Mentionsy
Jak Finowie zniszczyli 44. dywizję Armii Czerwonej pod Raate?
Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie
🔶PATRONITE.PL🔶
https://patronite.pl/Podcastwojennehistorie
Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie
🔷BUYCOFFEE.TO🔷
https://buycoffee.to/podcastwojennehistorie
Szukaj w treści odcinka
Norbert, w styczniu 1940 roku odbył się proces, w którym dowództwo IX Radzieckiej Armii skazało na śmierć zarówno dowódcę, jak i szefa sztabu, jak i zastępcę komisarza 44 Dywizji Strzeleckiej.
Norbert, czy możesz zatem opowiedzieć naszym słuchaczom, co stało się w tej mroźnej Finlandii na przełomie roku 1939 i 1940, że w sumie miesiąc po przybyciu na front całe dowództwo tej 44.
Tak, przyjechali do strefy operacyjnej 11 grudnia 1939 roku, a 11 stycznia 1940 zostali rozstrzelani.
I to była bitwa stanowiąca jeden z istotnych epizodów wojny zimowej, toczonej od końca listopada 1939 roku do połowy marca 1940 roku.
I kiedy Armia Czerwona 30 listopada 1939 roku zaatakowała, Finowie już na nich czekali.
Ale na północ od jeziora Ładoga, na innych odcinkach frontu, armia fińska odniosła szereg błyskotliwych zwycięstw, nie pozwalając Armii Czerwonej wniknąć w głąb swojego terytorium.
To znaczy tam w grudniu 1939 roku i w styczniu 1940 roku fińska 9 Dywizja Piechoty, którą dowodził pułkownik Silas Wuho, odniosła spektakularne zwycięstwo, najpierw bijąc 163 Radziecką Dywizję Strzelców, a potem 44 Dywizję Strzelców ze składu radzieckiej 9 Armii.
Jest to jednocześnie jedno z najbardziej kompromitujących porażek Armii Czerwonej.
Radziecka 9 Armia, którą dowodził komkor Michaił Duchanow, ona miała niezwykle doniosłe zadanie operacyjne, a utknęła w gruncie rzeczy 30 kilometrów za granicą państwową i centralne ugrupowanie armii w postaci właśnie 163 i 44 Dywizji Strzelców zostało unicestwione.
W Polsce wojna fińsko-radziecka 1939-1940 doczekała się bardzo bogatej literatury.
pozwalają nam zajrzeć za kulisy tej wojny, organizacji fińskiej armii, przygotowań Finów do wojny, jak i pozwalają nam zajrzeć za kulisy radzieckich przygotowań.
No i dodatkowo przecież przełom roku 1939 i 1940, no to była straszliwa zima.
Armia Czerwona siłami IX Armii miała za zadanie przeciąć Finlandię w pół.
Tyle tylko, że rejony rozwinięcia IX Armii, bazy logistyczne, magistrale kolejowe, główne bazy zaopatrzeniowe, one znajdowały się w odległości kilkudziesięciu, a nawet stu kilometrów od granicy państwowej.
To znaczy 9 Armia podchodząc pod fińsko-radziecką granicę państwową musiała już na terenie Związku Radzieckiego oddalić się od swojej bazy zaopatrzeniowej, która leżała u wybrzeży Morza Białego w rejonie takiej miejscowości jak Kiem.
Kijowska Dywizja Strzelców, doświadczona dywizja Armii Czerwonej, która m.in.
we wrześniu 1939 roku brała udział w agresji na Polskę i pełniła jesienią 1939 roku funkcje okupacyjne na terenie zajętych wschodnich obszarów Rzeczpospolitej, wówczas już włączonych do ZSRR.
Miał 40 lat, z czego połowę życia przesłużył w Armii Czerwonej.
Służył w niej już od roku 1919.
Można znaleźć też informacje o tym, że na krótko delegowany był jako doradca wojskowy do Chin, a w styczniu 1939 roku objął dowództwo dywizji, właśnie 44.
Pułk Artylerii Polowej i 179.
Także, co było cechą charakterystyczną Armii Czerwonej, w strukturze tej dywizji znajdował się batalion czołgów, 312.
Słowem, 44 Dywizja Kąbryga-Winogradowa była jednostką silną i tą dywizję już w połowie listopada 1939 roku
W 44 Dywizji Strzelców było wiele braków, a dywizja jako wytypowana do działań w roku 1939 zassała wielu niedoświadczonych żołnierzy z zaciągu wiosennego 1939 roku.
Dopiero drugiego dnia wojny, 1 grudnia 1939 roku, pierwsze elementy 305 Pułku Strzelców zostały załadowane do pociągów i wyruszyły na północ.
Dowództwo 44 Dywizji Strzelców sądziło naiwnie, że zabezpieczenie logistyczne i rozwinięcia wojsk w pasie odpowiedzialności 9 Armii nad Morzem Białym funkcjonuje prawidłowo.
Jakież było więc zdumienie dowódcy 1 z radzieckich batalionów, kapitana Łapszowa z 305 Pułku Strzelców, który kiedy przybył w rejon koła podbiegunowego, zastał tylko kompletny chaos i brak właściwego przygotowania armii do przyjęcia nowej dywizji.
To był koszmar każdej armii w czasie II wojny światowej, aby tam wojować.
Tam nie było dróg, tam nie było kolei, tam nie było mostów w ilościach wystarczających na przyjęcie Związku Operacyjnego Szczebla Armii.
I to jest rzecz fundamentalna, dlatego że ta dywizja weszła do walki w połowie grudnia 1939 roku.
