Mentionsy

Nowy Ład
11.09.2025 14:56

Kacper Kita: Czemu kolejny rząd Francji upadł? Co może zrobić Macron? Le Pen bliżej władzy?

Z okazji 5. urodzin naszego portalu zapraszamy Was do wspólnego świętowania! Organizujemy wyjątkowy Kongres pt. „Wielka Polska 2.0”, którego momentem kulminacyjnym będzie prezentacja ponad dwustustronicowego manifestu redakcji Nowego Ładu pt. „Nowy Ład. O Polsce i Polskości w XXI wieku”📎 Zapisz się już teraz: https://bit.ly/kongresWielkaPolska35% od ceny okładkowej na książki wydawnictwa Prześwity z kodem: nowyładKsiążki do nabycia na stronie: https://mtbiznes.pl/🔴 WSPIERAJ NAGRYWANIE KOLEJNYCH FILMÓW http://wspieram.nlad.pl🔥 BONUSY https://www.youtube.com/@nowyladtv/join👉PATRONITE: https://patronite.pl/nowylad 🔔 SUBSKRYBUJ KANAŁ https://bit.ly/SubskrybujNowLadWspierając nas, zyskujesz dostęp do serwera Discord Nowego Ładu – miejsca, gdzie tworzymy zgraną społeczność, dyskutujemy, zbieramy propozycje tematów, gości i pytań do wywiadów. Publikujemy tam przedpremierowe materiały i angażujemy członków w kolejne inicjatywy.Śledź nasze media społecznościowe: 👉 FACEBOOK: https://www.facebook.com/nowylad/ ➡️ TWITTER: https://twitter.com/nowylad👉 GRUPA NA FB: https://www.facebook.com/groups/447189470429350"Demokracja nieliberalna" - najnowszy, 32. numer "Polityki Narodowej" kupisz tutaj: Wersja papierowa:🟫ProPatriae: https://propatriae.pl/PN32🟫NaszSklep: https://nasz-sklep.net/PN32🟫Capitalbook: https://capitalbook.com.pl/pl/p/Polityka-Narodowa-nr-32/6158🟫SklepMN: https://sklepmn.pl/pl/p/Demokracja-Nieliberalna-Polityka-Narodowa-32/96🟫Empik: https://www.empik.com/polityka-narodowa,p1000265110,prasa-pWersja elektroniczna (e-book):🟫NaszSklep: https://nasz-sklep.net/ePN32🟫ProPatriae: https://propatriae.pl/ePN32🟥Nową Książkę Adama Szabelaka kupisz tutaj:https://capitalbook.com.pl/pl/p/Nacjonalizm.-Rewolta-przeciw-wspolczesnemu-swiatu-w-XXI-wieku-Adam-Szabelak-/5898Nową książkę Kacpra Kity o Marine Le Pen kupisz tutaj:🟥 https://debogora.com/product-pol-2721-Saga-rodu-Le-Penow.html#francja #macron #polityka

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 49 wyników dla "De Gaulle'a"

Ewentualnie także, chociaż jedno z drugim się nijak nie wyklucza, prezydent Macron może się zdecydować na rozwiązanie zgromadzenia narodowego i kolejne przyspieszone wybory.

Chociaż zobaczymy, czy się na to zdecyduje, bo jest dość jasne, że to by nie opłaciło się jego obozowi politycznemu.

na zgromadzenie narodowe, to mamy tam co najmniej trzy wielkie bloki, a tak naprawdę każde z nich ma jeszcze swoje podgrupy.

Żaden z nich nie jest większościowy we francuskim społeczeństwie, który jest podzielony na tle politycznym, etnicznym, religijnym, majątkowym, geograficznym itd.

Dzisiaj z jednej strony prezydent Macron, który w 2017 roku, jak dochodził do władzy, niszcząc ten stary duopol golistów i socjalistów, którzy rządzili Francją przez 60 lat, naprzemiennie w dużej mierze, on tworząc obóz liberalnego centrum, progresywnego liberalnego centrum, jak on to wtedy nazywał, chciał...

Rzeczywiście w pierwszej swojej kadencji uzyskał 350 ponad posłów.

Niestety dla siebie już w drugiej kadencji 245 posłów.

Zostawał wybrany pierwszy raz prezydentem.

Z drugiej strony na radykalnej lewicy było 10 posłów, kiedy Macron zostawał prezydentem.

Jak pamiętamy, Macron zdecydował się rozwiązać zgromadzenie narodowe po tym, jak w eurowyborach Marine Le Pen i Partia Zjednoczenia Narodowego uzyska ponad dwukrotnie wyższy wynik od jego listy.

