Mentionsy
Czy atak na Pearl Harbor naprawdę sparaliżował amerykańską flotę pancerników na Pacyfiku?
Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie 🔶PATRONITE.PL🔶
https://patronite.pl/Podcastwojennehistorie
Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie
🔷BUYCOFFEE.TO🔷https://buycoffee.to/podcastwojennehistorie
Szukaj w treści odcinka
Amerykanie musieli skreślić z listy swojej floty w wyniku ataku na Pearl Harbor tylko dwa pancerniki.
A jednak Amerykanie nawet tak ciężko uszkodzony okręt podnieśli z dna.
Bo po prawdzie ani nie zniszczono floty Pacyfików Pearl Harbor, ani atak na Pearl Harbor nie był zasadniczą przyczyną, dla której Amerykanie przez parę miesięcy byli stroną defensywną w wojnie na Pacyfików.
Nawet sukces Kidobutai na Pearl Harbor nie sprawił, że Amerykanie mieli mniej pancerników niż Japończycy, bo nadal Amerykanie mieli więcej pancerników niż Japończycy.
Nawet gdyby wszystkie osiem amerykańskich pancerników, które stały w Pearl Harbor, wyleciały w powietrze, tak jak dziupa Rizony, to nadal Amerykanie mieliby zbliżoną do Japończyków liczbę pancerników, a jeszcze przecież dochodziła Royal Navy.
No to dlaczego jednak Amerykanie tak długo dochodzili do siebie na Pacyfiku?
Nie zniszczono żadnego lotniskowca i wbrew czasem teoriom spiskowym to nie było tak, że Amerykanie zostawili sobie pancerniki w Pearl Harbor, żeby Japończycy się mogli na nie rzucić, a celowo wycofali lotniskowce.
Więc Amerykanie mogli się po Pearl Harbor, zwłaszcza kiedy japońskie lotnictwo zatopiło też pancernik i krążownik liniowy Royal Navy, Amerykanie mogli się bardzo szybko zorientować dzięki Pearl Harbor, jakie siły drzemią w lotnictwie pokładowym, właściwie używanym, no bo gdyby ta amerykańska flota Pacyfiku niezaatakowana w Pearl Harbor wyszła na przykład na otwarte morze.
To również Amerykanie wynieśliby wtedy lekcje, jak zmienia się morskie pole walki, ale ta lekcja byłaby o wiele bardziej surowa.
A tak Amerykanie mogli naprawić swoje pancerniki i zastanowić się, jak należy ich używać w zupełnie nowych warunkach.
Amerykanie w grudniu 1941 roku znajdowali się już w stanie wojny, tylko że ta wojna była jeszcze bezpośrednio niewypowiedziana, ale już wtedy strzelano, już wtedy ginęli ludzie.
Ale Amerykanie już wówczas po klęsce Francji przyjmowali zasadę, że spośród państw im wrogich najbardziej niebezpieczne są Niemcy.
I już wówczas Amerykanie w ramach planowania strategicznego i operacyjnego zakładali, że może dojść do sytuacji, gdzie Japończycy wyprowadzą uderzenie, które czasowo zmusi ich do defensywy na Pacyfiku.
No ale powiedziałeś wcześniej, że Amerykanie mieli już potężną flotę pancerników ówcześnie.
Amerykanie po I wojnie światowej, po okresie zbrojeń przed I wojną światową i do traktatu waszyngtońskiego zachowali zgrupowanie 15-16 okrętów pancernych.
Amerykanie mieli jeszcze stary pancernik Utah, który przekwalifikowali na tzw.
Ale Amerykanie obok Arkansas, Wyoming, New York, Texas mieli też Nevada, Oklahoma, Pennsylvania, Arizona.
Amerykanie wkrótce po I wojnie światowej wprowadzili jeszcze do służby pancerniki Tennessee i California, także z armatami kaliber 356 mm.
bo Amerykanie wprowadzali w latach 30.
Oczywiście pamiętajmy, nie wszystkie pancerniki zawsze są w gotowości bojowej, ale jednak Amerykanie mieli wyraźną przewagę liczebną we flocie pancernej nad flotą japońską.
A ile z tych pancerników Amerykanie skierowali na Atlantyk, czyli na ten kierunek nazwijmy go antyniemiecki?
Ale Amerykanie latem 1941 roku mieli już pewną swobodę.
