Mentionsy

Mroczne Wieki
03.01.2026 08:50

Pierwsi Europejczycy - kiedy ludzie pojawili się na naszym kontynencie?

Wesprzyj mnie na:

https://patronite.pl/mrocznewieki

https://buycoffee.to/mrocznewieki

https://suppi.pl/mrocznewieki


W 1982 roku podczas mozolnych wykopalisk natrafiono na pozostałości dołu wypełnionego skamieniałymi szczątkami zwierząt. Na miejscu pojawili się specjaliści od archeozoologii, którzy prędko ocenili, że kości nie należały do zwierząt średniowiecznych. W końcu nic nie wskazywało aby nosorożce, tygrysy szablozębne, żyrafy czy strusie stanowiły element fauny średniowiecznego Kaukazu. Jelenie i chomiki już prędzej. Szczątki paleofauny zaczęto wkrótce wydobywać na powierzchnię, co jakiś czas znajdując przy nich odłamki skalne wyglądające niczym proste pięściaki, wykonywane w technice znanej jako olduwajska.


Mroczne Wieki to podcast historyczny prowadzony przez Michała Kuźniara w całości oparty na publikacjach (naukowych i popularnonaukowych), tekstach źródłowych oraz własnych wnioskach.


Obraz: "Neandertalczycy w śniegu", Charles R. Knight, 1911


Opracowania:

Dunbar R., Człowiek. Biografia, Copernicus Center Press, Kraków 2016.

Morse A.M., Papagianni D., Neandertalczyk. Odkryty na nowo. Współczesna nauka pisze nową historię neandertalczyków, Prószyński i S-ka, Warszawa 2022.


Artykuły:

Curran, S.C., Drăgușin, V., Pobiner, B. et al. Hominin presence in Eurasia by at least 1.95 million years ago. Nat Commun 16, 836 (2025). https://doi.org/10.1038/s41467-025-56154-9

Di Vincenzo, F. and Manzi, G. 2023. Homo heidelbergensis as the Middle Pleistocene common ancestor of Denisovans, Neanderthals and modern humans. Journal of Mediterranean Earth Sciences. 15, (Jul. 2023). DOI:https://doi.org/10.13133/2280-6148/18074.

Dirk Leder et al.,: The wooden artifacts from Schöningen’s Spear Horizon and their place in human evolution. PNAS 121 (15), 2024, pp. e2320484121 (fig. 1), doi:10.1073/pnas.2320484121

Ferring R, et al., Earliest human occupations at Dmanisi (Georgian Caucasus) dated to 1.85-1.78 Ma. Proc Natl Acad Sci U S A. 2011 Jun 28;108(26):10432-6. doi: 10.1073/pnas.1106638108. Epub 2011 Jun 6. PMID: 21646521; PMCID: PMC3127884.

Garba, R., Usyk, V., Ylä-Mella, L. et al. East-to-west human dispersal into Europe 1.4 million years ago. Nature 627, 805–810 (2024). https://doi.org/10.1038/s41586-024-07151-3

Huguet, R., Rodríguez-Álvarez, X.P., Martinón-Torres, M. et al. The earliest human face of Western Europe. Nature 640, 707–713 (2025). https://doi.org/10.1038/s41586-025-08681-0

Kot, M., Berto, C., Krajcarz, M.T. et al. Frontiers of the Lower Palaeolithic expansion in Europe: Tunel Wielki Cave (Poland). Sci Rep 12, 16355 (2022). https://doi.org/10.1038/s41598-022-20582-0

Manzi G. Before the Emergence of Homo sapiens: Overview on the Early-to-Middle Pleistocene Fossil Record (with a Proposal about Homo heidelbergensis at the subspecific level). Int J Evol Biol. 2011;2011:582678. doi: 10.4061/2011/582678. Epub 2011 May 4. PMID: 21716742; PMCID: PMC3119516.

Mounier, Aurélien & Caparrós, Miguel. (2015). The phylogenetic status of Homo heidelbergensis – a cladistic study of Middle Pleistocene hominins. Bulletins et Mémoires de la Société d anthropologie de Paris. 27. 10.1007/s13219-015-0127-4.

