Mentionsy
Monika Malec "Muzeum a sprawa polska"
Po klęsce powstania styczniowego wiele osób zaangażowanych w walkę zbrojną musiało opuścić teren dawnej Rzeczpospolitej. Hrabia Władysław Plater zaangażował się w przedsięwzięcie, które miało na celu zachować dla przyszłych pokoleń dorobek kulturowy naszych przodków i przyczynić się w przyszłości do odzyskania niepodległości. W szwajcarskim Rapperswilu powstało Muzeum Polskie, instytucja wyjątkowa, która przyciągnęła niezwykłe osobowości kolekcjonerów sztuki i propagatorów sprawy polskiej. O historii muzeum opowiedzą historycy sztuki, kuratorzy wystawy "Monachijczycy" w Muzeum Narodowym w Lublinie: dr Beata Skrzydlewska i dr Andrzej Frejlich oraz dyrektor Muzeum Polskiego w Rapperswilu, Anna Buchmann.
Fragmenty tekstów czytają: Agnieszka Banaszkiewicz, Mariusz Kamiński i Jarosław Zoń.
Fot. Fotografia Sali Rycerskiej Muzeum Polskiego na Zamku w Rapperswilu ze strony: https://polenmuseum.ch/pl/historia-muzeum
Szukaj w treści odcinka
Doktor Beata Skrzydlewska, kuratorka wystawy Monachijczycy w Muzeum Narodowym w Lublinie, wymienia nazwiska uznanych polskich malarzy tworzących na przełomie XIX i XX wieku.
Obrazy zostały wypożyczone z Muzeum Polskiego w szwajcarskim Rapperswilu, którego sytuacja jest dość skomplikowana.
Dyrektor Muzeum Polskiego w Raperswilu Anna Buchman.
Muzeum zostało pozbawione siedziby.
To jest najstarsze muzeum polskie poza granicami kraju.
Mamy nadzieję, że wspomogą nas Polacy, gdyż idea tego muzeum jest szczytna i szlachetna.
Sytuacja wygląda tak, że to muzeum dzisiaj formalnie nie działa, bo nie eksponuje swoich zbiorów.
Mówi dr Andrzej Frejlich, odpowiedzialny za wystawę Monachijczycy w Muzeum Narodowym w Lublinie.
Ale też Muzeum Rapperswilu jest konsekwencją powstania styczniowego.
W konkretnej sytuacji 2023 rok to też nagłośnienie sprawy Muzeum Polskiego w Rapperswilu.
Ona się odbiła szerokim echem w mediach i uznaliśmy, że włączymy się to w taki bardziej aktywny sposób, nie dywagując czy i jak to muzeum podtrzymać, tylko pokażemy ten potencjał tego muzeum, włączając tą wybraną część kolekcji, robiąc w scenariuszu miejsce dla kolekcji z Rapperswilu.
Za nazwą Muzeum Polskie w Rapperswilu kryje się ciekawa historia.
Hrabia Plater zakłada to muzeum jako emigrant, który opuszcza Polskę po powstaniu i przeznacza olbrzymie środki na podtrzymanie kultury polskiej i krzewienie tej świadomości bytu narodowego poprzez świadectwa kultury.
Hrabia Plater przygotował grunt do tego, żeby to muzeum powstało.
Władysław Hrabia Borel, bo tak miał Plater, pisał tak, że muzeum będąc obrazem Polski... Muzeum będąc obrazem Polski pod względem historycznym, naukowym.
To muzeum miało pokazać dorobek Polski jeszcze przed utratą niepodległości, wspaniały rozwój kultury.
Oczywiście wymagał on różnych zmian, wymagał on remontów, ale tam to muzeum miało się mieścić, było to wydzierżawione na 100 lat.
I w 1870 roku otwarto Muzeum Polskie w Rapperswilu.
Jak wyglądało otwarcie tego muzeum, możemy się dowiedzieć dzięki temu, że w tym komitecie był również Józef Ignacy Kraszewski.
Na uroczyste otwarcie Muzeum Polskiego na Zamku w Rapperswilu przypłynęło statkiem z Zurichu, na którym powiewała polska flaga, dwustu zaproszonych gości.
Zbiory muzeum już są godne uwagi.
Jedno z najlepszych po piersi kościuszki z roku 1800 wzdobi nasze muzeum.
więc przez to muzeum przewijały się wspaniałe postaci.
Muzeum rozwijało się wspaniale, ale dodatkowym elementem było to, że w 1881 roku, czyli 11 lat po otwarciu muzeum, hrabia Plater zapisał Muzeum Społeczeństwu Polskiemu i zależało mu na tym, że jeśli Polska uzyska niepodległość, w co nie wątpił, wszystkie zbiory, które tam się znajdują, mają znaleźć się w Polsce.