Kiedy Barnier został premierem, to okazało się, że deficyt, który został po 8 latach niepodzielnych rządów Macrona, jest jeszcze większy niż się spodziewano.

Francja ma dzisiaj 114% zadłużenia względem swojego PKB.

Ogromny wzrost na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat i jest to coraz poważniejszy problem, dlatego że rząd Barniera oczywiście deklarował, że w takiej sytuacji należy robić cięcia, ale zupełnie nie było konsensusu co do tego, jak te cięcia mają wyglądać, czego, jakich elementów wydatków państwa mają dotyczyć.

francuskiego establishmentu, liberalny hadek, reprezentant tak zwanego, można powiedzieć, kościoła otwartego, z jednej strony praktykujący katolik, szóstka dzieci, 22 wnuki, z drugiej strony jeden z najgorętszych orędowników Unii Europejskiej, przekazywanie jej kolejnych kompetencji i tak dalej.

Człowiek, który u szczytu swojej kariery politycznej zajął trzecie miejsce w wyborach prezydenckich w 2007 roku i miał także duże znaczenie, że w 2012 roku, kiedy znów startował w wyborach prezydenckich, łącznie robił to trzy razy, to poparł w drugiej turze Ollonda przeciwko Sarkoziemu w tych najbliższych wyborach prezydenckich.

Bayrou był też człowiekiem, który w 2017 roku pomógł Macronowi zostać prezydentem, ponieważ nie wystartował po raz czwarty, mając bardzo podobny profil do Macrona, takiego właśnie liberalnego centrysty, tylko zdecydował się nie startować, oddać swoje głosy Macronowi.

No i teraz Bayrou ma swoją partię, ruch demokratyczny i on wyszantażował na Macronie, żeby to on został w grudniu po obaleniu Barniera premierem.

Banku Demokracji, czyli możliwości finansowania partii politycznych, tego, żeby partie polityczne mogły brać pożyczki od państwa, a nie od prywatnych banków, bo lepieniści, jak wiemy, zawsze się skarżą, że oni tych pożyczek nie dostają od prywatnych banków, potem muszą brać za granicą, słynna

W tym trybie próbowało także Barnier przyjąć budżet i na tle tego artykułu został obalony, co było skądinąd ważnym precedensem dla francuskiego państwa, ponieważ po 81 razach, kiedy na przestrzeni tych ponad 60 lat obowiązywania konstytucji ten artykuł był stosowany przez rząd jako taki wytrych, żeby móc rządzić bez większości posłów, żeby móc przepychać konkretne ustawy bez większości posłów.

Więc ten ostatni bezpiecznik, który pozwalał rządowi we Francji i tak naprawdę prezydentowi rządzić bez trwałej większości posłów, został obalony.

No ale widzimy, że on nie zdecydował się ani na jednoznaczne spełnienie oczekiwań socjalistów, ani lepenistów, którzy także na przykład chcieli zmniejszenia, chcieli cięć w administracji, to znaczy likwidacji części instytucji publicznych, chcieli zmniejszenia składki do Unii Europejskiej, chcieli rezygnacji z dofinansowań w ramach tak zwanej zielonej polityki itd., itd.

No, Bayrou nie zdecydował się ani pójść jednoznacznie w jedną, ani w drugą, tak trochę dryfował, raz mówił, na jedną nóżkę, raz na drugą nóżkę, a w końcu zdecydował się właśnie na tle długu, ponieważ on wiele lat krytykował zadłużenie Francji, jako kandydat na prezydenta chociażby, chociaż z drugiej strony zarzuca mu się, że przecież potem popierał prezydentów, którzy wygrali, pod których rządami, tak jak Hollande czy Macron, to zadłużenie bardzo rosło.

Bayrou zdecydował się, widząc, że prawie na pewno jego rząd upadnie, nie pozwolą mu ani socjaliści, ani repeniści na koniec tego roku przyjąć budżetu, no to zdecydował się sam poniekąd przyspieszyć swój koniec i zrobić to trochę na własnych zasadach.

głosowane przez zgromadzenie, gdzie pamiętajmy, we Francji, inaczej niż w Polsce, rząd po prostu powołuje prezydent, prezydent powołuje premiera i ministrów.

W Polsce, jak rząd nie ma wotum zaufania, to nie może funkcjonować dłużej niż tam dwa tygodnie, od momentu, kiedy prezydent powoła.

No i Bayrou zdecydował się nie czekać, aż zostanie obalony, a byłby w ciągu kilku miesięcy obalony, tylko przeciwnie, teraz zrobić taki spektakl, że on przez dwa tygodnie będzie chodził i opowiadał, że on jedyny chce uratować Francję przed długiem publicznym i proponuje na przykład likwidację dwóch dni wolnych od pracy, pewne cięcia w administracji, tam niezastępowanie co trzeciego urzędnika przechodzącego na emeryturę, pewne podwyżki dla najbogatszych, chociaż nie tak daleko idące jak

I Bayrou wobec czego musi zgodnie z konstytucją złożyć dimisję na ręce prezydenta Macrona.

