Mentionsy
Pierwsza Młodość #139
To jest odcinek o miłości międzygatunkowej. Bo Zirka znaczy Gwiazda.
Ten podcast powstaje dzięki Patronite: https://patronite.pl/karolinakp
Szukaj w treści odcinka
Jakoś długo nie było postów Karoliny Kuszlewicz o jej psie, o Zii.
Karolina nauczyła mnie, razem z Zii, jak sobie radzić.
Zii już nie ma.
Dla Zii.
Zatem posłuchajcie tej piosenki, która była ilustracją zdjęcia przedstawiającego Zii na profilu na Instagramie i na Facebooku Karoliny Kuszlewicz.
Jak napisać Wam, że moja Zii umarła?
Moja najdroższa, najwspanialsza Zii umarła.
Zii wyznaczała kierunek, a ja jej towarzyszyłam.
I ten kierunek był lekcją tak imponującą, że wielokrotnie patrzyłam w zachwycie na Zii, myśląc, że jest istotą nadzwyczajną.
Bliska nam osoba powiedziała, że ma następującą graficzną wizualizację naszej relacji z Zii.
Idziemy obok siebie i ja tarczą ochraniam Zii przed wszystkim, co złe, a pod nogi sypię jej kwiatki.
Tak właśnie starałam się żyć, a Zii wyznaczała kierunek.
Moja Zii umarła.
A ostatnie, co Zii widziała przed odejściem, to moja twarz.
Zawsze będę do ciebie wracać, moja Zii.
Wiem jednak, że odkryję to znaczenie, bo miłość Zii ze mną została.
Po tym, jak Zii umarła, czuwałam nad nią ponad dobę.
Zii była prawie do końca aktywna.
Choć musiałam podtrzymywać Zii na szelkach w lesie, ten ostatni raz pchała się ku życiu.
Moja Zii umarła.
Tak cudownie niezmącona, gdy wokół kłębiły się bodźce, gdy czasem nocą dojeżdżałyśmy do hotelu, czułam się jak królowa, bo oto korytarzami hotelu szłam z moją dumną Zii.
Zii była z jednej strony tak spontaniczna i pełna fascynacji, a z drugiej strony elegancka i powściągliwa.
Potem, gdy płakałam, przytulając się jeszcze do jej ciepłego ciałka, pytałam Zii, komu ja teraz będę śpiewać.
Tego się nauczyłam przy Zii.
Moja Zii umarła.
Nie oddałam Zii w toku całej tej naprawdę trudnej walki z rakiem nawet na pięć minut do żadnej klatki.
Wiedziałam, że końcówkę życia Zii musi mieć dobrą, bez gwałtownych ruchów.
Fakt, że zapewniłam Zii spełnione życie i dobrą śmierć.
Że Zii, będąc psem, a zatem zależnym zwierzęciem w ludzkim, często nieprzychylnym zwierzętom świecie, mogła rozwijać się na przestrzeni całego swojego życia i przejść je w miłości oraz pasji.
Dziękuję Wam, że pokochaliście Zii.
To jest niesamowite, ale część z Was naprawdę pokochała Zii.
Wspominanie Zii.
Zii stała się ambasadorką prawa zwierzęcia do godnej starości i prawa do opieki paliatywnej.
Piszcie więc, jakim życiem Zii była dla Was.
Dzielcie się proszę wspomnieniami o Zii.
Pozwólcie mi to czytać, a może i was Zii czegoś nauczyła.
Napiszcie też swoje epitafia dla Zii.
Tysiące osób opłakuje i wspomina Zii.
Zii była osobą, tak jak ja, ty, każda i każdy z nas.
Przy Zii stało się jasne, że jest podmiotem.
Dowiedziałam się m.in., że pewien pies ma właśnie zmniejszonego guza mózgu o połowę, bo dzięki odwadze, którą emanowała Zii i moim jej towarzyszeniu, opiekunowie tego psa zdecydowali się na leczenie.
Dlatego ogromnie Wam dziękuję, że się zatrzymujecie teraz przy nas i przy mnie i Zii.
Myślę, że Zii była i jest rewolucyjna.
Ja jeszcze nigdy czegoś takiego nie nagrałam, ale to jest podcast ku pamięci Zii.
Ostatnie odcinki
-
Pierwsza Młodość #164
30.01.2026 16:45
-
Pierwsza Młodość #163
23.01.2026 16:45
-
Pierwsza Młodość #162
16.01.2026 16:45
-
Pierwsza Młodość #161
09.01.2026 16:45
-
Pierwsza Młodość #160
02.01.2026 16:45
-
Pierwsza Młodość #159
26.12.2025 16:45
-
Pierwsza Młodość #158
19.12.2025 16:45
-
Dwumiesiączka na zimę by KKP #25
15.12.2025 18:45
-
Pierwsza Młodość #157
12.12.2025 16:45
-
Pierwsza Młodość #156
05.12.2025 16:45