Mentionsy

Raport o stanie świata Dariusza Rosiaka
18.08.2025 15:00

Raport o książkach – „O” Miki Liukkonen

Bohaterem tego odcinka będzie literatura fińska. A ściślej: pisarz, którego w Finlandii w ostatnich latach uznawano za jednego z najzdolniejszych – i równocześnie najmniej go rozumiano.


Miki Liukkonen nie żyje od dwóch lat. Jego samobójcza śmierć w wieku 34 lat odsłoniła ciemne strony fińskiego systemu opieki zdrowotnej. Skłoniła też – niestety poniewczasie – do dyskusji o niezrozumieniu dzieła literackiego i losie pisarskich geniuszy.


Liczącą prawie tysiąc stron książkę „O” – która właśnie ukazała się po polsku – pisarz opatrzył śródtytułem: „Uniwersalny traktat o tym, dlaczego sprawy mają się tak, a nie inaczej”. Z pozoru jest to opowieść o wszystkim: pełna szczegółów, dygresji, a nawet rysowanych przez twórcę diagramów. Ale jej akcja to tylko pretekst do ukazania ciemnych stron współczesności, zmagań z życiem równocześnie fascynującym i nieznośnym, dylematów, które od dzieciństwa usiłował rozwiązać utalentowany autor.


Naszym dzisiejszym gościem jest Sebastian Musielak, tłumacz literatury fińskiej i autor znakomitego przekładu „O” – który podczas pracy nad polską wersją przez kilkanaście miesięcy korespondował z Mikim Liukkonenem.


Od śmierci autora „O” to książka jeszcze bardziej intymna. Kim był ten fiński pisarz i artysta? Na czym z perspektywy tłumacza polega niezwykłość tej książki? Jaką Finlandię pokazuje nam jej współczesna literatura?


Na rozmowę z Sebastianem Musielakiem zaprasza Marcin Żyła.


Prowadzenie: Marcin Żyła

Gość: Sebastian Musielak

Książka: „O” Miki Liukkonen


---------------------------------------------

Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ ⁠https://patronite.pl/DariuszRosiak⁠

Subskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠➡️ ⁠https://dariuszrosiak.substack.com⁠

Koszulki i kubki Raportu ➡️ ⁠https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/⁠ [Autopromocja]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 29 wyników dla "Miki"

Miki Lyukkonen nie żyje od dwóch lat.

Naszym dzisiejszym gościem jest Sebastian Musielak, tłumacz literatury fińskiej i autor znakomitego przekładu O, który podczas pracy nad polską wersją przez kilkanaście miesięcy korespondował z Mikim Yukonenem.

A pisarz to Miki Jukkonen i o nim to też będzie rozmowa.

Pomieścił w niej Miki Jukkonen mnóstwo form, rysunki, schematy, stworzył coś, co właściwie może się na pierwszy rzut oka wydawać kolarzem.

Miki Lukonem przede wszystkim był osobą nadzwyczaj utalentowaną, kreatywną od najmłodszych lat.

Chłopcy w ogóle pochodzili z Oulu, bo tam się urodził Miki i tam dużą część życia, większą część życia spędził.

Miki odpowiadał nie tylko za teksty, ale też grał na gitarze tam.

Bo trzeba też pamiętać, że Miki w zasadzie, kiedy zaczął, powiedzmy, nałogowo wręcz czytać, a odkrył książki, gdzieś tak literaturę w wieku 15-16 lat, to od razu totalnie się w to rzucił.

No i tam z tymi swoimi wierszami Miki wystartował i rzeczywiście zdobył tę nagrodę, więc już wtedy zaczął być jakby tak bardziej rozpoznawalny.

Miki zresztą ten wiersz odczytał kiedyś na Dzień Matki, na swoim profilu na Instagramie.

Mikiego.

Dla mnie to było źródło prawie niekończącej się radości, wbrew temu, o czym ta książka jest i oczywiście wbrew tym losom, ale sposób właśnie, w jaki Miki składa obrazy, w jaki buduje zdania, jest dla mnie absolutnie fantastyczny.

Tworzenie języka nie ma dla języka, bo to był jeden z naszych pierwszych w ogóle tematów naszych rozmów, bo ja napisałem do Mikiego,

Ale też pytam, i tak było w przypadku Mikiego oczywiście również, szczególnie w przypadku tej książki.

Co, w zdanie Mikiego,

No więc tego typu też pytania miałem do Mikiego parę tu i ówdzie.

No właśnie, gdyby to się dało, gdyby to się dało za mną w jednym słowie, to pewnie Miki by to dawno zrobił.

Miki sam powiedział, że dziwiąc się zresztą, że krytyka fińska nie zwróciła uwagi na to, ale taką najgrubszą podszewką oto jest samotność, poczucie samotności, w tym jednak...

Tutaj też nawiążę do tego, o czym pan wcześniej też mówił, o tym pisaniu totalnym, bo rzeczywiście, kiedy Miki odkrył pisanie, a to było chwilę po tym, jak właśnie zaczął czytać maniakalnie, on potem stwierdził, to ja chcę być pisarzem.

To jest informacja bez informacji, ale nawet już bez tego, już sam ten, ta nadwrażliwość i ten brak filtra, myślę w przypadku Mikiego, że on nie ma tego filtra, który by go chronił przed nadmiarem informacji.

No więc jakby zaczęło się takie rzeczywiście dużo bardziej intensywne życie medialne dla Mikiego, co oczywiście przy tej złej diagnozie i problemach, które musiał sobie z tymi problemami ciągle i miał, jakoś radził.

No a Miki, żyjący już oczywiście wiele, wiele lat później, kilkadziesiąt lat później, kiedy media są wszędzie i można każdego w każdej chwili pokazać prawie całemu światu, wprost mówił wszem wobec, że w zasadzie ja tu teraz jestem tym, którego warto czytać, bo stworzyłem coś wielkiego.

Więc myślę, że tutaj był temat jakby bardziej oczywiście ważny, to był taki powrót do tych czasów dzieciństwa, trochę takie prustowskie można powiedzieć, ale głównie chyba jednak i podobnie było z Mikim, te tematy to były takie rzeczy drugorzędne, na których można było powiedzmy nabudować jakieś nowatorstwo formalne.

Cytacie z Mikiego Likonena.

I zarówno Miki, jak i jego wieloletni redaktor Samoli Knuti, ja również uważam, że to jest kolejne wybitne, w zasadzie wybitniejsze jeszcze od O, dzieło, które mówi o wszystkim.

Ono jest troszkę inaczej skonstruowane, nie ma tylu przypisów, w ogóle nie ma przypisów w zasadzie, ale znów miał potrzebę jeszcze Miki powiedzenia czegoś i to było jego ostatnie dzieło takie duże, bo potem jeszcze wyszło ostatnie ten już pośmiertnie wydany Tryb Gościa.

które jest dużo krótsze, jakby już świadomie zrezygnował Miki z tego, z tej chęci chyba powiedzenia wszystkiego o wszystkim.

Jedna z postaci jest rzeczywiście Miki, który mówi o sobie, że próbowałem powiedzieć, nie udało mi się, źle mnie zrozumiano.

Więc ta ostatnia książka już nie jest taką próbą rzeczywiście ambitną opowiedzenia wszystkiego, ale jeszcze po o właśnie była ta duża, wielka życie przed mowa i myślę, że to jest rzeczywiście coś, co powinniśmy znać w zasadzie, żeby zobaczyć ile straciliśmy tracąc Mikiego.

0:00
0:00