Jako, że ta wystawa wzbudziła duże takie zainteresowanie, no to część tych artystów również swoje zbiory przekazała do tego muzeum.
Nawet nie udało się ukończyć tej wystawy całego muzeum, dlatego że wybuchła II wojna światowa.
Kiedy wybuchła II wojna światowa, to pracownicy tego muzeum bardzo pomagali Polakom, którzy byli w Szwajcarii.
Zadbano o to, aby młode dziewczyny kończyły szkoły, organizowano bibliotekę, także życie takie skupiało się właśnie wokół muzeum w Rapperswilu.
Tematem dawnego muzeum była świetna przeszłość i niedola narodu polskiego.
Muzeum istnieje bardziej w tradycji nieprzerwanie, bo oczywiście są takie sekwencje czasowe, kiedy muzeum formalnie nie istnieje, ale inicjatywa jest nieustannie podtrzymywana.
bo po II wojnie światowej muzeum zostało zamknięte, ponieważ władze nowe w Polsce chciały uczynić z Rapperswilu taki ośrodek propagandy komunizmu na Zachodzie.
Oczywiście to spotkało się z taką wręcz gwałtowną reakcją władz szwajcarskich, które w 1949 roku nakazem sądowym kazały zamknąć muzeum i zaprzestać jego działalności i zabrać zbiory.
Ostatecznie wtedy przewieziono te zbiory do Polski i muzeum przestało istnieć, bo zamek, w którym rezydowało do tej pory, został zajęty przez nową instytucję, Międzynarodowe Stowarzyszenie Badań nad Zamkami Europy.
Ale istniało grono ludzi, takich entuzjastów, głównie po stronie szwajcarskiej, którzy bardzo silnie związani byli z ideą tego muzeum i z nim samym.
I z ich inicjatywy w 1954 roku utworzono Międzynarodowe Towarzystwo Przyjaciół Muzeum Polskiego w Rapperswilu.
I Towarzystwo podjęło inicjatywę jeszcze taką oddolną, aby odtwarzać powoli to muzeum.
Siedziby nie posiadało Towarzystwo, ale na szczęście w tym zamku, który pierwotnie był siedzibą, udostępniono na cele samego Towarzystwa jedną z sal, no i tam znajdowało się biuro i ono było zaczynem nowego muzeum.
I ta wystawa była już pierwszym takim sukcesem tego nieformalnie istniejącego muzeum, bo zgromadziła ponad 11 tysięcy osób.
aby pracować nad propagowaniem sprawy polskiej i taka była rola tego muzeum, tak jak zdefiniował to Plater.
I tu gdybyśmy spojrzeli na to z perspektywy takiej muzeologicznej, to muzeum staje w kontrze do aktualnych tendencji muzeologicznych.
I te lata 70. właśnie, to jest taki okres najintensywniejszej pracy w dziedzinie gromadzenia zbiorów i tworzenia podstaw tego faktycznego muzeum, które formalnie zostało powołane do życia w 75. roku.
Ale władze szwajcarskie, władze gminy Rapperswil dostrzegły ten potencjał odradzającego się muzeum i były skłonne udostępnić zamek na nowo w całości.
Nie wiedziałam, jak to muzeum jeszcze funkcjonuje i czy w ogóle funkcjonuje, gdyż znałam historię tego muzeum XIX-wiecznego.
I oczywiście pierwsze kroki skierowałam do Raperswilu, na zamek, do muzeum.
I zobaczyłam, że tam to muzeum nadal działa.
Ale jak ojciec Bochejski, który się angażował w tym muzeum.
No wielu, wielu innych, którzy to muzeum wspierali.
gdyż to muzeum było zawsze tworzone przez ludzi na emigracji, dzięki ich pieniądzom i funduszom i tak jest to dzisiaj.
I znowu fundator dał jako pierwszy przykład, ofiarując przyszłemu muzeum kolekcję 16 obrazów malarzy polskich.
Godlewski już w latach 50. włączył się do tego grona aktywnych działaczy Towarzystwa Przyjaciół Muzeum Polskiego, ale działał na zachodzie w Niemczech od końca II wojny światowej.
kupować tam, gdzie się dało, ale nie gromadził tego dla siebie, tylko gromadził to z przeznaczeniem dla Muzeum Polskiego w Rapperswil.
Jeszcze wtedy nie muzeum, to takie rodzące się powoli zbiory.
Oprócz tej działalności też w dużym stopniu finansował materialnie, utrzymywał to muzeum.
Rzeczywiście tak było, że pod koniec lat 50., w latach 60. on był główną osobą, która utrzymywała to muzeum, ponieważ ono nie miało żadnych innych podstaw materialnych.
Na przykład taki bankier z Curychu, Brukbacher, który przyjaźnił się z Julianem Godlewskim, kupował za jego namową różne dzieła polskich artystów, różne artefakty związane z kulturą polską i potem przekazywał je na cele tego muzeum.
