Mentionsy

Podcast Wojenne Historie
26.09.2025 05:00

Erich Ludendorff „Wojna totalna”

Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie 

🔶PATRONITE.PL🔶

https://patronite.pl/Podcastwojennehistorie

Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie 🔷BUYCOFFEE.TO🔷

https://buycoffee.to/podcastwojennehistorie

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 48 wyników dla "Ludendorfa"

Norbert, dzisiaj w kolejnym odcinku o książkach, które w pewnym sensie przewidywały przebieg II wojny światowej, porozmawiajmy o książce Wojna Totalna autorstwa Ericha Ludendorfa, jednego z najwybitniejszych, czy może najbardziej znanych niemieckich dowódców z okresu I wojny światowej, który po jej zakończeniu został, co bardzo dziwne, dosyć płodnym pisarzem.

Książka ta ukazała się na dwa lata przed śmiercią Ludendorfa, dlatego że Ludendorff zmarł pod koniec roku 1937, a więc jeszcze przed wybuchem II wojny światowej, a nawet przed Anschlusem Austrii czy kryzysem, tak zwanym kryzysem czechosłowackim.

Można zadać pytanie, dlaczego nie wspomnienia Ericha Ludendorfa?

Dlaczego nie analizy poświęcone działaniom czasów Wielkiej Wojny nie są najbardziej znanymi utworami, jakie wyszły spod ręki Ludendorfa, ale właśnie Wojna Totalna?

Wojna totalna Ludendorfa to opowieść o niemieckim militaryzmie.

I taka książka jak Wojna Totalna Ericha Ludendorfa była jak dowód w sprawie, jak argument prokuratora.

Każdy, kto oskarżał po II wojnie światowej Niemcy o wywołanie wojny napastniczej, mógł wziąć do ręki książkę Ericha Ludendorfa Wojna Totalna i powiedzieć, że Niemcy dążyły do wojny nie tylko totalnej, ale i do wojny szalonej.

Bo książka Ericha Ludendorfa Wojna Totalna jest książką, która...

To nie były wytyczne Ludendorfa.

Po II wojnie światowej mamy wznowienie Ludendorfa, mamy jego wydanie polskojęzyczne.

I każdy, kto w latach 50-tych, 60-tych brał do ręki wojnę totalną Ericha Ludendorfa, ten po jej przeczytaniu mógł złapać się za głowę i powiedzieć, skonstatować, szaleniec, militarysta, totalitarysta.

Stąd ponury fenomen wojny totalnej Ericha Ludendorfa.

Potem minęły kolejne lata, minęły kolejne dekady i zaczęto na Ludendorfa patrzeć już nieco inaczej.

No ale jednak zaczęto postrzegać Ludendorfa jako współtwórcę zła już nie tylko I, ale i II wojny światowej i stał się prawdziwym czarnym ludem badań historycznych.

gdzie te badania nad hitleryzmem są o wiele bardziej zaawansowane niż w Polsce, o wiele więcej autorów się tym zajmuje naukowo, nazizmem, hitleryzmem, no to tam powstają już publikacje, które wręcz próbują uczynić z Ludendorfa pierwszego nazistę.

Bo to też jest ciekawe, że w Polsce na ten przykład my bardziej utożsamiamy Ludendorfa nadal z tym dowódcą pierwszowojennym, a w mniejszym stopniu kojarzymy go jako turbonacjonalistę, szaleńca zgoła ruchów skrajnie szowinistyczno-nacjonalistycznych w Rzeszy okresu międzywojennego.

Pewne poglądy Ludendorfa nie mieściły się w głowie Hitlera, uważał je za maniakalne, skrajne, niepotrzebne, a ostatecznie nieakceptowalne.

To nie jest książka Ericha Ludendorfa generała.

Jest przekonany o wyższości narodu niemieckiego nad innymi narodami, ale pod warunkiem, że ten naród usunie z siebie wszystkich, którzy nie pasują do idealnego obrazu Niemca stworzonego przez Ericha Ludendorfa.

