Mentionsy
Jak Finowie zniszczyli 44. dywizję Armii Czerwonej pod Raate?
Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie
🔶PATRONITE.PL🔶
https://patronite.pl/Podcastwojennehistorie
Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie
🔷BUYCOFFEE.TO🔷
https://buycoffee.to/podcastwojennehistorie
Szukaj w treści odcinka
Norbert, w styczniu 1940 roku odbył się proces, w którym dowództwo IX Radzieckiej Armii skazało na śmierć zarówno dowódcę, jak i szefa sztabu, jak i zastępcę komisarza 44 Dywizji Strzeleckiej.
Ale na północ od jeziora Ładoga, na innych odcinkach frontu, armia fińska odniosła szereg błyskotliwych zwycięstw, nie pozwalając Armii Czerwonej wniknąć w głąb swojego terytorium.
To znaczy tam w grudniu 1939 roku i w styczniu 1940 roku fińska 9 Dywizja Piechoty, którą dowodził pułkownik Silas Wuho, odniosła spektakularne zwycięstwo, najpierw bijąc 163 Radziecką Dywizję Strzelców, a potem 44 Dywizję Strzelców ze składu radzieckiej 9 Armii.
Jest to jednocześnie jedno z najbardziej kompromitujących porażek Armii Czerwonej.
Radziecka 9 Armia, którą dowodził komkor Michaił Duchanow, ona miała niezwykle doniosłe zadanie operacyjne, a utknęła w gruncie rzeczy 30 kilometrów za granicą państwową i centralne ugrupowanie armii w postaci właśnie 163 i 44 Dywizji Strzelców zostało unicestwione.
pozwalają nam zajrzeć za kulisy tej wojny, organizacji fińskiej armii, przygotowań Finów do wojny, jak i pozwalają nam zajrzeć za kulisy radzieckich przygotowań.
Armia Czerwona siłami IX Armii miała za zadanie przeciąć Finlandię w pół.
Tyle tylko, że rejony rozwinięcia IX Armii, bazy logistyczne, magistrale kolejowe, główne bazy zaopatrzeniowe, one znajdowały się w odległości kilkudziesięciu, a nawet stu kilometrów od granicy państwowej.
Kijowska Dywizja Strzelców, doświadczona dywizja Armii Czerwonej, która m.in.
Miał 40 lat, z czego połowę życia przesłużył w Armii Czerwonej.
Także, co było cechą charakterystyczną Armii Czerwonej, w strukturze tej dywizji znajdował się batalion czołgów, 312.
Dowództwo 44 Dywizji Strzelców sądziło naiwnie, że zabezpieczenie logistyczne i rozwinięcia wojsk w pasie odpowiedzialności 9 Armii nad Morzem Białym funkcjonuje prawidłowo.
Jakież było więc zdumienie dowódcy 1 z radzieckich batalionów, kapitana Łapszowa z 305 Pułku Strzelców, który kiedy przybył w rejon koła podbiegunowego, zastał tylko kompletny chaos i brak właściwego przygotowania armii do przyjęcia nowej dywizji.
To był koszmar każdej armii w czasie II wojny światowej, aby tam wojować.
Tam nie było dróg, tam nie było kolei, tam nie było mostów w ilościach wystarczających na przyjęcie Związku Operacyjnego Szczebla Armii.
Ani dowództwo frontu, ani dowództwo armii, ani dowództwo dywizji nie było w stanie poprawnie zaplanować rozwinięcia koncentracji Związku Taktycznego do prowadzonych działań.
Plan radziecki zakładał, że kolumny motorowe 9 Armii Zaplecza Logistycznego będą dowozić pododdziały 44 Dywizji Strzelców na granicę, potem będą zawracać, jednostki dywizji będą się spieszać i będą nacierać, czy raczej maszerować z granicy w kierunku miejsca bitwy.
Batalionu 305 Pułku Strzelców, kapitan Nikołaj Łapszow, po odparciu przez Finów ataku nadał meldunek bezpośrednio do dowództwa 9 Armii i Macierzystej 44 Dywizji.
Jeżeli dowództwo 9 Armii myślało, że 44 Dywizja będzie jak wściekły pies, to raczej skierowali do walki przerażone zwierzę, które bało się Finów już w momencie, kiedy ta walka się rozpoczynała.
Dowództwo 9 Armii było już wtedy wściekłe.
Tymczasem dowódca 9 Armii słał groźne rozkazy.
Tymczasem dowódca 9 Armii Duchanow otrzymał od Stalina i Szaposznikowa telegram następującej treści.
To wyraźne niepowodzenie było jednym z kamyków, które spowodowało, że formalnie 22 grudnia nowym dowódcą 9 Armii został Komkor Czujkow, Wasili Czujkow.
W sztabie 9 Armii Czujkow zorientował się, że w pasie natarcia 44 Dywizji panuje jakiś chaos.
Dowództwo armii żądało stałego postępu i całego natarcia.
Czasem dowództwo armii nie było w stanie skontaktować się z Winogradowym.
8 stycznia zameldowała się w pasie 9 Armii.
Na rozkaz dowództwa armii w czasie rozstrzeliwania dowództwa dywizji żołnierze tej dywizji bili brawo.
Tam na obszarze środkowej Finlandii Armii Czerwonej nie poszło, ale chyba 44.
Wiosną 1940 roku, kiedy podsumowywano w Armii Czerwonej wojnę z Finami, no to w pewnym momencie do głosu doszedł szef sztabu generalnego, ówcześnie komand arm pierwszej rangi Szaposznikow i tak przedstawił zgromadzonym dowódcom przyczyny zagłady 44 Dywizji.
Pomimo tego, że już 12 grudnia dowództwo armii wydało specjalną instrukcję dotyczącą nowej taktyki do zastosowania w wojnie fińskiej.
A przynajmniej taki los czekał go w totalitarnym systemie komunistycznej Rosji i systemie odpowiedzialności i karania w Armii Czerwonej.
Ostatnie odcinki
-
Polacy na frontach drugiej wojny światowej
04.02.2026 06:00
-
Straty załóg okrętów podwodnych podczas II wojn...
02.02.2026 06:00
-
Ilu Polaków zginęło w czasie II wojny światowej...
01.02.2026 15:00
-
Paradoks amerykańskich strat w czasie drugiej w...
30.01.2026 06:00
-
Gość Podcastu Wojenne Historie: Paweł Przeździe...
28.01.2026 06:00
-
Betonowa tarcza. Czy umocnienia są potrzebne?
26.01.2026 06:00
-
Radzieckie wojska pancerne w inwazji na Polskę ...
23.01.2026 06:00
-
Dywizje. Zwodniczy symbol siły
21.01.2026 06:00
-
2. Armia Wojska Polskiego. Między propagandą a ...
19.01.2026 06:00
-
Plan Zwycięstwa. Amerykański plan na wygranie w...
16.01.2026 06:00