Mentionsy

Kolasinska Podcast
07.09.2025 04:56

Nie poślę swojego dziecka do szkoły.

Czy szkoła naprawdę przygotowuje nasze dzieci do życia? 🎓 W tym odcinku Rozmów w dresie rozmawiamy z psycholożką Joanną Rawecką szczerze o polskiej edukacji i o tym, dlaczego system szkolny częściej szkodzi niż pomaga. Ocenianie, testy i presja wyników zamiast wspierać rozwój – odbierają dzieciom motywację, poczucie własnej wartości i radość z nauki.👉 W odcinku usłyszysz m.in.: • po co w ogóle jest szkoła i czy spełnia swoją rolę, • dlaczego oceny destrukcyjnie wpływają na psychikę uczniów, • jak stres i presja niszczą relacje w klasie i w domu, • czego system edukacji w ogóle nie uczy, a co jest kluczowe w dorosłym życiu, • jakie alternatywy dla tradycyjnej szkoły już istnieją, • jak mogłaby wyglądać szkoła przyszłości – bez ocen, rankingów i niepotrzebnej presji.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Pato Edukacja"

To jak powinna w idealnym świecie wyglądać ta edukacja dzieci w szkołach?

Ten tytuł książki, która za mną stoi, Pato Edukacja, jest taki dość odważny i sugerujący jednak, że pewne rzeczy w naszym obecnym systemie edukacji nie funkcjonują.

Że ten system jest niestety patologiczny.

tylko całe założenie tej organizacji, on jest po prostu dzisiaj patologiczny na wielu, wielu poziomach.

Więc jakby tak powiedzieć, gdybym miała odpowiedzieć teraz przy długim wstępie na to pytanie, to powiedziałabym, że przede wszystkim patologiczny jest cały paradygmat, wokół którego zbudowana jest szkoła, czyli to, po co ona jest.

już kreuje dalsze patologie, które w nim są.

Także tak jakbym miała na początku powiedzieć, na czym polega ta patologia, to na...

To jest tak, to jest jeden z elementów patologii, natomiast on oczywiście jest elementem większego założenia, dlatego że samo usunięcie ocen w tej formie pewnie by tych problemów nie rozwiązało całych, z którymi się szkoła polska boryka, ale by dużo mogło zmienić.

wiedzieć w jakim kierunku, czy co jeszcze potrzebuje, ale za to służą bardzo patologicznej sytuacji, którą jest umieszczanie rankingów, robienie rywalizacji pewnej, list, kto jest lepszy, kto jest gorszy.

W ogóle to nie powinno mieć miejsca, bo to tworzy takie patologie i takie granice absurdu.

Miałam taką myśl, że próbowałam sobie przypomnieć, co by można było, pewnie jedyne co to jakieś takie relacje społeczne, które też umówmy się na przykład z mojego doświadczenia bywają ekstremalnie patologiczne znowu i myślę, że nie jest akurat w tym temacie lepiej, jeżeli już to pewnie bywa gorzej.

wielopoziomowych patologii, które tam są.

To jest też trudne pytanie i pewnie by trzeba było jakoś tam dłużej temu poświęcić, ale tak skracając to, gdyby wziąć nauczyciela, który po prostu dobrze wykonuje swoją pracę, dobrze w rozumieniu organizacji i systemu, w którym pracuje, to on będzie wspierał patologię systemu, dlatego że robi to, czego od niego oczekują.

do tego, co jest swoje jeszcze, swoje ekstra patologie.

Ja też już kilka razy wspominałam u siebie w podcaście, że za moich czasów szkolnych, jak ktoś szedł na przykład do szkoły zawodowej, to się od razu takiego człowieka uznawało za z gorszej rodziny, gorsza edukacja.

Właśnie patologia.

Powiedziałaś też, że my już dzisiaj bardzo dobrze wiemy, jak powinna wyglądać edukacja.

No ale skoro wiemy, to jak powinna w idealnym świecie wyglądać ta edukacja dzieci w szkołach?

Niestety dopóki edukacja będzie takim ramieniem politycznym, służącym pozyskiwaniu wyborców, dopóty nic się nie zmieni, dlatego że zmiana, gdyby posłuchać specjalistów, to zmiana wymagałaby umowy ponadpokoleniowej, ponadpolitycznej, z perspektywą, że to będzie trwało pokolenie lub dwa, zanim dojdziemy do tego,

od wyborów do wyborów, czyli w perspektywie polskiej są to cztery lata, to żadna zmiana w takiej kobyle jak edukacja nie nastąpi.

Oczywiście, że zadania domowe były patologią.

Dzielą się swoimi umiejętnościami, zapraszają specjalistów i w małych grupach odbywa się edukacja.

Czyli to też tak nie do końca może być dokładnie ta zmiana, jakiej dzieci potrzebują, bo pomijając to wszystko, co my przedyskutowałyśmy już, te wszystkie patologie, które takie są oczywiste na pierwszy rzut oka, to dla mnie jednak jako rodzica najbardziej przerażające jest jednak to, że ja...

Ale na pewno zachęcam do przeczytania książki Patoedukacja.

Więc my jako rodzice możemy bardzo mądrze asystować dzieciom przez tą drogę edukacji i nie tylko jakby łagodzić te patologie, ale czasami nawet z tych trudności coś tam dla siebie wyciągnąć.

0:00
0:00