Mentionsy
Odcinek 104 – Glorfindalf
Po spotkaniu z przeszłością Hobbitów, czas na spotkanie ze znacznie starszą istotą. Dzisiaj Frodo i przyjaciele poznają Glorfindela, jedną z najciekawszych postaci całego legendarium. Czy dzięki temu uda im się umknąć Czarnym Jeźdźcom? Zapraszamy na 104-ty odcinek podcastu, trzeci z czterech poświęconych rozdziałowi “Bieg do Brodu”. W tym odcinku krótką wstawkę o elfickim przywitaniu i nie tylko przedstawi nam Ryszard Galaghorn Derdziński!
Szukaj w treści odcinka
Dzisiaj Frodo i przyjaciele poznają Glorfindela, jedną z najciekawszych postaci całego legendarium.
Bo tu możemy też zróżnicować jeszcze, jakby Mary jechał powoli, a Glorfindel, bo wiemy, że to on, jechał szybko.
ponieważ pierwsze pytanie jest, dlaczego koń Glorfindela miał siodło, kiedy wiadomo, że elfy nie potrzebują siodła, tak?
Koń Glorfindela miałby paradną uździenicę z piórem, której rzemienie byłyby ozdobione klejnotami i dzwoneczkami.
Lecz Glorfindel z pewnością nie posługiwałby się wędzidłem.
Elfy to pewnie w ogóle tego nawet nie potrzebowały, ale tak jak tutaj Tolkien napisał, że koń Glorfindele miałby paradną łódź dzielnicę z piórem, z rzemieniami ozdobionymi klejnotami, dzwoneczkami, czyli właśnie te takie opaskowania, że tak powiem, na konie.
I myślę, że tu Glorfindel chyba przeczuwał, może też był świadomy tego, że jego koń może być taka potrzeba, że będzie użyty przez kogoś innego, kto potrzebuje siodła, prawda?
– To Glorfindel, który mieszka w domu Elronda – przedstawił obieży świat.
Także super i cieszymy się, natomiast teraz przejdźmy do tych słów, które właśnie tutaj Glorfindel wypowiedział do Aragorna, witając go, prawda?
Glorfindel.
Tak, i tutaj Frodo podejrzewa, że po tej wstępnej rozmowie, że to Gandalf dotarł do Livendel, ale niestety Glorfindel dementuje to.
Dowiadujemy się, że Gandalf przybył do Rivendell 10 października, a 9, czyli dzień wcześniej, wyruszył Glorfindel, tak?
Tak, Glorfindel wyruszył 9 października, 11 października był na moście i tam przyznaje, że przegonił trzech czarnych jeźdźców i pogonił za nimi.
No i znowu tutaj jest pytanie, dlaczego Glorfindel się bał tych pięciu, bo tu o tym mówi, o tym pośpiechu, o tym, że właśnie jak tylko poczują trop Froda, to ruszą i będą już bezwzględni.
Więc w tym momencie to nie jest ułatwienie w taka grupa, gdzie nie wszyscy są jakby, można ich zajść z kilku stron i zaatakować konkretną jakby jednostkę w grupie, a pomijając te najpotężniejsze, czyli właśnie Glorfindela czy Aragorna, prawda?
Najpierw był Glorfindel i trzech jeźdźców, później on i dwóch jeźdźców.
I tutaj sam zwraca, w tym fragmencie, tego nie czytaliśmy, sam zwraca uwagę Glorfindela na to, że jego pan Frodo cierpi.
Pierwsze, co zrobił Glorfindel, spojrzał w oczy Frodowi, potem usłyszał historię, w której Aragorn streścił jakby wydarzenia z 6 października, z momentu ataku czarnych jeźdźców i wodza na zguli na Froda i kompanię.
— Dosiądziesz mojego wierzchowca — powiedział Glorfindel.
Glorfindel uśmiechnął się.
Tak, i były rzeczy, które nawet oni nie odczytali najprawdopodobniej, tylko sam Glorfindel.
