Mentionsy
Historia Śląska w czasie II wojny światowej. Prolog: Powstania Śląskie
Powstania Śląskie 1919–1921 – walka o polski Śląsk.Pierwsze powstanie (sierpień 1919 r.) wybuchło w proteście przeciwko brutalnym represjom niemieckiej policji bezpieczeństwa – zostało jednak szybko stłumione. Drugie (sierpień 1920 r.) przyniosło częściowy sukces, wymuszając na Niemcach rozwiązanie tej policji. Największe i najlepiej zorganizowane było trzecie powstanie (maj–czerwiec 1921 r.), które zakończyło się rozejmem i międzynarodową interwencją.W wyniku decyzji Rady Ligi Narodów w 1922 roku część Górnego Śląska, obejmująca najbogatsze tereny przemysłowe, została przyłączona do Polski. Powstania śląskie stały się symbolem walki o polskość regionu i determinacji jego mieszkańców.
Szukaj w treści odcinka
No ale z racji tego, że zawsze lubimy opowiadać Wam historię w szerokim kontekście, zanim przejdziemy do wydarzeń z lat 1939-1945, spójrzmy szerzej.
Dlatego Norbert, czy możesz nam dzisiaj o tym opowiedzieć?
O nią toczyła się brutalna walka dwóch narodów, a właściwie można by powiedzieć, że poniekąd i trzech, dlatego że Śląsk to zderzenie się różnych kultur.
Bo tak działo się wszędzie tam, gdzie występowały obszary graniczne, obszary mieszania się różnego rodzaju kultur, narodów, różnego rodzaju etnosu.
Sukcesu zwłaszcza drugiego, a przede wszystkim trzeciego Powstania Śląskiego.
Że tak naprawdę Powstania Śląskie miały takie same znaczenie dla przetrwania polskiego państwa w okresie międzywojennym, jak Bitwa Warszawska.
że pomimo całego szeregu przeciwności losu, pomimo często niechętnego stanowiska najważniejszego mocarstwa kształtującego Europejski Ład Powojenny, to jest Wielkiej Brytanii, Polacy wyrwali z rąk niemieckich olbrzymią część Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego, zapewniając sobie tym samym egzystencję gospodarczą na kolejnych 18 lat.
Nie byłoby podstawowego towaru eksportowego bez sukcesu powstań śląskich.
Doskonale to zresztą podsumował swego czasu Ryszard Kaczmarek, historyk, profesor Uniwersytetu Śląskiego, wybitny znawca dziejów Śląska, który w swojej książce o powstaniach śląskich napisał tak.
Nawet w innych wielkich miastach Polski poza Poznaniem te współczynniki zdecydowanie ustępowały górnośląskiej metropolii.
Tu fundamentalne w tym cytowanym przeze mnie fragmencie książki o powstaniach śląskich jest zdanie 90% produkcji przemysłowej Polski ulokowane było od tej pory w województwie śląskim.
To, jak powiedziałem, także kwestia eksportu.
To było być albo nie być całej Polski, bo powstania śląskie nie dotyczyły tylko przynależności państwowej spornego obszaru.
Wojciech Korfanty, przywódca powstańców śląskich, jest nazywany jednym z ojców polskiej niepodległości.
Powstania śląskie, odzyskanie części Śląska na rzecz Polski.
ale także często w powiatach znacznie bardziej na zachód.
A zatem polskość Górnego Śląska nie ograniczała się przecież tylko do powiatów przygranicznych.
Nie udało nam się jednak tego obszaru pozyskać w wyniku powstań śląskich czy plebiscytów całości.
Tylko 30% plebiscytowych obszarów, 70% terytoriów pozostało w rękach niemieckich, kilka powiatów trafiło w ręce czeskie.
A zatem nie da się opowiedzieć historii Śląska w II wojnie światowej bez tego kontekstu poprzedzającego ten konflikt.
Można powiedzieć, że go w wymiarze kapitałowym, inwestycyjnym i technologicznym stworzył.
25 października 1918 roku w Reichstagu powiedział Nie chcemy ani jednego powiatu niemieckiego, tylko żądamy polskich powiatów Górnego Śląska, Śląska Średniego, Poznańskiego, polskich Prus Zachodnich i polskich powiatów Prus Wschodnich, a zatem część Mazur, część Warmii.
Pomorza Gdańskiego, Kujawy, Wielkopolska, Górny Śląsk, Śląsk Średni, Opolszczyzna miały powrócić do Polski w ramach granic etnicznych, w ramach prawa do samostanowienia z racji dominacji danego narodu, danego języka, danej tożsamości narodowej.
