Mentionsy
Radio z Charakterem 23.10.2025 Chopin i Mickiewicz - Krzysztof Rutkowski
Szukaj w treści odcinka
Chopin i Mickiewicz dziś będą gościć w naszym radiu.
Zapytamy naszych uczniów o to, co wiedzą o Fryderyku Chopinie i czym jest dla nich romantyzm.
Fryderyk Chopin.
Co wam się kojarzy z postacią Fryderyka Chopina?
Mi z Chopinem kojarzy się to, epoka romantyzmu.
Jeszcze jakieś skojarzenia z Chopinem?
Mnie się z Chopinem kojarzy.
Nazwisko podobne, lecz... Czy akurat z Chopinem?
W Azji pojedzą tylko praktycznie o Chopinie niektórzy.
Teraz był niedawno konkurs Chopina.
Konkurs Chopinowski.
Tak, Chopinowski w Warszawie.
A słuchaliście kiedyś muzyki Chopina?
No, ja zapamiętałem, że muzyka Chopina jest bardzo skomplikowana.
Dobrze, moi drodzy, nie będę was już męczył tutaj tematem Fryderyka Chopina, bo jakby nie patrząc, jest to bardzo znana postać w Polsce, bo zna go chyba każdy, ale...
Adama Mickiewicza, a to poprosiłem dzisiaj pana profesora o opowieść o przyjaźni, o możliwości spotkania, jaka zaiskrzyła i jaka się pojawiła w Paryżu między Fryderykiem Chopinem a Adamem Mickiewiczem.
Nie bardzo to się układało między Fryderykiem Chopinem i Adamem Mickiewiczem.
Zacznę od tego, że powstała, czy właściwie cały czas funkcjonuje, istnieje pewne nieporozumienie dotyczące Chopina, a właściwie Chopinów w związku z Adamem Mickiewiczem.
uważają i powtarzają informację, że Fryderyk Chopin był na tej wieczerzy, kolacji, przyjęciu, jakbyśmy to dzisiaj powiedzieli, które Eustachy Januszkiewicz wydał w swoim mieszkaniu z okazji imienin Adama Mickiewicza i z okazji rozpoczęcia
wykładu w Collège de France właśnie dla Adama Mickiewicza i pośród kilkudziesięciu uczestników tego przyjęcia, podczas którego to przyjęcia improwizował Mickiewicz i improwizował Słowacki, ale to osobna historia, pośród tych kilkudziesięciu uczestników był Fryderyk Chopin.
Ponieważ to owszem był Chopin na tym przyjęciu u Eustachego Januszkiewicza, ale to nie był Fryderyk Chopin.
Tylko to był niejaki Jean-Marie Chopin.
który z Fryderykiem Chopinem nie miał niczego wspólnego z wyjątkiem nazwiska.
Ale ten drugi Chopin, Jean-Marie Chopin, był bardzo interesującą postacią.
Mimo, że dość znaną w ówczesnym środowisku artystyczno-dziennikarskim, ale francuskim, Jean-Marie Chopin był również autorem wstępu do zbioru wierszy Karoliny Jenisz.
Jean-Marie Chopin był umylony z Frédéric Chopinem, który nigdy nie był na przyjęciu wydarem przez Augustachego Januszkiewicza z okazji imienin Adama Mickiewicza i z okazji rozpoczęcia wykładu w Collège de France 25 grudnia 1840 roku.
Więc to nie Fryderyk.
Natomiast relacje pomiędzy Adamem Mickiewiczem a Fryderykiem Chopinem były, jak powiadam, takie sobie.
Oczywiście czasami zdarzało się, że Fryderyk Chopin grywał kilka razy u Mickiewiczów na amsterdamskiej 1, a nawet prawdopodobnie, ale to też nie jest takie pewne, grywał u Mickiewiczów na fortepianie, który był w mieszkaniu Mickiewiczów, bo na tym fortepianie grała Celina Mickiewiczowa.
Natomiast stosunek do Mickiewicza, do Fryderyka Chopina i stosunek Fryderyka Chopina do Mickiewicza zmieniał się stopniowo w latach czterdziestych i można powiedzieć tak, że...
Fryderyk Chopin uważał, że Mickiewicz opowiada w koleżne France bzdury, natomiast Adam Mickiewicz uważał i mówił to jasno na różne sposoby, że to co robi Fryderyk Chopin, to co komponuje, to to jest Francja elegancja i zawracanie głowy i salony i że to takie jest piękne i wyrafinowane, ale to nie ma większego znaczenia.
To znaczy Fryderyk Chopin, nie Jean-Marie Chopin, który miał inny stosunek do Mickiewicza, tylko Fryderyk Chopin.
Natomiast Adam Mickiewicz uważał, że muzyka, którą komponuje Fryderyk Chopin jest bardzo piękna, ale to są perełki salonowe i nie mają większego znaczenia.