Nery V, Neves W, Valota L, Hubbe M (2025) Testing the taxonomy of Dmanisi hominin fossils through dental crown area. PLOS ONE 20(12): e0336484. https://doi.org/10.1371/journal.pone.0336484

Wangjie Hu et al., Genomic inference of a severe human bottleneck during the Early to Middle Pleistocene transition.Science 381,979-984(2023).DOI:10.1126/science.abq7487

Welker F. et al., The dental proteome of Homo antecessor. Nature. 2020 Apr;580(7802):235-238. doi: 10.1038/s41586-020-2153-8. Epub 2020 Apr 1. Erratum in: Nature. 2020 Aug;584(7820):E19. doi: 10.1038/s41586-020-2580-6. PMID: 32269345; PMCID: PMC7582224.

Wood B. Did early Homo migrate "out of" or "in to" Africa? Proc Natl Acad Sci U S A. 2011 Jun 28;108(26):10375-6. doi: 10.1073/pnas.1107724108. Epub 2011 Jun 15. PMID: 21677194; PMCID: PMC3127876.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 88 wyników dla "Homo"

Było także coś, co miało zupełnie zrewolucjonizować naszą wiedzę o dawnych dziejach Gruzji, Eurazji, a nawet całego gatunku Homo.

Technologia Olduwajska swoją nazwę bierze od słynnego wąwozu Olduwaj w Tanzanii, gdzie jak wiemy znaleziono ślady obecności pierwszych przedstawicieli gatunku Homo sprzed ponad dwóch milionów lat.

Te pierwsze hominidy, znane jako homo habilis, czyli człowiek zręczny, produkowały pierwsze proste narzędzia wytwarzane poprzez celowe odłupywanie niewielkich łupków, uderzając jednym kamieniem, tłukiem, w drugi, rdzeń.

Twórcami technologii albo kultury aszelskiej mieli być ludzie z gatunku homoergaster, którego nazwa gatunkowa znaczy tyle co człowiek robotnik, człowiek pracowity.

Mógł być także pierwszym, który zapoczątkował ekspansję gatunku homo na inne kontynenty.

Wrażenie robiła masywność kości, która przypominała szczątki wczesnych homo.

Gruzini trzymali w swoich dłoniach żuchwę należącą nie tylko do najstarszego przedstawiciela gatunku homo, jeszcze nie wiedzieli jakiego, w Gruzji czy na Kaukazie.

Pojawiły się również pytania o to, czy w ogóle samo pojawienie się człowieka wyprostowanego, homo erectus, od którego wywodzi się współczesny człowiek myślący, homo sapiens, w ogóle nastąpiło w Afryce.

Otóż bowiem szczątki z Dmanisi były tak samo stare, jak najstarsze znane wówczas afrykańskie skamieliny zaklasyfikowane jako należące do Homo erectus.

Odkrycie szczątków hominida, który mógł być wczesną formą Homo erectus na Kaukazie, żyjącego w tym samym czasie lub nawet nieco wcześniej od afrykańskich kuzynów, było szokiem.

Wówczas to dzięki pracom rodziny Leakeyów natrafiono na szczątki nowych gatunków Australopiteca i Homo habilis, które znacząco przesunęły wstecz pojawienie się człowieka w Afryce.

Dzisiaj wiemy, że czaszka Homo erectus z Kubifora była nieco starsza, aniżeli pierwotnie zakładano.

Poza tym w 2020 roku ogłoszono znalezienie jeszcze starszych, bo datowanych na nieco ponad 2 miliony lat szczątków Homo erectus w jaskiniach Drimoleon w RPA.

Do tej szerokiej rodziny zalicza się więc zarówno homo sapiens, jak i wszyscy jego przodkowie i w ogóle każdy wymarły gatunek homo.

Gdyby homininy urządziły sobie kiedyś rodzinne przyjęcie, to przy stole miejsce znalazłoby się dla człowieka współczesnego oraz wymarłych przedstawicieli gatunku homo, którzy wyłonili się z miechów ewolucyjnej kuźni już po oddzieleniu się naszej linii od szympansów.

