Mentionsy

Opowiem Ci historię
07.07.2025 22:15

Wampir spod Piotrkowa. Milicja ścigała niewinnego kolejarza | 137

❤️ PATRONITE: https://patronite.pl/opowiemcihistorie

📸INSTAGRAM:

https://www.instagram.com/opowiem_ci_historie/


W czerwcu 1974 roku mieszkańcy wsi Kosów pod Piotrkowem Trybunalskim przeżyli prawdziwy koszmar. Śledztwo o mały włos nie zakończyło się fiaskiem. Aż dwie szokujące pomyłki, w tym jedna popełniona przez lekarza, niemal przekreśliły szansę na ujęcie sprawcy. Gdyby nie determinacja lokalnej społeczności i zaangażowanie dziennikarzy, prawda mogła nigdy nie wyjść na jaw.


Wystąpili: Kamil Barnowski, Paweł Kalinowski

Opracowanie: Paulina Drożdż

Muzyka: Rafał Baryła http://entropysound.pl

Kontakt: [email protected]


Źródła: https://ntpd.eu/0wj85

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Hieronim"

Hieronim Eł o tym, że jego twarz pojawiła się w środkach masowego przekazu, dowiedział się w poniedziałek 17 czerwca, czyli pięć dni po śmierci Walerii P. Mężczyzna przebywał w Moszczenicy od zaledwie kilku miesięcy.

Na prośbę żony zajętej karmieniem ich córki, ale niezmiernie ciekawej nowych wiadomości, Hieronim udał się do kiosku obok sklepu spożywczego po gazetę.

Zdenerwowana para uzgodniła, że najlepiej jeśli Hieronim sam jak najszybciej zgłosi się na posterunek i wyjaśni sprawę.

Hieronim był zrozpaczony, prześladowała go przeraźliwa myśl, że na stacji kolejowej albo w autobusie ktoś nieprawidłowo zidentyfikuje go na podstawie fotografii.

Hieronim wykombinował, że kierowca, którego poprosi o podwózkę, na pewno wcześniej wyjechał z bazy, więc nie czytał jeszcze żadnych gazet.

Hieronim wyjaśnił, że trafią go kłopoty rodzinne.

Tego dnia Hieronim Eł punktualnie wyruszył pociągiem towarowym do Warszawy.

Sam fakt, że podobizna Hieronima pojawiła się w gazecie oraz w telewizji uznawali za coś niesamowitego.

Dopiero w tym momencie, kiedy żona Hieronima Eł przyniosła gazetę zakupioną w moszczenickim kiosku, maszynista odważył się wyjść z domu.

Pod koniec 1973 roku Hieronim, podobnie jak zabójca, kopał piłkę w gronie zawodników LZS Moszczenica.

W konsekwencji tych wydarzeń cała Polska mogła podziwiać Hieronima, który nigdy nie chciał tego typu sławy.

z perspektywy kolejarza Hieronima, który za sprawą niedbałości milicjantów przez chwilę znalazł się na celowniku społeczeństwa.

0:00
0:00