Ale jednak Amerykanie spodziewali się, że wiosną 1942 roku mogą mieć już nawet 20 pancerników, co da im możliwość wystawienia tak na Atlantyk, jak i na Pacyfik, zgrupowania około 8-10 okrętów, czyli spokojnie zrównoważyć siłę japońskich okrętów pancernych.
I rzecz kluczowa, Amerykanie w pierwszej kolejności w 1941 roku kierowali nowe okręty, te nowoczesne, szybkie pancerniki na Atlantyk, a nie przeciwko Japonii.
To było tylko 8 okrętów, a Amerykanie mieli ich 18.
Tylko, jak powiedziałem, Amerykanie mieli interesy globalne.
Słowem, strategia Roosevelta wyrażona wiosną 1941 roku hasłem Germany First była wielkim darem dla Japonii, ponieważ Amerykanie...
To znaczy Amerykanie działając na dwóch rozbieżnych kierunkach strategicznych Atlantyku i Pacyfiku musieli także dzielić swoje jednostki wsparcia i zabezpieczenia logistycznego.
Amerykanie rotują okrętami między dwoma oceanami.
To nie jest tak, że Amerykanie nie mogliby rzucić pod Midway ośmiu pancerników, gdyby była taka potrzeba.
Amerykanie chcieli odzyskać się jak najszybciej.
Gdyby się Amerykanie uparli, skoro odwrócili Oklachomę, skoro podnieśli ją z dna, mogli to zrobić też z Arizoną, ale uznali ostatecznie, że nie warto.
Tylko to, że po pierwsze Amerykanie mieli dość dużo pancerników gdzie indziej, żeby móc szybko uformować zespół uzupełniający.
Amerykanie w kilka miesięcy odtworzyli ten zespół, który znowu liczył 7-8 okrętów pancernych w linii.
Bo Amerykanie oczywiście ewolucyjnie ucząc się nowych zasad wojny morskiej, pamiętajmy, tak w mentalności amerykańskich jak i japońskich admirałów, walna bitwa z użyciem pancerników wciąż wydawała się być dominująca i najważniejsza.
Amerykanie mieli więcej pancerników niż Japończycy, ale nie korzystali z nich w pełnym zakresie tak z przyczyn logistycznych, jak i z przyczyn technicznych.
Trzeba było większej liczby szybkich pancerników do sprawnych manewrów w nowych warunkach operacyjnych, jakie wytworzyły się na Pacyfiku i Amerykanie w jakimś zakresie zdali sobie z tego sprawę.
Po Pearl Harbor, po doświadczeniach z pierwszych miesięcy wojen bitew lotniskowców, czy raczej działań lotniskowców, Amerykanie ostrożnie używali swoich pancerników.
w pełni nie unicestwili, a Amerykanie w kolejnych miesiącach się zorientowali, że może to i lepiej, że nie tak hojrakują, bo pancerniki, powolne pancerniki można na polu walki jednak stracić szybciej niż to wcześniej sądzono.
Więc Amerykanie uczyli się nowego podejścia do przyszłej walnej bitwy, czekając na nową generację okrętów, które przecież zamawiano w 1938, 1939, 1940, 1941 roku, więc jeszcze przed Pearl Harbor.
Amerykanie byli w takim szoku, że nawet pytali się w Chile, czy nie sprzedaliby im jednego starego pancernika, próbowali te pancerniki pozyskiwać skąd się da.
Bo wojna to system i Amerykanie zauważyli, że systemowo ich stare pancerniki przestały pasować, a nie mogli sobie pozwolić na powtórkę Pearl Harbor.
Ostatnie odcinki
-
Polacy na frontach drugiej wojny światowej
04.02.2026 06:00
-
Straty załóg okrętów podwodnych podczas II wojn...
02.02.2026 06:00
-
Ilu Polaków zginęło w czasie II wojny światowej...
01.02.2026 15:00
-
Paradoks amerykańskich strat w czasie drugiej w...
30.01.2026 06:00
-
Gość Podcastu Wojenne Historie: Paweł Przeździe...
28.01.2026 06:00
-
Betonowa tarcza. Czy umocnienia są potrzebne?
26.01.2026 06:00
-
Radzieckie wojska pancerne w inwazji na Polskę ...
23.01.2026 06:00
-
Dywizje. Zwodniczy symbol siły
21.01.2026 06:00
-
2. Armia Wojska Polskiego. Między propagandą a ...
19.01.2026 06:00
-
Plan Zwycięstwa. Amerykański plan na wygranie w...
16.01.2026 06:00