Czy to prymitywna wersja Homo erectus, czy też może raczej zaawansowane stadium rozwoju Homo habilis, który zdążył wyemigrować z Afryki?

A może homoergaster?

homo georgicus albo homo caucasii.

Homo erectus georgicus albo homo ergaster georgicus.

3 grudnia 2025 roku, a więc mniej niż 3 tygodnie przed tym jak piszę te słowa, brazylijscy antropolodzy z Uniwersytetu w Sao Paulo opublikowali swoją analizę uzębienia Homo georgicus porównanego z zębami innych gatunków Homo, Australopiteków, a także szympansów czy goryli.

Badacze podejrzewają, że monogamia jako forma partnerstwa wśród hominidów zaczęła pojawiać się dopiero około półtora miliona lat temu wraz z gatunkiem homoergaster, czyli tym hominidem pracusiem, którego szkieletach po raz pierwszy widać dość istotny zanik dymorfizmu płciowego.

W ostatnich dekadach pojawiło się wiele dowodów na koegzystencję różnych praludzi, szczególnie w Afryce, gdzie Homo erectus mógł żyć tuż obok Homo habilis czy Homo ergaster.

To, czy zaklasyfikujemy hominidys dmanisi jako homo erectus czy też homo georgicus, nie gra większej roli.

Hominidy te były bezdyskusyjnie najstarszymi przedstawicielami gatunku homo odkrytymi poza Afryką i na peryferiach Europy.

Od dekad przyjmuje się także, że dopiero Homo erectus opanował sztukę rozpalania ognia około milion lat po tym, gdy zmarł ostatni z pięciu hominidów odkrytych w Dmanisii.

Homo erectus, wśród naszych przodków będący zapewne pierwszym naprawdę zabójczym myśliwym, musiał zrzucić owłosienie, aby przez pocenie się chłodzić organizm podczas coraz dłuższych pogoni za zwierzętami, które prawdopodobnie zamęczał wielogodzinnym pościgiem.

Mózgi Homo georgicus plasowałyby ich na równi z przedstawicielami gatunku Homo habilis, a nieco powyżej Australopiteku.

Homo georgicus, jak zwoł go niektórzy badacze, mógł być wczesną formą Homo erectus albo jakimś otrębnym gatunkiem.

Niektórzy badacze uważali dawniej na przykład, że praludzie nie mogli opuścić Afryki, zanim ich mózgi nie osiągnęły pojemności około 1000 cm3, czyli średniej pojemności jaką posiadał gatunek Homo erectus, albo dopóki nie opanowali ognia lub wyrabiania narzędzi w technologii aszelskiej.

Ogólnie uważano, że dopiero rozwinięta forma homo erectusa, która spełniała te trzy wymogi, była w stanie opuścić Afrykę.

Organizmy znacznie mniej rozwinięte niż homo erectus są bowiem w stanie rozprzestrzeniać się całkiem skutecznie na powierzchni globu, nie potrzebując do tego sporych mózgów, umiejętności rozpalania ognia czy wytwarzania obrobionych z obydwu stron pięściaków.

To tutaj w roku 1994, wewnątrz skalnego kompleksu znanego jako Grandolina, leżącego w dorzeczu rzekiebro, archeolodzy natrafili na szczątki hominida, którego oficjalnie zaprezentowano światu trzy lata później jako Homo Antecessor.

Homo antecessor otrzymał swoją nazwę, ponieważ w momencie odkrycia jego szczątków był najstarszym hominidem na kontynencie europejskim.

W przypadku Homo antecessor mamy do czynienia z odkryciem szczątków całej społeczności, zamieszkującej parę stanowisk na Półwyspie Iberyjskim, a także być może całą zachodnią Europę.

że zasadnym jest podejrzenie, jakoby homo antecesor był przedstawicielem szeroko rozpowszechnionego gatunku.

W porównaniu do hominidów z Dmanisi, homo antecesor był prawdziwym młodzieniaszkiem.