że biedna George Sand, że Fryderyk Chopin ją zwampiryzuje i że kto wie, czy ta biedna George Sand, którą Mickiewicz bardzo cenił i uważał, że jest osobą bardzo, jakby to powiedzieć, wybitną pod wieloma względami,
że Fryderyk Chopin ją zwampiryzuje, zje, zje, wyssie i że kto wie, czy biedna George Sond nie umrze przez Fryderyka Chopina.
Kilkanaście lat temu, może piętnaście, może trochę mniej, zacząłem przyglądać się jak tylko można blisko, jaki właściwie był stosunek George Sond do Fryderyka Chopina, zostawiając na razie Adama Mickiewicza na boku, jaki był stosunek Fryderyka Chopina do George Sond.
To jest powieść o dogorywaniu romansu hrabiny Marita Kuhl i Franciszka Liszta, przyjaciół Georges Sand i Chopina.
Fryderyka Chopina, dodaję imię, żeby się tutaj nie plątał nam ten Jean-Marie Chopin.
A złośliwcy powiadają, że kiedy Fryderyk Chopin w wieku lat 26 zobaczył 32-letnią Georges Sond, szepnął, czy to naprawdę kobieta.
Do rodziny pisał tak Fryderyk Chopin.
Chopina napisała do hrabiny Charlotte Mariani.
Monsieur Chopin, czy to raczej nie dziewczynka?
Nieszczęścia zaczęły się w Noon latem 1837 roku i zakończyły na kilka lat, to dużo, bardzo dużo w jej życiu, pochwyceniem Chopina w aksamitną sieć erotycznego ojcostwa i erotycznej matczyzny.
Dwoistość Georges Sond i dwoistość ich związku Chopin wyczuwał doskonale.
Anioł, anioły Chopina były dwoiste, jak George Sand, jak on sam.
Nieszczęścia, że są, zaczęły się zatem w Noon latem 1837 roku i zakończyły na kilka lat z łowieniem Chopina.
z powodu Fryderyka Chopina i będzie chciał go zabić.
Znali się już wcześniej i spotykali w mieszkaniu Chopina lub w salonach, mówię o Jean Chaud i Chopinie, na przykład u markiza Astolfa de Custine, który przyjmował wraz ze swym kochankiem Ignaciem Kurowskim najwytworniejsze paryskie towarzystwo.
Jorson dotykała kamizelki Chopina, jego włosów, jego twarzy.
Czego dotykał Chopin?
Chopin nie chciał, żeby było za blisko, ale czuli się w niebie przez kilka chwil, jak wynika z listów Jorsona.
Chopin wstydził się pokus, a George Sand pisała, że gardzić ciałem mogą tylko ci, dla których ciało jest wszystkim, którzy niczego poza ciałem nie widzą.
Chopin powiedział jej, że pewne fakty zepsułyby wszystko.
Biedny anioł, jak aż to wstrętna kobieta wpisała w Chopina taką głupią pamięć o miłości zmysłowej.
Tak pisała George Sand do Wojciecha Grzymały w niesamowitym liście, w którym pytała hrabiego, jak zakończą się jej łowy na Chopina.
George Sand, zwała Chopina w tym liście do Grzymały,
Jeśli Grzymała sądzi, że tamta uczyni życie Chopina pełniejszym, szczęśliwszym i bardziej uporządkowanym, jeśli Grzymała sądzi, że tamta przyczyni się skuteczniej do rozwoju jego talentu, to ona, George Sand, chociaż uważa, iż tylko ona, George Sand, pomóc Chopinowi może, wycofa się z gry.
Georges Sond była kobietą psnotliwą, a w sprawie Chopina jej psnota zajaszniała wyjątkowym blaskiem.
Niście dogrzymały, George Sand prosi Chopina o rękę, chociaż Chopin występuje w epistole George Sand jako jej syn, z którym najchętniej uprawiałaby kazirodztwo.
W każdym razie nie tak bardzo kocha Malfila jak Chopina, chociaż Chopinem nie kochała się, ale bardzo chce.
Jeśli Chopina złowi, o szansach decyduje on, Grzymała, to wtedy nasz mały przyjedzie, kiedy zechce, dono, ale...
Wojciech Grzymała niemało w życiu widział, wiel rozumiał, kochał Chopina, przyjaźnił się z księciem Czartoryskim, przyjaźnił się z jego przyjaciółmi i z przyjaciółmi Chopina, a ponadto był bogaty i w świecie bywały.
Chopin jednak się dowiedział, że George Sand przyjechała po niego do Paryża.
Wystawał pod ognami domu, w którym mieszkał Chopin.
Wrócił się na Chopina.
George zwiewa razem z Chopinem, by snuć miłość doskonałą w cieniów birtów palmy.
Przyczyny wyjazdu na Majorkę, George Song i Chopina okazały się trelisty.
Po pierwsze zazdrość Malfila o Chopina.
Po trzecie kaszel Chopina.
A zatem w Perpignan zjawił się też Chopin.