Ten pogląd odpowiadał hasłu Wilsona o samostanowieniu narodów i takie postulaty przedstawiliśmy w Wersalu.
Jednocześnie Wielkopolska była zapleczem, była bazą, była kuźnią kadr dla organizacji, które na obszarze Śląska miały przystąpić do własnego powstania.
To powstanie było, jak się okaże, konieczne, ponieważ Niemcy postanowili o Śląsk się bić.
I to spowodowało, że już w trakcie negocjacji w Wersalu udało się Niemcom przekonać zachodnie mocarstwa.
Jego utrata spowoduje, że Niemcy nie będą zdolni do spłaty reparacji.
To było dodatkowe podglebie dla chaosu, ale i dodatkowe podglebie dla czynów rewolucyjnych i czynów powstańczych.
Bo powstania śląskie były powstaniami o charakterze narodowym, ale miały także ten swój element socjalny.
Bez tego napięcia dynamika powstań śląskich nie nabrała być może takiego rozpędu.
I tak jak powiedziałem, historia powstań śląskich jest nierozerwalnie związana z powstaniem Wielkopolski.
Naczelna Rada Ludowa, która jest organem politycznym, tak naprawdę zarządzającym działaniami polskich grup powstańczych na obszarze całego byłego, czy wciąż jeszcze istniejącego, zaboru pruskiego oraz Śląska, czyli szerzej państwa pruskiego.
Powstają polskie organizacje konspiracyjne, podlegające głównemu dowództwu wojsk wielkopolskich.
Czyli te powstania mają swój zaczyn w samym pruskim zaborze.
Nie Warszawa, nawet nie nowy polski rząd, nie odradzająca się polska państwowość na obszarze byłego zaboru rosyjskiego i austriackiego, ale polski żywioł na obszarze samych Niemiec kształtuje powrót tych ziem do macierzy.
Będzie wielokrotnie podkreślany domniemany fakt, że to Francuzi i polski rząd podjudzili Ślązaków do powstania, podczas gdy w rzeczywistości to polska ludność zaboru pruskiego, państwa pruskiego, sama była motorem tych zdarzeń.
A więc dowództwo wojsk wielkopolskich na obszarze powstania i Naczelna Rada Ludowa na początku 1919 roku podejmują działania przygotowawcze także na obszarze śląskim.
Na początku 1919 roku powstaje Polska Organizacja Wojskowa Górnego Śląska, która chociaż ma taką samą nazwę jak organizacja POW działająca na obszarze Galicji czy Królestwa Polskiego, jest w rzeczywistości zupełnie odrębną organizacją.
Można powiedzieć, że Korfanty był tutaj najważniejszym inspiratorem, ale na miejscu lokalni działacze budowali struktury.
Jednym z pionierów tego polskiego ruchu, powiedzmy, samoobrony paramilitarnego był Józef Drejza.
Powodowała, że do polskiej organizacji wojskowej Górnego Śląska bardzo chętnie zaciągali się Polacy, chłopi, górnicy, robotnicy.
Polski żywioł, jak powiedziałem, dominował na wsi, Polski żywioł dominował w biedniejszych klasach robotniczych.
Powiecie Pszczyńskim, Rybnickim, Raciborskim, Kozielskim, Strzeleckim, Opolskim, Oleskim, Lublinieckim, Tarnogórskim, Bytomskim, Katowickim, Gliwickim...
Toszeckim, Kluczborskim, wszędzie powstawały tajne komórki Polskiej Organizacji Wojskowej.
Najsilniejsza była ona w powiecie katowickim, rybnickim i pszczyńskim.
Każdy powiat miał swojego komendanta, który odpowiadał za mobilizację na przynależnym sobie obszarze.
Ale czy ta nasza polska organizacja wojskowa na Śląsku była w ogóle dobrze przygotowana do powstania?
Nie chciał powstania w warunkach, kiedy toczyły się w Wersalu negocjacje pokojowe.
Powstanie nie powinno wybuchnąć i Korfanty wiosną i latem 1919 roku.
Parokrotnie powstrzymał ruch powstańczy.
Ostatecznie traktat wersalski, jak już powiedziałem, nie dał Polsce upragnionego Śląska w granicach etnicznych.
No więc dlaczego w ogóle wybuchło to pierwsze powstanie śląskie, skoro sam Korfanty nie chciał go w tym momencie?
To była iskra do oddolnych wystąpień powstańczych.
W nocy z 16 na 17 sierpnia, 17 sierpnia i 18 sierpnia 1919 roku, w powiatach pszczyńskim, rybnickim, katowickim, bytomskim, zabrzańskim czy tarnogórskim.
