Mentionsy

Pod Zielonym Smokiem
19.09.2025 08:00

Odcinek 104 – Glorfindalf

Po spotkaniu z przeszłością Hobbitów, czas na spotkanie ze znacznie starszą istotą. Dzisiaj Frodo i przyjaciele poznają Glorfindela, jedną z najciekawszych postaci całego legendarium. Czy dzięki temu uda im się umknąć Czarnym Jeźdźcom? Zapraszamy na 104-ty odcinek podcastu, trzeci z czterech poświęconych rozdziałowi “Bieg do Brodu”. W tym odcinku krótką wstawkę o elfickim przywitaniu i nie tylko przedstawi nam Ryszard Galaghorn Derdziński!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Tolkiena"

W naszym podcaście zajmuję się przygotowywaniem oraz opowiadaniem Wam kolejnych fragmentów tekstów profesora Tolkiena.

No nie no, w wykonaniu Tolkiena to się wszystko bardzo ładnie klei, więc jakby... Nie no, śpieję się, że w wykonaniu Tolkiena tak, ale nie wiem, jak to by u nas brzmiało.

różnych fragmentów twórczości Tolkiena, jego na ogół poezji, którą Tolkien sam osobiście czytał podczas wywiadów w 1952 roku.

Więc tak jak u Tolkiena, już słyszeliście od nas wiele razy, nie ma przypadków.

jako jedenasty wiersz z trzynastu Tolkiena i jedyny, nie będący ciekawostką typowo językową, bo takie było założenie Song of Philologist, ale co do tej pozycji samej, Song of Philologist, słuchajcie, to jest ekstra ciekawe, moim zdaniem jedna z najciekawszych historii związanych z wydanymi przez, wydanymi rzeczami, które napisał Tolkien.

Tak, właśnie ta ciekawostka, że jako piosenka trafia w usta sama i ta piosenka zawierała północnoangielski dialekt na podstawie jakby pobytu i pracy Tolkiena w Lis, tak jak Maciek mówił.

W końcu w pierwszej kolejności jesteśmy fanami Tolkiena i tworzymy z czystej pasji.

Wasze polubienia, oceny czy recenzje sprawiają, że jesteśmy bardziej zauważalni, a to z kolei przekłada się na kolejnych fanów i fanki Tolkiena dołączających do naszej gospody.

Teraz mamy takie pewne wzorce, są pewne tabele, które można też odnaleźć, ktoś się interesuje językami Tolkiena, właśnie do Sindarinu, jak te samogłoski się zmieniają, bo to też, jeżeli na przykład w rdzeniu, w temacie danego słowa mamy dwie samogłoski albo trzy, to ta na

Bardzo znane powitanie, często stosowane przez nas, fanów Tolkiena, między sobą w różnych formach pisanych czy mówionych.

Wymowa tutaj też jest taka trochę problematyczna, ponieważ u Tolkiena pojawia się taka sugestia, że to maj, to pierwsze słowo oznaczające dobrze, ono się troszkę inaczej czyta niż jakby tam było i. Gdyby tam było takie typowe dywtong maj...

Ale mam takie specjalne notatki Tolkiena do Władcy Pierścieni, właśnie z których w tej chwili korzystam.

Ale ten zabieg z tym dodaniem tego ty to faktycznie ciekawy, żeby otrzymać właśnie... Sam proces myślowy Tolkiena jest też ciekawy, prawda?

Tak, słuchajcie, w rzeczywistości oczywiście tu możemy znowu kolejny raz posłużyć się pozycją Michaela W. Perry'ego pod tytułem Klucz do Tolkiena.

Uzywam tego słowa często, ale zawsze mówię, że jest to użyte w cudzysłowie, ponieważ magia u Tolkiena jest specyficzna bardzo.

0:00
0:00