Mentionsy

Mam parę uwag
20.11.2025 09:09

Odcinek 126: "Frankenstein"

W sto dwudziestym szóstym odcinku podcastu "Mam parę uwag" rozmawiamy o filmie "Frankenstein" (2025, reż. Guillermo del Toro). Jak wiele Guillerma del Toro, a jak wiele Mary Shelley znalazło się na ekranie? Co i czemu zmienił reżyser względem oryginału? Kto wygrywa aktorski pojedynek: Oscar Isaac czy Jacob Elordi? Jak bardzo różnił się odbiór "Frankensteina" oglądanego w kinie na dużym festiwalu filmowym oraz w domu na platformie streamingowej? Rozmawiają Julia Taczanowska i Jakub Popielecki.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Frankensteina"

Filmy, które były o Frankensteinie, czy o potworze Frankensteina.

Znaczy przede wszystkim, może już teraz przejdziemy do Frankensteina, co ty na to?

Z tym, że gdzieś właśnie jest ta cyfrowa jakaś taka, ja nie wiem, czy to jest dlatego, że oni po prostu kamery cyfrowe używają, czy to jest jakaś zła proporcja jakiegoś takiego CGI, bo jest ten otwierające ujęcie Frankensteina na statek i wszyscy się zachwycają.

Też z racji tego, że czytałem Frankensteina jakoś w tym roku, więc miałem jakby na świeżo.

Na przykład Bernie Wrightson, taki słynny komiksarz, którego pasją życia było, żeby zilustrować Frankensteina i zilustrował Frankensteina, to ten Wrightsonowski Frankenstein z grubsza tak wygląda i dam głowę, jestem pewien, że Del Toro

Ja nie pamiętam, jak wygląda jako człowiek, ale jako narzeczona Frankensteina.

Bo on tam dodaje motyw z narzeczonej Frankensteina.

ona jest z tym jednym ciałem, no to, bo Frankenstein jest dlatego, potwór Frankensteina jest dlatego taki pociachany, bo jest jakby z różnych kawałków stworzony, a ona jest jedną, jedną, to po co jest pocięta, to była moja refleksja wtedy na temat tego filmu, ale jakoś straszny był ten film.

To wybrzmiewa też, bo to są ci marynarze, to są ludzie, którzy uczą się na przykładzie historii Frankensteina, że czasem może nie warto

Jakby w wyniku poznania historii Frankensteina zmieniają mu się te priorytety.

I Mary Shelley napisała Frankensteina.

Natomiast nie wiem, jakie to ma przełożenie na Frankensteina.

No i jest tam ta scena, kiedy Wiktor widzi Frankensteina, który stoi nad jego potworem, nie Frankensteina.

Jak widzi Frankensteina juniora stojącego przy łóżku i jest taki odjazd kamery i widzimy tylko jego twarz i to, że ten potwór tam stoi oparty o łóżko.