Mentionsy
Armia Czerwona u bram Berlina
Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie
🔶PATRONITE.PL🔶
https://patronite.pl/Podcastwojennehistorie
Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie 🔷BUYCOFFEE.TO🔷
https://buycoffee.to/podcastwojennehistorie
Szukaj w treści odcinka
31 stycznia 1945 roku wojska I Frontu Białoruskiego marszałka Żukowa sforsowały Odrę, ostatnią wielką przeszkodę wodną na drodze do Berlina.
Dowództwo radzieckie założyło jako cel bliższy rozbicie wojsk niemieckich na linii rzeki Wisły, porażenie ugrupowania niemieckiego w rejonie Kielc, Częstochowy, Radomia, Sochaczewa, a jako cel dalszy dla wojsk I Frontu Białoruskiego założono przede wszystkim osiągnięcie linii Bydgoszcz-Poznań, a więc formalnie to wpisano w cele operacji.
W czasie prac studyjnych, sztabowych w Sztabie Generalnym, w czasie analiz w Moskwie zakładano możliwość osiągnięcia celu jednym uderzeniem i to między innymi sprawiło, że już jesienią 1944 roku dowódcą I Frontu Białoruskiego jako przyszły zdobywca Berlina został marszałek Żukow, kosztem marszałka Rokosowskiego, który uznał to za hańbiącą degradację został dowódcą II Frontu Białoruskiego.
Armia Czerwona 31 stycznia w pasie I Frontu Białoruskiego w rejonie Kostrzyna nad Odrą dotarła właśnie nad rzekę Odrę.
Oddziały 5 Armii Udarzeniowej ze składu I Frontu Białoruskiego już o świcie 31 stycznia na północ od Kostrzyna, na zachód od Dębna zaczęły forsować Odrę, zdobyły kilka przyczółków.
Równolegle nacierały na północ od Wisły, na północnym Mazowszu wojska drugiego frontu białoruskiego marszałka Rokosowskiego.
Za nimi posuwały się zasadniczne siły frontu, liczne armie ogólnowojskowe, wzmocnione jeszcze dodatkowo samodzielnymi korpusami szybkimi bądź kawalerii.
Armię I Frontu Białoruskiego, wychodząc na linię Poznań-Bydgoszcz, miały teraz przed sobą dwa kierunki operacyjne.
A wszystko, koniec końców, opiera się na kolei, czyli zasadnicze wyposażenie składów materiałowych frontu dowożone jest koleją.
Niemcy nie odtworzyli frontu na obszarze zachodniej Polski.
Na Kujawach, Wielkopolsce nie odtwarzają frontu.
które skierowali na różne odcinki frontu, ale nie mają w gotowości bojowej odwodów strategicznych.
W trzeciej dekadzie stycznia 1941 roku wojska szybkie i nie tylko I Frontu Białoruskiego dostają rozkaz, aby w połowie lutego opanować Berlin.
Mają tu siły tyłowe armii rezerwowej, bataliony szkolne, bataliony alarmowe, część artylerii przeciwlotniczej, ale tu nie ma żadnego zwartego frontu.
Lukę na prawym skrzydle wojskami drugiego rzutu frontu, przede wszystkim pierwszą armią Wojska Polskiego czy trzecią armią uderzeniową, które strasznie zamarudziły.
Ukształtowanie frontu staje się niekorzystne.
Ale w pierwszych dniach lutego 1945 roku Armia Czerwona wykonuje taki dziwny taniec, bo działając na rozbieżnych kierunkach operacyjnych dowódca frontu nie do końca jest w stanie pogodzić swoją ambicję ze swoim profesjonalizmem.
Przeciwnik stojący naprzeciw I Frontu Białoruskiego nie skoncentrował jak dotąd wystarczających sił do przeprowadzenia kontrataku.
Nasz wywiad donosi, że przeciwnik wycofał z frontu zachodniego 4 dywizje pancerne oraz 5 do 6 dywizji piechoty, które kieruje na nasz kierunek.
Zadaniem sił naszego frontu na najbliższe 6 dni jest intensywna konsolidacja zdobyczy terenowych.