Julian Godlewski, jego działalność wykraczała daleko poza samo Muzeum Polskie, bowiem w takim samym stopniu przekazywał Muzeum Polskim w kraju bardzo cenne eksponaty, na przykład do zbiorów Zamku Wawelskiego, do Muzeum Narodowego w Warszawie, do odbudowującego się Zamku Królewskiego w Warszawie i wielu innych instytucji, więc jego działalność nie koncentrowała się tylko i wyłącznie na Rapperswilu.
Julian Gorlewski był członkiem naszej fundacji Iventas, która finansuje działalność Muzeum Polskiego.
Już nie mówiąc o tym, że wzbogacił muzeum o najcenniejsze obrazy, jakie mamy w jego kolekcji, w naszej kolekcji.
Mówiłam Państwu, że to muzeum, ten trzeci Rapperswil, zbiory otrzymano od darczyńców.
Drugą taką postacią obok wielu darczyńców Muzeum Polskiego w Rapperswilu jest Iza Landsberger.
Zapisuje Muzeum Polskiemu swoją kolekcję malarstwa i kolekcję judaików.
I te obiekty, które zapisała muzeum są bardzo ważne.
W tym czasie wspierała polskich żołnierzy zamkniętych w obozach jenieckich i po wojnie osiadła już na stałe w Szwajcarii, no i właśnie współpracowała z Muzeum Polskim w Rapperswilu.
I to, co pozostało z jej rodzinnej kolekcji, ofiarowała takim zapisem testamentowym jeszcze kilka lat przed śmiercią właśnie temu muzeum i wiele z prac należących do jej kolekcji.
Po 1989 roku muzeum kontynuuje swoją działalność.
Ale muzeum wciąż ma liczne grono dzieci.
współpracowników i grono darczyńców, przyjaciół, o tyle łatwiej te muzeum funkcjonować, że zacieśniają się związki z Polską i z polskimi instytucjami i muzealnymi i naukowymi.
Muzeum do tego momentu funkcjonuje w oparciu o działalność wolontariuszy głównie, ale ponieważ nie ma sił fachowych,
którzy pracowali nad zbiorami, to też po tym 1989 roku instytucje polskie i muzealne i inne instytucje naukowe wspierają tak intelektualnie to muzeum.
Muzeum Rapperswilskiego.
Proszę Państwa, tutaj widzimy w całej okazałości zamek w Rapperswilu, w którym to muzeum się mieściło.
W roku 2022 musieliśmy opuścić zamek, natomiast zdecydowaliśmy się, kierownictwo muzeum, przede wszystkim Fundacja Libertas, która odpowiada za stan materialny, za finanse muzeum, zdecydowaliśmy się przystąpić do remontu naszej kamienicy.
My mieliśmy tę nieruchomość, z dochodów z tej nieruchomości mogliśmy finansować działalność muzeum.
I w kamienicy tej powstanie nowe muzeum, o wiele skromniejsze, ale jesteśmy zobowiązani wobec naszych narczyńców do opieki i pielęgnacji przekazanych nam
I mam nadzieję, że za półtora roku do dwóch będziemy otwierać kolejne Muzeum Polskie w Rapperswilu.
To jest najstarsze muzeum polskie poza granicami kraju, więc sprawa nie jest przegrana.
Powstanie muzeum i będziemy nadal prowadzić działalność.
Tak więc nie jest to już takie muzeum duże, jakie było na zamku, ale muzeum żyje nadal.
Już w 2017 kończy się dzierżawa zamku i od tego 2017 roku mamy taki stopniowy proces zwijania się tego muzeum.
W tej chwili to właściwie jest jedyny adres, pod którym muzeum funkcjonuje.
I na dobrą sprawę możemy powiedzieć, że Muzeum Polskie w Rappelwilu jest jedną z trzech takich wiodących instytucji polskich na zachodzie.
Ostatnie odcinki
-
Monika Malec "Ich świat"
02.02.2026 20:30
-
Magda Grydniewska "O tym, jak lubelski ratusz b...
01.02.2026 16:34
-
Katarzyna Michalak „Muzyka jest pamięcią”
28.01.2026 21:00
-
Monika Niedziałek "Wietnam szlakiem Kazika"
27.01.2026 20:55
-
Monika Malec "Dusza tułacza"
26.01.2026 20:30
-
Mariusz Kamiński "Hrabina"
25.01.2026 10:00
-
agnieszka czyżewska jacquemet "własna pięciolinia"
20.01.2026 09:32
-
Monika Malec "Muzeum a sprawa polska"
19.01.2026 20:20
-
Magda Grydniewska "Światy pana Jana"
12.01.2026 20:14
-
Monika Malec "Autoportret z tajemnicą"
07.01.2026 10:45