Matka i trójka jej dzieci, osmurzącej się milczy, to znaczy dwoje dzieci, Georgeson i trzecie dziecko Chopin, wsiedli na parostatek do Barcelony.
Chopin zachwycony.
Chopin czekał na fortepian.
Chopin pluł krwią.
Od tego czasu Chopin lękał się, że śmierdzi potem.
Chopin kaszlał coraz bardziej.
Właściciel willi przerażony kaszlem Chopina, bo gruźlicy na Balearach i w całej Katalonii ludzie bali się jak dżumy.
Trzeba spalić łóżko, trzeba spalić sekretarzy, trzeba spalić wszystkie meble, trzeba spalić bieliznę, najlepiej spalić Chopina.
Kaszel Chopina, krew Chopina, Maurice też się potł słabo.
Chopin napisał list do Juliana Fontany.
Niektórzy powiadają, że ostatni odcinek drogi Chopin przebył pieszo.
się poporowiąc dla swych dzieci, czyli dla swych dzieci rodzonych i dla Chopina do Palmy.
Po pierwsze dlatego, że w miasteczku przerażeni kaszem Chopina mieszkańcy niczego nie chcieli sprzedać.
Po drugie dlatego, że Chopin nie cierpiał oliwy, a zdobycie innego tłuszczu graniczyło z cudem.
W dzień gotowała, nadzorowała gotowanie służącej dla Chopina, dla Solange i dla Morisa.
Na przykład Chopina w głowę.
Chopin wiedział i Georges Sond wiedziała, że już dłużej nie sposób wytrzymać.
Jorson była dla Chopina i pozostałych dwójki dzieci aniołem, matką i ojcem.
Jorson pisała do Charlotte z Marcylii, kiedy już wydostali się z Chopinem, Solange i z Mauricem z piekła łudząco podobnego do raju.
Mieszkał niedaleko w Nowych Atenach Delacroix, nadzwyczaj wyrozumiały dla ślepoty Chopina na malarstwie.
Chopin odchodził ku śmierci.
Georges Sond uprawiała z Chopinem kazirodztwo doskonałe.
Tupari wiedział, z wyjątkiem Chopina, bo Chopin już nie żył.
No więc właśnie tak opowiedziałem o związku George Sand i Chopina z Mickiewiczem w tle.
I o tym, że było dwóch Chopinów, a właściwie kilku Chopinów w Paryżu.
I brat owego Jean-Marie Chopina, który był na uczcie u Januszkiewicza.
Jean-Marie Chopin miał dwóch braci.
Wymawiało się tak samo, ale podpisywał się z Chopin.
żeby nie mylić go z Fryderykiem, który takie oto przechodził historię z George Sand, a George Sand z nim.
że w tym ostrzeżeniu Adama Mickiewicza, że Boże, Fryderyk Chopin wyswie i zwampiryzuje, że osądnie było trochę prawdy.
że, i tu jest moje pytanie, czy Fryderyk Chopin bywał w Collège de France na wykładach Adama Mickiewicza?
Ponieważ Jorson bywała na wykładach w Collège de France, nie na wszystkich i niezbyt często, ale bywała, nie jest wykluczone, że był w nią również Fryderyk Chopin, ale to nie jest w żaden sposób udokumentowane.
W niektórych świadectwach jest również uwagi, że Georgeson była w towarzystwie Chopina, ale czy tak było naprawdę, tego stwierdzi z całą pewnością
Jest to bardzo prawdopodobne, że na dwóch, trzech wykładach mogła się George Sond pojawić z Chopinem, ale Chopin z własnej inicjatywy, z własnej chęci chyba raczej się nie pojawiał na wykładach Mickiewicza.
Zaproponował współpracę Wiktorowi Hugo, Fryderykowi Soulier, Aleksandrowi Dima oraz Eugeniuszowi Su, który sprawdził się najlepiej.
Ostatnie odcinki
-
Radio z Charakterem 04.02.2026 Aleksander Wat -...
04.02.2026 06:01
-
Radio z Charakterem 03.02.2026 Dzień Naukowy - ...
03.02.2026 06:02
-
Radio z Charakterem 02.02.2026 Matematyka, bank...
02.02.2026 07:08
-
Radio z Charakterem 30.01.2026 Inwigilacja, prz...
30.01.2026 19:54
-
Radio z Charakterem 29.01.2026 Błogosławieństwo...
29.01.2026 08:02
-
Radio z Charakterem 28.01.2026 Zygmunt Bauman -...
28.01.2026 09:28
-
Radio z Charakterem 27.01.2026 Dzień Naukowy - ...
27.01.2026 10:26
-
Radio z Charakterem 26.01.2026 Utracona pamięć ...
26.01.2026 13:48
-
Radio z Charakterem 23.01.2026 Piątki na piątki...
23.01.2026 07:04
-
Radio z Charakterem 22.01.2026 Sztuka w paryski...
22.01.2026 09:14