Siłami I Armii Wojska Polskiego, 47 i 61 Armii oraz II Armii Pancernej Gwardii i II Korpusu Kawalerii Gwardii odrzucić nieprzyjaciela za linię Szczecin-Dębie-Odra, następnie postawić siły osłonowe do czasu nadejścia II Frontu Białoruskiego, a po ich zluzowaniu przesunąć na linię Odry w celu przełamania frontu.
Że rozszerzająca się szerokość natarcia frontu paraliżuje szybkie osiągnięcie celu głównego, jakim jest Berlin.
Grupy wydzielone do pościgu po przełamaniu frontu.
Najpierw wyładowanie, potężna komasacja wysiłku tam, gdzie przeciwnik się broni, a po przełamaniu frontu wejście grup szybkich i nawet ze składu wojsk formalnie jadących na koniach.
Dzięki temu armię ogólnowojskowe i armię uderzeniowe frontu mogą towarzyszyć armiom pancernym, które są forpocztą, awangardą natarcia, mogą wspierać je wysiłkiem pułkowych grup zmechanizowanych.
Od połowy stycznia 1945 roku obowiązują dyrektywy o przesunięciu z frontu zachodniego i z odwodów strategicznych na obszarze Rzeszy części wojsk oraz alarmowego przerzutu Volkssturmu z centralnej Rzeszy na linię Odry.
Dywizja Grenadierów Pancernych z frontu zachodniego.
Absolutnie to nie jest Wehrmacht, który znamy z frontu wschodniego, spod Kurska, czy spod Leningradu.
zdobyć ją, a wówczas sytuacja jest idealna, bo po pierwsze dwa przyczółki połączono w jednej skali frontu, po drugie na tyłach tego przyczółku odizolowano i zdobyto twierdzę, gdzie są mosty drogowo-kolejowe, a nawet jeżeli one są wysadzone, to w tym rejonie można stworzyć bazę zaopatrzeniową, bo to jest ważny węzeł kolejowy i zaopatrywać bezpośrednio rozszerzony w ten sposób przyczółek.
Jest przyczółkiem operacyjnym w skali frontu do bezpośredniego uderzenia na Berlin przez Zelow.
Ale linię frontu mają obsadzić nowo formowane dywizje w alarmie.
De facto zastępuje w wielu miejscach tą artylerię, artyleria przeciwlotnicza Luftwaffe z Korpusu Artylerii Przeciwlotniczej, który podciągnięty zostaje częściowo na linię frontu.
Nawet jak zupełnie przeciwnik, czyli Niemcy mają panowanie w powietrzu, to nie na tyle silne, żeby mogli sparaliżować podchodzenie frontu do Odry, mogą go spowolnić.
Ta walka o Kostrzyn dla I Frontu Białoruskiego, dla jego wojsk jest bardzo ciężka.
Operacja Wiślańsko-Odrzańska i Operacja Pomorska, na szczęście dla Armii Czerwonej, nie doprowadziły do zużycia większości zapasów operacyjnych szczebla frontu.
To było bardzo ważne, że tak naprawdę zapasami zgromadzonymi w ostatnich trzech miesiącach 1944 roku de facto rozegrano wszystkie kampanie roku 1945 w pasie frontu.
Walczono 60-70 kilometrów na przedpolach Berlina, ale nie było już ani czym, ani kim walczyć, a najlepsze dywizje Wehrmachtu tkwiły na wszystkich innych odcinkach frontu, ale nie na kierunku berlińskim.
Ostatnie odcinki
-
Straty załóg okrętów podwodnych podczas II wojn...
02.02.2026 06:00
-
Ilu Polaków zginęło w czasie II wojny światowej...
01.02.2026 15:00
-
Paradoks amerykańskich strat w czasie drugiej w...
30.01.2026 06:00
-
Gość Podcastu Wojenne Historie: Paweł Przeździe...
28.01.2026 06:00
-
Betonowa tarcza. Czy umocnienia są potrzebne?
26.01.2026 06:00
-
Radzieckie wojska pancerne w inwazji na Polskę ...
23.01.2026 06:00
-
Dywizje. Zwodniczy symbol siły
21.01.2026 06:00
-
2. Armia Wojska Polskiego. Między propagandą a ...
19.01.2026 06:00
-
Plan Zwycięstwa. Amerykański plan na wygranie w...
16.01.2026 06:00
-
Paradoks agresorów. Dlaczego Japonia i Niemcy b...
14.01.2026 06:00