Niemcy są narodem wybranym, ale tylko pod warunkiem w oczach Ludendorfa, że spełniają jego wyobrażenie narodu wybranego i ludzi wybranych.

Ale dlaczego zatem drogi Hitlera i Ludendorfa się rozeszły?

I to jest właśnie ponury fenomen wojny totalnej Ludendorfa.

Hitler nie mógł zrazić do siebie tak wielu ludzi poglądami Ericha Ludendorfa.

Żąda jeszcze twardszego kursu, dlatego Hitler odsuwa go na bok, bo w okresie marszu po władzę i konsolidacji władzy zbytni radykalizm Ludendorfa tylko przeszkadza.

No i my musimy mieć pełną świadomość tego kontekstu, bo kiedy my mówimy o wojnie totalnej Ludendorfa jako o dziele literackim, to ono samo w sobie jako książka jest...

Otóż Ludendorfa zawiedli ludzie.

Życie człowieka według Ludendorfa nie ma żadnego znaczenia, nie ma żadnej wartości.

I państwo zawiodło i strukturalnie Ludendorfa, bo nie dało się wycisnąć jak cytryna, tak jak chciał.

To jest idea wojny totalnej, że można by powiedzieć, że pogląd Ludendorfa to jest jakaś wypaczona idea, hasła, że wojnę toczy państwo.

W tym sensie Hitler był uczniem Ludendorfa.

To jest wspólny pogląd Hitlera i Ludendorfa, on jest wyrażany na łamach wielu książek tego okresu, także na łamach wojny totalnej.

I to jest, to najbardziej niebezpieczna, najbardziej ponura część wojny totalnej Ludendorfa.

I to jest idea Hitlera i to jest idea Ludendorfa.

W związku z czym na łamach wojny totalnej mamy nieco groteskowy opis utyskiwania Ludendorfa na napis na jego hełmie.

To jest pogląd Hitlera, to jest pogląd nazistów, to jest pogląd Ludendorfa.

Dlatego, że książka Ludendorfa jest czymś zupełnie innym niż np.

Wszystko to jest dla Ludendorfa akceptowalne i konieczne w przyszłej wojnie.

No i tutaj Hitler już Ludendorfa przebije o kilka długości, ale to, że do tego ludobójstwa dojdzie jest w wojnie totalnej między wierszami.

A zatem dla Ludendorfa prowadzenie wojny totalnej to proces wieloletni.

Oddziaływanie lotnictwa, chociaż z jednej strony podkreśla rolę i znaczenie wojsk motoryzowanych, ale z drugiej strony na przykład wprost nie daje im roli przewodniej, dlatego że, tak jak powiedziałem, podkreśla nas jeszcze, dla Ludendorfa nowinki techniczne nie zmienią zasadniczego obrazu wojny.

Wynika z samego poglądu Ludendorfa na człowieka, jako na maszynę, która ma myśleć tylko wtedy, kiedy to służy idei i myśleć tak, jak idea pozwala.

Bo tutaj dochodzimy do chyba najciekawszego na koniec aspektu wojny totalnej Ludendorfa i szerzej jego poglądów na rzeczywistość.

U Ludendorfa wojnie totalnej.

Innymi słowy, nawet wielka nowa wojna u Ludendorfa nie jest celem samym w sobie, jest tylko przygotowaniem do następnej wojny.

Polityka dla Ludendorfa to śmieci.

Że konflikt zbrojny służy jakiemuś celowi, ale nie jest wojna celem samym w sobie, a u Ludendorfa odwrotnie.

Podsumowując lekturę Wojny Totalnej Ericha Ludendorfa, jest to książka po prostu przerażająca.

XX wieku, a których jakąś emanacją jest właśnie wojna totalna Ericha Ludendorfa.

0:00
0:00