Tak naprawdę siły powstańcze musiały zmierzyć się z przygniatającą przewagą armii niemieckiej wyposażoną w lotnictwo, samochody pancerne, pociągi pancerne czy artylerię.
Mimo kilku lokalnych sukcesów powstanie ogarnęło wyłącznie kilka przygranicznych powiatów.
A jak dużym ciosem dla naszej śląskiej konspiracji było to nieudane i spontaniczne powstanie?
To powstanie było klęską.
Ale o ile wiele polskich powstań było klęską i już, o tyle spośród czterech powstań antyniemieckich, aż trzy, z czego dwa na Śląsku, de facto zakończyły się sukcesem.
Ale nawet jedyne przegrane, pierwsze powstanie, tak naprawdę chaotyczna walka, trudno to nawet nazwać powstaniem.
Zarządzano amnestii dla tysięcy powstańców i ich rodzin.
Niemcy mogli wytypować tylko najbardziej zagorzałe jednostki, którym nie pozwolono wrócić.
To czynnik fundamentalny dla powodzenia przyszłych powstań śląskich.
POW Górnego Śląska odzyskiwało siły, formowało się na nowo, odbudowywało siatkę konspiracyjną.
Strona polska postępowała zresztą podobnie.
Starano się podkreślić, że jeżeli Śląsk powróci do Polski, uzyska status autonomiczny.
jak powiedziałem, grała na naszą korzyść.
Bezpośrednio na czele POW stał Alfons Zgrzebniok.
Teraz głównym przeciwnikiem POW były albo niemieckie organizacje paramilitarne, albo różnego rodzaju stowarzyszenia niemieckie, które pozostały na Śląsku, kiedy nie było już tam Reichswehry.
Do legendy powstań śląskich przeszła obrona hotelu w Bytomiu, hotelu Lomnic, gdzie mieściło się kierownictwo Polskiego Komisariatu Plebiscytowego, a który to hotel został w nocy w maju 1920 roku zaatakowany przez niemieckich bojówkarzy.
Zmagający się terror osiągnął swoje apogeum rok po pierwszym powstaniu, w sierpniu 1920 roku, krwawymi zamieszkami w Katowicach.
Z jednej strony Niemcy spodziewali się, że Polacy lada chwila ponownie wywołają powstanie.
Zapada decyzja o drugim powstaniu.
Na polskim pograniczu istnieją obozy treningowe, które wspierają przygotowanie drugiego powstania.
I kiedy 18, 19, 20 sierpnia wybucha drugie powstanie śląskie, kiedy wiąże się to z wielkimi strajkami, paraliżującymi pracę administracji i paraliżującymi funkcjonowanie obszaru, to tym razem odnosimy szereg zwycięstw.
To drugie powstanie funkcjonuje pod hasłem samoobrona polska, że poniekąd jesteśmy zmuszeni do walki, mimo czekania na plebiscyt, mimo obecności wojsk francuskich i włoskich, mimo odejścia niemieckiej armii.
Wydarzenia w Katowicach są tu wystarczającym argumentem za nowym powstaniem.
Zasięg drugiego powstania jest większy niż pierwszego.
To cecha charakterystyczna trzech powstań śląskich.
Każde z kolejnych powstań obejmowało swym zasięgiem znacznie większy obszar niż poprzednie.
Każde z tych powstań było coraz lepiej przygotowane i odnosiło coraz większe sukcesy.
Walki w powiatach pszczyńskim, katowickim, bytomskim, rybnickim, lublinieckim, tarnogórskim czy gliwickim przynoszą sukcesy.
Powstańcze oddziały albo krótkotrwale opanowują wybrane miejscowości, albo jedynie izolują duże miasta.
Powstanie de facto trwa tylko kilka dni.
28 sierpnia 1920 roku Wojciech Korfanty, jako przewodniczący Polskiego Komisariatu Plebiscytowego i Kurt Urbanek, jego niemiecki odpowiednik, podpisują dokument będący ugodą, który oznacza z jednej strony zakończenie walk powstańczych, z drugiej strony rozwiązanie niemieckiej policji bezpieczeństwa i zastąpienie ją tzw.
Polscy górnicy, polscy hutnicy są w stanie skuteczniej walczyć z Niemcami często jak powstańcy, bo uderzają ich nie kulą karabinową, ale po kieszeni.
A zatem drugie powstanie śląskie jest polskim sukcesem.
współdziałania powstańców z armią francuską, która często raczyła nie widzieć polskiego wojska i raczyła nie widzieć powstańców.
zostawiać niemieckie posterunki policyjne na pastwę oblegających powstańców.
