Mentionsy
Wiedział za dużo o Czarnobylu? Śmierć polskiego fizyka | 148
❤️ PATRONITE: https://patronite.pl/opowiemcihistorie
📸INSTAGRAM: https://www.instagram.com/opowiem_ci_historie/
Co stało się ze Zbigniewem Wołoszynem - fizykiem, pracownikiem instytucji zajmującej się ochroną radiologiczną i działaczem opozycji w czasach PRL?
Wystąpili: Kamil Barnowski, Paweł Kalinowski
Opracowanie: Tomasz Kilian
Muzyka: Rafał Baryła http://entropysound.pl
Kontakt: [email protected]
Szukaj w treści odcinka
Sprawę tajemniczej śmierci Zbigniewa Wołoszyna opisał prof. Patryk Pleskot w artykule opublikowanym na łamach Biuletynu IPN w 2017 roku.
Około południa do laboratorium zadzwonił syn Wołoszyna, a kolejny telefon wykonała jego żona.
W odcinku dokumentów listy Gończe poświęconemu sprawie Zbigniewa Wołoszyna słyszymy, że chwilę po przejściu do biura odebrał telefon, a po odłożeniu słuchawki szybko wyszedł z teczką.
O 8.40, 10 minut po domniemanym zgonie Wołoszyna, ktoś zadzwonił do mieszkania numer 160, znajdującego się na 12 piętrze.
Jednak sprawa Wołoszyna trafiła do grupy niewyjaśnionych zgonów, których związek z działalnością funkcjonariuszy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych nie został z pewnością ustalony.
Podkreślono również, że nie ma dowodów na związek między pracą Wołoszyna a działalnością w Solidarności.
Po raz kolejny śmiercią Wołoszyna zajęła się w 2006 roku oddziałowa komisja ścigania zbrodni przeciwko narodowi polskiemu w Warszawie.
Utrata dokumentów może wskazywać na pozostałe hipotezy związane z przynależnością Wołoszyna do Solidarności lub jego badaniami nad katastrofą w Czarnobylu.
Najbardziej sensacyjne hipotezy mówiły o tym, że Wołoszyna zepchnięto z dachu, gdy instalował tam nielegalną radiostację Solidarności.
Jednak funkcjonariusze wydziału stwierdzili, że nie znali Wołoszyna.
Śledztwo IPN-u analizowało również możliwość, że ze służbą bezpieczeństwa miał związek bliski kolega z pracy Wołoszyna, na co nie znaleziono żadnych dowodów.
Zdecydowanie bardziej prawdopodobny wydaje się związek z badaniami Wołoszyna nad katastrofą czarnobylską.
Wołoszyna zainteresowały też pomiary gorących cząstek, czyli silnie radioaktywnych stopionych fragmentów reaktora, które unosiły się w powietrzu.
Zeszyt Wołoszyna zawierał także wydruki komputerowe pomiarów skażenia różnego rodzaju produktów, takich jak mleko, woda pitna, warzywa, mięso czy grzyby.
W przypadku Wołoszyna trudno mówić o pewnikach, ale krążyły pogłoski, że wykonane przez siebie prawidłowe pomiary zamierzał przekazać na Zachód.
Henryk Wójec, znany działacz opozycyjny, fizyk i znajomy Zbigniewa Wołoszyna, również uważał, że dane na temat skażenia były zafałszowane i sądził, że Wołoszyn zamierzał przekazać prawdziwe wyniki opozycji, ale nigdy do tego nie doszło.
W jaki sposób potencjalni sprawcy zwabiliby Wołoszyna do budynku?
Ostatnie odcinki
-
Miał być księdzem, został seryjnym dusicielem |...
29.01.2026 23:15
-
Ukrywał się w ścianach i planował zbrodnię. Dan...
15.01.2026 23:15
-
Wiedział za dużo o Czarnobylu? Śmierć polskiego...
23.12.2025 23:15
-
4 ofiary doktoranta kryminologii | 147
16.12.2025 23:15
-
Fryzjer truciciel z Warszawy. Zrobił to dla koc...
11.12.2025 23:15
-
Kto zabił córkę milionera z Łodzi? | 145
27.11.2025 23:15
-
Krwawy plan 17-latki. Nie miała litości | 144
24.11.2025 23:13
-
Krwawy doktorek z Krakowa. Nie uwierzysz co zna...
11.11.2025 23:15
-
Ludzkie szczątki w lodówce. Para kanibali | 142
21.10.2025 22:15
-
To co znaleźli w walizce przeraziło milicję. ŁÓ...
14.10.2025 22:15