A tutaj mamy wręcz dowód na to, ponieważ Glorfindel zwraca się do Aragorna i mówi mu, żeby dotykał tego jak najmniej, prawda?
Taki czytaje, Glorfindel przyznaje, że potrafi więcej niż...
I tu to przynosi ulgę, ulgę Frodovii, ale zauważcie, że Glorfindel w ogóle nie jest jakiś taki, nie wiem, zdziwiony, ani przerażony.
Efektu zaskoczenia w ogóle, że taki proces, bo myślę, że Glorfindel dotykając rany Froda i patrząc mu w oczy, czy wszystkie te jakby diagnostyczne metody, jakie zastosował, dał mu prostą odpowiedź.
I dopiero później ten proces się rozpoczął, więc być może Glorfindel ich znał i widział, co się z nimi dzieje.
Tutaj jest... Nie wydaje mi się, żeby Glorfindel był jakby świadkiem tak wielu przemian, ale... Wystarczyłoby jedna.
No, nie wydaje mi się, że wtedy tak... Wydaje mi się, że to jakby zbiór doświadczeń Glorfindela.
bo właśnie oznaczają, że konie ponieść Froda niezależnie od Froda woli, czyli na takim autopilocie, tam gdzie Glorfindel wskaże na początku.
No i można się zastanawiać, dlaczego Glorfindel podjął taką decyzję, że powierza Hobbita Asfalotowi, koniowi.
Słuchajcie, mamy Asfalota, mamy Glorfindela.
Frodo w ramach tych dialogów, po tym jak Glorfindel informuje go, że dosiądzie konia i w razie czego koń go wyniesie z pola walki, Frodo, tutaj siła przyjaźni, mówi o tym, że nie chce opuszczać przyjaciół, nie zostawi ich i tak dalej, ale Glorfindel mu bardzo szybko tłumaczy, że bez Froda w zasadzie są oni bezpieczni, bo jak pokazał już atak pod Amon Sul, to Frodo jest tutaj
Natomiast tempo, które narzucił Glorfindel, pamiętajcie, że oni ruszają po całym dniu marszu i jest noc, prawda?
Napijcie się, rzekł Glorfindel, nalewając każdemu kolejno napoju ze swojej srebrnej, powleczonej skórą manierki.
Glorfindel wciąż naglił i ledwie dwa razy pozwolił na chwilę wytchnienia w ciągu całego dnia marszu.
Jak dotąd, hobbici nie dostrzegli ani nie dosłyszeli żadnego znaku czy szmeru pogoni, lecz Glorfindel często przystawał i nasłuchiwał.
Natomiast to, co wiemy o tym teraz strunku, którego się napili z manierki Glorfindela, był on przejrzysty, nie miał smaku i nie miał też temperatury.
Glorfindel.
Połączenie Glorfindela z Gildorem.
Oj, biedny Glorfindel tutaj.
Ostatnie odcinki
-
Odcinek 121 - Co się działo z Gandalfem? Narada...
30.01.2026 09:00
-
Episode 120 - Interview with Sara Brown
24.01.2026 12:00
-
Odcinek 120 – Wywiad z dr Sarą Brown
23.01.2026 09:00
-
Odcinek 119 – Czarna mowa w Rivendell? Narada z...
16.01.2026 09:00
-
Odcinek 118 – I oto Pierścień! Narada u Elronda...
09.01.2026 09:00
-
Odcinek 117 – Co się dzieje w Gondorze? Narada ...
02.01.2026 09:00
-
Odcinek 116 – Listy Świętego Mikołaja
23.12.2025 09:00
-
Odcinek 115 – Niech się zacznie Narada!
19.12.2025 09:00
-
Odcinek 114 – Bilbo, Earendil i Dunadan, czyli ...
12.12.2025 09:00
-
Odcinek 113 – Trzy wersje Elronda
05.12.2025 09:00