Mentionsy

Rezultaty
11.05.2025 06:00

Alkohol zabija codziennie. A ratownicy tylko to sprzątają | Jan Świtała

Ile razy trzeba ratować kogoś, kto „wypił dwa piwa”? Jak wygląda Polska z perspektywy SOR-u? Dlaczego każdy ratownik medyczny powinien nosić kamizelkę nożoodporną?

W najnowszym odcinku mojego podcastu „Rezultaty” rozmawiam z Janem Świtałą – ratownikiem medycznym, edukatorem i świadkiem tego, czego nie pokazują w reklamach piwa i serialach. Rozkładamy na czynniki pierwsze prawdziwy obraz alkoholizmu w Polsce, realia pracy pogotowia i skalę przemocy wobec tych, którzy mają pomagać. Bez upiększania – o nocach na SOR-ze, o piciu, które kończy się tragedią, i absurdach systemu.

Pomogę Ci schudnąć na zawsze 🎯👉 https://centrumrespo.pl/dieta-podcast


Kup moją książkę "Nowe zdrowe życie" 👉 https://www.empik.com/nowe-zdrowe-zycie-wrzosek-michal,p1528142474,ksiazka-p


Znajdziesz mnie też na:

- TikTok: https://www.tiktok.com/@michal_wrzosek

- Instagram: https://www.instagram.com/michal_wrzosek/

- Facebook: https://www.facebook.com/DrMichalWrzosek


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "SOR"

Każdy, kto przepracował nawet tydzień na SOR-ze, tydzień w pogotowartunkowym, zdaje sobie sprawę z tego, jaka skala nadużywania alkoholu w Polsce jest.

Więc w szpitalu na sorze przebiera się w takie jednorazowe, najczęściej niebieskie ubranka i to jest właśnie minionek.

zachłysnęli się własnymi wymiocinami przez mniej spektakularne, jak wiesz, potrzyma mi piwo, a potem otwiera oczy i budzi się na sorze cały połamany.

Stadystyka, którą znalazłem i one były trochę w kontrze do tego, co słyszałem w twoich wypowiedziach, było to, że w 2013 roku na SOR-ze było 13 tysięcy osób pod wpływem alkoholu, w 2023 26 tysięcy.

Dobra, ale człowiek, który trafia na SOR na przykład, bo wulgarnie mówiąc, z powodu alkoholu wyprostował sobie wszystkie zwoje w mózgu i choruje na padaczkę alkoholową, trafia na SOR, bo wytrzeźwiał i zadrgał,

albo na przykład miał trzy napady, bo jeden napad padaczkowy niekoniecznie jest wskazaniem do tego, ale to jest człowiek, który trafił na SOR pośrednio z powodu nadużywania alkoholu.

Natomiast każdy, kto przepracował nawet tydzień na SOR-ze, tydzień w pogotowartynkowym, zdaje sobie sprawę z tego, jaka skala nadużywania alkoholu w Polsce jest.

No a potem masz pacjentów, którzy mają 10 promili, 12, albo masz pacjenta, nie tylko Polacy, ale generalnie tak, albo masz pacjenta, który ma 3 promile, czyli my gdybyśmy teraz się doprowadzili od zera do 3 promili, to byśmy obaj skończyli na sorze w Pampersie.

Też pracowałem na SOR-ze, jeszcze jako sanitariusz w jednym z warszawskich szpitali.

Ja w to też nie wierzyłem, gdybym nie widział tego na własne oczy, jak dwóch dorosłych mężczyzn poszarpało się na sorze o litrowy taki płyn do dezynfekcji rąk, który jest skażony.

Jak wygląda ten soro, nie wiem, w szóstej rano w sobotę?

Na Sorze rzeczywiście w żartach nazywaliśmy te poranki właśnie z piątku na sobotę, z soboty na niedzielę kliniką budzik, bo od groma było ludzi, którym powinęła się noga i wypili kilka piw za dużo.

Przestałem przez pracę na SOR, potem okazjonalnie zacząłem i to są takie etapy, że na przykład przez pół roku nie piję, potem jadę na wesele, to wypiję, ale przez pracę.

Ciężko mi powiedzieć, żebym czuł specjalną ekscytację, jak na SOR-ze trzeba było najpierw faceta namoczyć, a potem ciąć mu spodnie, bo on ich dosłownie przez trzy miesiące nie ściągał.

udalił się przed naszym przyjazdem, ale była starsza pani i ja tak zażartowałem, czy może chce pani jechać na SOR, a pani patrzy na mnie i mówi, ja na cmentarz.

A z częścią z Was i tak widzę się na sorze, także... Dziękuję Ci bardzo.