I zobaczmy, po pierwsze powstanie śląskie to była katastrofa, ale decyzją mocarstw armia niemiecka musiała potem opuścić Śląsk.
Ta armia, która spacyfikowała powstanie.
A po drugim powstaniu śląskim nie ma już nawet policji niemieckiej.
To jednak Niemcy szykują armię ochotniczą, która ma w razie niepowodzenia plebiscytu rozstrzygnąć zbrojnie, a jednocześnie Niemcy grają na plebiscyt, ponieważ istnieje furtka pozwalająca uczestniczyć w głosowaniu każdemu, kto się na Śląsku urodził, a kto potem z tego Śląska wyemigrował.
To powoduje, że Niemcy masowo zaczynają ściągać emigrantów z całej Rzeszy na Śląsk.
Ale niezależnie od tego, Korfanty przygotowuje się do plebiscytu i przygotowuje się do kolejnego powstania.
Drejza, Zgrzebniok, Grzegorzek, Mielżyński przeszli do historii jako polscy zwycięzcy powstańcy.
Za pozostaniem w obszarze grzeszy opowiada się prawie 60% głosujących, ponad 700 tysięcy ludzi.
w powiatach bytomskim, katowickim, lublinieckim, pszczyńskim, rybnickim, strzeleckim, tarnogórskim, zabrzańskim.
Miasta opowiadają się za Niemcami, wsie za Polską.
Można by powiedzieć, że na Śląsku
No bo skoro w teorii i w praktyce aż 700 tysięcy ludzi, 60% głosujących, opowiedziało się za niemieckim Śląskiem, to niech on zostanie niemiecki.
Korfanty podejmuje więc ostateczną decyzję i w nocy z 2 na 3 maja 1921 roku wybucha III Powstanie Śląskie.
A jaki w ogóle był cel powstańców?
Celem powstańców jest osiągnięcie tzw.
Powstańcy kontra frajkorpsy.
Teraz strona polska dysponuje kilkudziesięcioma tysiącami powstańców, czterdziestoma, pięćdziesięcioma tysiącami ludzi, dobrze zorganizowanych i uzbrojonych.
Trzecie powstanie jest najpotężniejsze, najlepiej zorganizowane i obejmuje największy obszar.
Polskie wojska powstańcze osiągają w wielu miejscach linię Korfantego, a nawet ją przekraczają.
To jest niewypowiedziana wojna polsko-niemiecka.
Polskie formacje powstańcze, organizowane już w pułki i dywizje, ostatecznie zatrzymują impet niemieckiego kontrnatarcia.
Ale czy po niemieckim przeciwnatarciu w rejonie Góry Świętej Anny Niemcy mogli tak naprawdę iść dalej i zgnieść powstańców?
Gdyby powstaniu groziła naprawdę klęska, interweniowałoby Wojsko Polskie już wolne od wojny z bolszewikami.
Formalnie III Powstanie Śląskie skończyło się w lipcu 1921 roku i zaczęły się ostateczne negocjacje.
Ale na tej 1 trzeciej powierzchni mieszkała prawie połowa ludności obszaru plebiscytowego, prawie milion ludzi.
Ostatecznie w czerwcu i w lipcu 1922 roku, prawie trzy lata po pierwszym powstaniu śląskim, Wojsko Polskie witane było uroczyście w kolejnych zajmowanych powiatach.
Pierwszym, drugim, trzecim powstaniem śląskim zaczął się tym pamiętnym plebiscytem z 1921 roku.
Ta walka zaczęta w 1919 roku skończy się tak naprawdę dopiero po II wojnie światowej, mając po drodze wiele niezwykle dramatycznych epizodów, o których opowiemy.
Ostatnie odcinki
-
Polacy na frontach drugiej wojny światowej
04.02.2026 06:00
-
Straty załóg okrętów podwodnych podczas II wojn...
02.02.2026 06:00
-
Ilu Polaków zginęło w czasie II wojny światowej...
01.02.2026 15:00
-
Paradoks amerykańskich strat w czasie drugiej w...
30.01.2026 06:00
-
Gość Podcastu Wojenne Historie: Paweł Przeździe...
28.01.2026 06:00
-
Betonowa tarcza. Czy umocnienia są potrzebne?
26.01.2026 06:00
-
Radzieckie wojska pancerne w inwazji na Polskę ...
23.01.2026 06:00
-
Dywizje. Zwodniczy symbol siły
21.01.2026 06:00
-
2. Armia Wojska Polskiego. Między propagandą a ...
19.01.2026 06:00
-
Plan Zwycięstwa. Amerykański plan na wygranie w...
16.01.2026 06:00