Niektórzy mówią, że chce jeszcze raz wystartować na prezydenta w 1927 roku, za te półtora, niecałe już półtora roku, kiedy będą wybory prezydenckie we Francji.

Zresztą sam prezydent Macron ma na podobnym poziomie poparcie.

Tylko już na tym etapie z jednej strony radykalna lewica, melonszoniści deklarują ostro, że oni chcą dymisji Macrona i będą głosować za dymisją każdego rządu, choćby to był rząd socjalistyczny, o ile to nie będzie ich własny rząd.

Że wszelki rząd poza rządem Francji Niepokornej będzie przez nich cenzurowany, jak to mówią, dosłownie sans-vue.

Czyli za każdym rządem innym niż ich własny będą głosować za jego dymisją.

Z drugiej strony republikanie, czyli centroprawica, goliści, deklarują ustami swojego przewodniczącego Bruno Retaillot, że oni weszli do rządu z Macronem po to, żeby zatrzymać dojście do władzy lewicy i nie będą chcieli uczestniczyć w rządzie lewicowym.

Bo republikanie także są na etapie Retaillot, o nim też nagrywałem osobny filmik, bo to jest ciekawa postać, konserwatywny katolik z Wandei i tak dalej.

Retajo trochę tak manewruje, ponieważ on liczy na to, że zbuduje swoją popularność na tyle, że to on wejdzie do drugiej tury z Le Pen czy też z Bardelą w wyborach prezydenckich.

Zresztą, gdyby Bajrut tego nie wyszantażował, górożąc, że odejdzie z obozu Macrona, to pewnie to Le Corneille byłby dzisiaj premierem.

Le Peniści także deklarują, że chcą rozwiązania Zgromadzenia Narodowego i to nawet mimo tego, że prawdopodobnie w takich przyspieszonych wyborach nie mogłaby startować Marine Le Pen, ubiegając się o kolejny mandat poselski.

Ona deklaruje, że jest gotowa poświęcić swój własny los, prawda, to zawsze tak politycy lubią mówić, dla Francji, prawda.

Wiadomo, każdy mówi, że robi dla wyższych idei.

Z drugiej strony to też będzie ciekawe, jeżeli socjaliści zdecydowaliby się wejść do rządu, na jakich warunkach, bo oni, wydaje się, chcą być dość asertywni wobec Macrona.

To, co w tym momencie wiemy, to jest to, że Bajru przegrał to głosowanie, że Macron będzie musiał teraz zdecydować, czy rozwiązuje zgromadzenie, czy daje nowego premiera.

Nie ma żadnego terminu, w którym prezydent musi powołać we Francji nowego premiera po dymisji poprzedniego.

To też pokazuje władzę prezydencką.

No i cóż, jest pewną ironią losu, że rozmawiamy o tym wszystkim w przeddzień 440 urodzin kardynała Richelieu, twórcy silnego, nowoczesnego państwa francuskiego, który także był punktem odniesienia chociażby dla De Gaulle'a.

To, co jest dzisiaj ważne, to jest to, że jest to kolejny cios w Macrona, który miał być tym odnowicielem demokracji liberalnej w Europie.

Jest to kolejna także sytuacja, która przybliża w perspektywie kolejnych wyborów, które mogą mieć ogromne znaczenie dla Europy, wyborów prezydenckich, to, że będziemy mieli po prostu dojście do władzy narodowców, o których napisałem książkę, albo ewentualnie starcie między tą słynną skrajną prawicą i tą słynną skrajną lewicą, ponieważ pamiętajmy, to oczywiście oba te pojęcia w pewnym cudzysłowie, ponieważ pamiętajmy,

że o ile miejsce lepenistów w drugiej turze jest pewne i zobaczymy, dzisiaj była też informacja, że proces Marine Le Pen w apelacji ma się odbyć w styczniu lutym 26 roku, więc już niedługo będzie miała czas się odwołać jeszcze przed wyborami prezydenckimi, a nawet wyborami lokalnymi, które będą w marcu 26.

Jakby to, kto będzie rywalem, Le Pen lub Jordana Bardelli w drugiej turze, to jest kompletne nie wiadomo, ponieważ mamy równolegle kilka partii, które mają, czy kandydatów, którzy mogą mieć kilkanaście procent.

lider listy socjalistów w ostatnich eurowyborach, albo Mélenchon, wspomniany już tutaj wielokrotnie.