Ani dowództwo frontu, ani dowództwo armii, ani dowództwo dywizji nie było w stanie poprawnie zaplanować rozwinięcia koncentracji Związku Taktycznego do prowadzonych działań.
Plan radziecki zakładał, że kolumny motorowe 9 Armii Zaplecza Logistycznego będą dowozić pododdziały 44 Dywizji Strzelców na granicę, potem będą zawracać, jednostki dywizji będą się spieszać i będą nacierać, czy raczej maszerować z granicy w kierunku miejsca bitwy.
Batalionu 305 Pułku Strzelców, kapitan Nikołaj Łapszow, po odparciu przez Finów ataku nadał meldunek bezpośrednio do dowództwa 9 Armii i Macierzystej 44 Dywizji.
Tymczasem dowództwo fińskiej 9 Dywizji Piechoty wzmocniło obrońców dywizjonem artylerii oraz przerzuciło kilka dodatkowych kompanii piechoty.
Jeżeli dowództwo 9 Armii myślało, że 44 Dywizja będzie jak wściekły pies, to raczej skierowali do walki przerażone zwierzę, które bało się Finów już w momencie, kiedy ta walka się rozpoczynała.
Pułkownik Silas Wuo, dowódca fińskiej 9 Dywizji Piechoty, nakazał także rozpoczęcie procesu nękania oddziałów 44 Dywizji na całej długości drogi na długości ponad 20 kilometrów.
Dowództwo 9 Armii było już wtedy wściekłe.
Tymczasem dowódca 9 Armii słał groźne rozkazy.
Tymczasem dowódca 9 Armii Duchanow otrzymał od Stalina i Szaposznikowa telegram następującej treści.
To wyraźne niepowodzenie było jednym z kamyków, które spowodowało, że formalnie 22 grudnia nowym dowódcą 9 Armii został Komkor Czujkow, Wasili Czujkow.
Ten sam, którego potem zobaczymy pod Stalingradem, którego zobaczymy w Berlinie, a którego niestety mieliśmy też nieszczęście oglądać w Polsce w 1939 roku.
W sztabie 9 Armii Czujkow zorientował się, że w pasie natarcia 44 Dywizji panuje jakiś chaos.
Dowództwo armii żądało stałego postępu i całego natarcia.
Czasem dowództwo armii nie było w stanie skontaktować się z Winogradowym.
Ostatecznie w ostatnich dniach grudnia 1939 roku los 163 Dywizji się dopełnił, a część tych jednostek wycofała się na wschód.
Wraz z końcem 1939 roku nie było się już tak naprawdę do kogo przybijać.
1 stycznia 1940 roku oddziały fińskie rozpoczęły z rozmachem operację głębokiego oskrzydlenia radzieckiej dywizji.
Teraz 9 Dywizja Piechoty ruszała przeciwko 44 Dywizji Strzelców i była to w tym momencie walka jakby z góry dla Rosjan skazana na porażkę.
Kilkanaście kilometrów po zamarzniętych jeziorach, na południe od drogi na Ratę, siły zasadnicze 9 Dywizji Piechoty obeszły 44 Dywizję Piechoty, następnie skierowały się na północ i w wielu miejscach zaatakowały i zaczęły przecinać radziecką dywizję.
Bo tak z północy jak i z południa spadały na nich kolejne fińskie bataliony, zgodnie z zamysłem dowódcy fińskiej 9 Dywizji szatkując, dzieląc oddziały radzieckie na mniejsze kotły.
Ten odwrót 6-7 stycznia 1940 roku zamienił się w ostateczny pogrom dywizji i uciekanie bez ładu i składu na wschód.
8 stycznia zameldowała się w pasie 9 Armii.
190 karabinów snajperskich, około setkę pistoletów, 30 armat przeciwpancernych, 70 różnego rodzaju dział kalibru od 76 do 122 mm.
9 stycznia zaczęło się śledztwo.
Na rozkaz dowództwa armii w czasie rozstrzeliwania dowództwa dywizji żołnierze tej dywizji bili brawo.
Tam na obszarze środkowej Finlandii Armii Czerwonej nie poszło, ale chyba 44.
Wiosną 1940 roku, kiedy podsumowywano w Armii Czerwonej wojnę z Finami, no to w pewnym momencie do głosu doszedł szef sztabu generalnego, ówcześnie komand arm pierwszej rangi Szaposznikow i tak przedstawił zgromadzonym dowódcom przyczyny zagłady 44 Dywizji.
Pomimo tego, że już 12 grudnia dowództwo armii wydało specjalną instrukcję dotyczącą nowej taktyki do zastosowania w wojnie fińskiej.
A przynajmniej taki los czekał go w totalitarnym systemie komunistycznej Rosji i systemie odpowiedzialności i karania w Armii Czerwonej.
Ostatnie odcinki
-
Polacy na frontach drugiej wojny światowej
04.02.2026 06:00
-
Straty załóg okrętów podwodnych podczas II wojn...
02.02.2026 06:00
-
Ilu Polaków zginęło w czasie II wojny światowej...
01.02.2026 15:00
-
Paradoks amerykańskich strat w czasie drugiej w...
30.01.2026 06:00
-
Gość Podcastu Wojenne Historie: Paweł Przeździe...
28.01.2026 06:00
-
Betonowa tarcza. Czy umocnienia są potrzebne?
26.01.2026 06:00
-
Radzieckie wojska pancerne w inwazji na Polskę ...
23.01.2026 06:00
-
Dywizje. Zwodniczy symbol siły
21.01.2026 06:00
-
2. Armia Wojska Polskiego. Między propagandą a ...
19.01.2026 06:00
-
Plan Zwycięstwa. Amerykański plan na wygranie w...
16.01.2026 06:00