫴 udostępnij go komuś, kto dziś może potrzebuje takiej historii. 🕊️
Magdalena Opiela ⤵️
Facebook: https://bit.ly/3MTYIYG
Instagram: https://bit.ly/498fJHf
YouTube: https://bit.ly/49i80VF
TikTok: https://bit.ly/495b2Oi
➡️ Kamyki ze Słowem Instagram: https://bit.ly/4js8tJB
Dziękujemy, że jesteś z nami. ❤️
🏗 Razem możemy tworzyć więcej takich rozmów! BUDUJ z nami Na Werandzie Studio 👉 https://bit.ly/3zjupUz
Tutaj kupisz naszą książkę ❣️ https://bit.ly/41fpz5N 📖📚 Momentum Królestwa – Krzysztof i Maja Sowińscy📀 Najnowsza płyta Mai Sowińskiej – SEE YOU SOON LP 👉 https://bit.ly/4pfi0Wx
🎙 Nowe odcinki „Na Werandzie Podcast” w każdy poniedziałek o 8:00
🔔 Subskrybuj i zostaw dzwoneczek – nie przegap nowości!
Szukaj w treści odcinka
To może ja zacznę od początku, jak to się stało, że Jezusa chciałam poznać.
Zaczęła do mnie docierać powaga sytuacji, że ja biorę ten ślub kościelny i jest poważnie, nie ma mamy, robię to dla niej, spełniam mamy marzenie, bo wtedy jeszcze tak to czułam, ale jednocześnie też gdzieś już czułam malutko już obecność Jezusa, że gdzieś On już coś zaczyna robić.
Raczej wszyscy mówili, że nawet jak ja nie byłam jeszcze na tym torze wiary, to ludzie mi często mówili, ty jesteś takim słoneczkiem, ty jesteś takim, w tobie widać Jezusa.
Ta właśnie bliskość Jezusa w tej adoracji i później odbiór wyników.
Kolejny anioł od Jezusa po prostu wysłany, żeby mnie przypilnować.
Ja w to nie wierzyłam, ja to wypierałam, ja po prostu wiedziałam, że ja w imię Jezusa Chrystusa się tego wszystkiego wyrzekam, to jest kłamstwo i ja wiem, że ja nie chcę tej choroby, bo Bóg jest wierny, On jest drogą, prawdą i życiem i On mnie przez to przeprowadzi, prawda?
Ja w imię Jezusa Chrystusa proszę o pokój, o Twoją obecność, Panie, bo ja wierzę w to i ja jestem uzdrowiona.
Wtedy w ogóle myślałam, że mnie nie przyjmą, a ja gdzieś na trzecią, żeby tylko być blisko, żeby położyć rękę, żeby tylko się cieszyć, żeby się pomodlić za kogoś, żeby wlać komuś nadzieję, żeby pokazać komuś miłości Jezusa, że ten Jezus jest, że uzdrawia.
Jeśli chodzi o Boga, to nigdy się nie poddawać, nigdy nie opuszczać wzroku z Pana Jezusa.
Dlatego, że mnie to nauczyło, że jeżeli... To jest tak jak ta z Ewangelii Mateusza bodajże było, że Szymon idzie po wodzie do Jezusa, prawda?
Ja właśnie miałam takie poczucie w sercu, żeby też o tym tutaj powiedzieć na koniec, że jeżeli dzieje się coś złego w naszym życiu, żebyśmy nie opuszczali wzroku z Pana Jezusa.
Ostatnie odcinki
-
Depresja, uzależnienie i zdrada… a potem cud od...
02.02.2026 07:00
-
Boża wola bez lęku. Dlaczego nie musisz bać się...
29.01.2026 09:49
-
Bóg mówi częściej, niż my jesteśmy gotowi słuch...
26.01.2026 07:00
-
Możesz dawać bez miłości, ale nie możesz kochać...
22.01.2026 09:00
-
Bałam się Boga, bo myślałam, że wyśle mnie do z...
19.01.2026 07:00
-
Proboszcz mnie wkurza, kazania i skandale też w...
15.01.2026 09:00
-
Ta SIŁA wywróciła mnie do góry nogami. Bóg poka...
12.01.2026 07:00
-
Dziecko nie potrzebuje idealnego ojca, tylko ob...
08.01.2026 09:00
-
Bardziej niż uzdrowienie poruszyła mnie Jego ob...
05.01.2026 12:57
-
Trzy działania, dzięki którym owocnie wejdziesz...
01.01.2026 09:00