W 2025 roku w jaskini Sima del Elefante natrafiono na fragment ludzkiej twarzy datowanej na 1,1-1,4 mln lat, której posiadacza uważa się za przedstawiciela gatunku Homo erectus.

Ostatnie trzy dekady przyniosły całą masę odkryć w tej okolicy, wydobywając na światło dzienne fragmenty kostne należące do kilkunastu przedstawicieli gatunku Homo antecessor.

O homo antecesor powinniśmy wiedzieć bardzo dużo.

Sima del Elefante, Grandolina czy Sierra Atapuerca nosi ślady nacięć charakterystycznych dla pozyskiwania mięsa i tkanek miękkich za pomocą prymitywnych narzędzi kamiennych, które w przypadku Homo antecessor przypominały narzędzia dość zaawansowanej, jak na tamtą epokę, kultury aszelskiej.

Estymowanie wzrostu homo antecessor musi odbywać się na próbach przełożenia fragmentarycznych znalezisk na rzeczywisty wzrost.

W przypadku Homo antecessor ślady takie zachowały się w Happisburg w Wielkiej Brytanii, która wówczas nie była jeszcze nawet wyspą, a raczej półwyspem, dzięki niższemu poziomowi mórz i oceanów połączonym z kontynentem szerokim pasem ziemi.

Blisko 900 tysięcy lat temu w estuarium Plejstoceńskiej rzeki przemieszczało się przynajmniej pięć osobników należących prawdopodobnie do gatunku Homo antecessor.

Te najstarsze odciski ludzkich stóp, odkryte na Wyspach Brytyjskich, przypuszczalnie należące do Homo antecesor, były niemal tak samo duże, jak te, które zostawiłby w nadmorskim piasku współczesny dorosły Europejczyk.

Oględziny zachowanych kości kończyn pozwoliły ustalić antropologom, że homo antecesor miał długie, smukłe nogi, bardzo przypominające nasze, i jednocześnie jego tors był masywny, a barki i pierś szerokie niczym u neandertalczyków.

Homo antecessor byłby pod tym względem gdzieś w połowie drogi między szympansem a człowiekiem współczesnym.

Homo antecessor mógł być hominidem obdarzonym całkiem dużymi zdolnościami kognitywnymi, które dodatkowo mogły rozwijać się w trakcie stosunkowo długiego dzieciństwa.

Sama płaskość twarzy homo antecesor mogła być efektem wpływu środowiska naturalnego albo diety.

Podobnie mogło być z płaskimi twarzami homo antecesor, który nie był jedynym gatunkiem człowiekowatych, jaki dorobił się takiej facjaty w ciągu tysiącleci.

Nieliczne fragmenty czaszek Homo antecessor wydobyte z hiszpańskich jaskiń noszą ślady wyjątkowej ilości nacięć ostrymi przedmiotami wskazujących na praktykę oddzielania tkanek miękkich od kości.

Cóż, ogół dokonań przedstawicieli gatunku Homo antecessor można podsumować pewną antytezą.

Homo antecesor był wszystkożercą, obywającym się bez ognia.

Nie wiemy czy, a jeśli tak, to z jakim skutkiem homo antecesor polował na te zwierzęta.

Około 780 tysięcy lat temu homo antecessor znika z zasięgu naszego wzroku.

że homo antecesor nie jest przodkiem człowieka współczesnego.

Wyniki analizy prehistorycznego białka nie wskazywały na pokrewieństwo z homo sapiens.

Wydaje się, że homo antecesor był po prostu jednym z wielu ślepych zaułków ewolucji hominidów.

Miał wspólnego przodka z neandertalczykami homo sapiens, ale oddzielił się od wspólnej linii z tymi gatunkami jakiś czas wcześniej.

Homo erectus.

Z pewnością jacyś ludzie, zapewne z gatunku Homo erectus, jednak tam żyli.

Można tylko wyobrażać sobie, w ilu takich ślepych zaułkach ewolucji, jakim był na przykład homo antecessor, zabłądzili ci dawni ludzie, nie znajdując zeń wyjścia i po prostu wymierając bezpotomnie.

Badanych od lat 70 XX wieku widzieli w nich populację pomostową między kaukaskimi hominidami z Dmanisji a homo antecesor z Półwyspu Iberyjskiego.

Z tego też powodu niektórzy badacze sugerowali nawet nazwanie nowego praczłowieka homo amentalis, człowiekiem bez podbródka, od łacińskiego słowa mentum, oznaczającego dokładnie ten fragment głowy.

Homo heidelbergensis.

Schutensack następująco opisał kształt żuchwy Homo heidelbergensis.

Golding, opisując tragiczne w skutkach spotkanie neandertalczyków i homo sapiens, opierał się na stanie wiedzy z lat 50.

Pojawił się po wczesnych homininach i początkowej ekspansji homo erectus, a przed neandertalczykami i homo sapiens.

Dość rzec, że według niektórych badaczy to właśnie wówczas na scenę wkroczył Homo heidelbergensis.

Podobnie jak w przypadku praludzi z Dmanisi czy Homo antecessor, także tutaj nie ma stuprocentowej pewności z jakiego gatunku lub gatunków oddzielił się Heidelberczyk.

Najbardziej prawdopodobne jest, że był potomkiem pracowitego Homo ergaster, ewentualnie dumnie wyprostowanego Homo erectus, jak uważa brytyjski antropolog Chris Stringer.

Najstarsze do tej pory odkryte szczątki Homo heidelbergensis wywodzą się z Etiopii.

Na marginesie dodam tylko, że część badaczy stara się oddzielnie szufladkować afrykańskie szczątki tego hominida, określając je mianem Homo Rhodesiensis, człowiek rodezyjski, od Rodezji, dawnej nazwy kraju znanego dzisiaj jako Zimbabwe.

W tym podziale tylko europejskie szczątki określamy mianem Homo heidelbergensis, afrykańskie zaś Homo rhodesiensis.

Jak niegdyś homo heidelbergensis.

Czy był hominidem rodzinnym i czy lubił współplemieńców, tak samo jak homo antecesor?

Anatomię Homo heidelbergensis określa się mianem mozaikowej.

Pomimo tego, bardzo dobrze zachowane uzębienie, jakie wypełnia ową żuchwę, jest zaskakująco podobne do tego, jakie będzie wypełniać szczęki homo sapiens.

Nad oczami Homo heidelbergensis wznosiły się wysokie i masywne wały nadoczodołowe, powszechnie spotykane ówczesnych hominidów.

Kobiety, czyli heidelberki, były niższe od mężczyzn, ale dymorfizm płciowy w tym gatunku homo nie był już tak znaczny, jak miało to miejsce u najwcześniejszych form praludzi, jak australopitekowie.

Analiza zachowanych czaszek Homo heidelbergensis pozwala nam oszacować pojemność mózgu dorosłych osobników na 1200 cm3, czyli nieco tylko mniej aniżeli u ludzi współczesnych i neandertalczyków.

Zdaniem greczynki Homo heidelbergensis był pierwszym praczłowiekiem, co do którego wiemy na pewno, że wykonywał oszczepy i włócznie z przytwierdzonym na szczycie kamiennym grotem.

Twórcy grotów, skatu, pan jeden, byli ludźmi tożsamymi z homo heidelbergensis lub homo rhodesiensis, jak chcieliby tego niektórzy.

Do momentu odkrycia oszczepów z Schöningen uważano, że Homo heidelbergensis i jego neandertalski potomek byli raczej niezgrabnymi padlinożercami odganiającymi drapieżników do ich zdobyczy.

Oba te rozwiązania pojawiły się zapewne dopiero z nadejściem homo sapiens.

Homo heidelbergensis mógł być pierwszym mieszkańcem ziem dawnej Polski.

W tamtej odległej epoce to Homo heidelbergensis był jedynym hominidem zamieszkującym kontynent europejski.

Trudno bowiem dojść do konsensusu, czy mamy tutaj do czynienia jeszcze z Homo Heidelbergensis, czy też może już z jego następcą.

Homo Neandertalensis.

0:00
0:00