Mentionsy

Imponderabilia - Karol Paciorek
08.09.2025 04:00

Tomasz Terlikowski. Grzechy kościoła

Tomasz Terlikowski jest dziennikarzem katolickim pracującym między innymi w RMF FM, właśnie wydał nową książkę o papieżu Leonie XIV. Rozmawiamy o Chrześcijaństwie, wierze, Bogu, nowym papieżu, grzechach Kościoła, osobach LGBT i nie tylko. Zapraszam.


Poprzednia rozmowa. Terlikowski: cnoty i grzechy kościoła. https://youtu.be/KF_GgL3tpWI?si=eE-PGroB9WzDuUVLKsiążkę Tomasza o Leonie XIV znajdziesz tu: https://wydawnictwowam.pl/prod.leon-xiv.43057.htm?srsltid=AfmBOooGoJHi6YR2J0KGgQ7Q8kfAkW0kcgkulwlEfcmKmjjWOkK93HZd&sku=100657

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 40 wyników dla "Kościół"

Manicheizm ma podejście do seksualności dużo trudniejsze niż kościół katolicki, nawet ówczesny.

Nie stroną, ponieważ według prawa kanonicznego skrzywdzony jest Kościół.

Sprawcą jest ksiądz, skrzywdzony jest Kościół, a ona jest świadkiem.

W związku z tym w tej chwili już Kościół mówi, można ją poinformować.

No i nie zapominajmy, że to jest też element większej całości, czyli tego, że Kościół sądzi się we własnej sprawie.

Trzeba też pamiętać, że część z osób skrzywdzonych była tyle razy krzywdzona także przez Kościół, że później niektóre gesty nadinterpretuje.

I wszystkie te rozmowy prowadziły mnie też do tego, żeby zacząć sprawdzać, czy rzeczywiście Kościół ma tak jednoznaczne nauczanie.

No ale to Kościół musi się mierzyć z tym, no bo jest stary.

I jako Kościół, jako wspólnota, zamiast zajmować się ocenianiem natychmiast tych osób i ich rodzin, i ich bliskich, powinniśmy do nich wyjść.

Wiele osób o tym mówi, że kurczę, być może jest tak, być może, ja nie wiem, jakie są badania na ten temat, że być może w jakimś sensie Kościół tak trochę działa, że ta wspólnota być może na jakimś etapie przyciągać osoby, które wypierają też homoseksualizm i to się może ujawnić, a może nie później.

Przez wieki Kościół nie zakazywał osobom homoseksualnym, które zdecydowały się na życie w celibacie, święceń kapłańskich.

Czyli teraz mogą być święceni na... Nie byłoby prościej, gdyby kościół, papież po prostu...

Ja rozumiem, no Kościół jest bardzo, bardzo stary.

Ale Kościół rozumie naturalność inaczej.

Intuicja mi podpowiada, nie mam teraz takiego, ale intuicja mi podpowiada, że znaleźlibyśmy przypadki czegoś, co jest, co stoi w sprzeczności z tą metafizyczną definicją naturalnego zachowania, naturalnej przypadłości, a jednak jest przez Kościół...

Co więcej, Kościół katolicki, w odróżnieniu od niektórych wspólnot, tu trzeba jasno podkreślić, niektórych wspólnot ewangelikalnych, generalnie nie odrzuca odkryć naukowych.

Co więcej, oczywiście trzeba pamiętać, że nauka to też nie jest spójny system, który głosi jakieś prawdy i one są nie... Więc czasami Kościół nawet w nierozmaitych sporach nie wą rację.

To takim doskonałym przykładem, z którym Kościół ma i nie ma problemu.

No bo jak się pytamy, czy była teoria ewolucji, Kościół mówi, nie mamy z tym problemu.

I kościół, czy teolodzy, może nie cały kościół, ale teolodzy, katolicy, także protestancy, powiedzą akt solidarności z cierpiącą ludzkością.

A czy nie masz wrażenia, że taki opór na przykład względem teorii ewolucji, który odnosi się właśnie na przykład do tego grzechu pierworodnego, do pierwszej pary, sprawia, że Kościół musi się trochę...

Natomiast trzeba pamiętać, że Kościół jest, tak jak powiedziałeś, bardzo starą instytucją.

Tak, więc mamy ten obraz, mamy obraz religijny i wciąż jeszcze niektórzy w Kościele mają problem, żeby sobie powiedzieć, Kościół, wiara nie opowiada o tym, jak został stworzony świat.

Ale Kościół nie może od tego odejść, no bo znowu wszystko się będzie... Tutaj z tym Kościół nie ma problemu.

Kościół mówi, to jest mit.

Ale jak bardzo Kościół, bo teraz się dopiero to do mnie dotarło, jak bardzo Kościół wprost twierdzi, że to jest mit?

I oczywiście Kościół...

Kościół katolicki odmawia ich ponownego małżeństwa.

Czyli ma być informacja, że osoba jest po tranzycji, ale Kościół ją traktuje w starym formie.

I nie możemy czekać, aż Kościół ustali sobie doktrynę.

Kościół rzeczywiście wykonuje taki trochę taniec na linię.

Coś się zmienia, ale ten taniec... Ja rozumiem znowu, wracamy do tego, że Kościół jest stały i on musi w tej stałości manewrować nad zmianą.

W średniowieczu się to zmieniło, bo kościół przejął obowiązki cywilne.

że starożytny Kościół pod pewnymi warunkami dopuszczał osoby rozwiedzione na mocy prawa ówczesnego do komunii.

I z tej perspektywy jakby, no warto sobie uświadomić, że to nie jest tak, że Kościół niczego nigdy nie zmienia, tylko oczywiście, jakby przyznał, no tak, są tylko takie, są nie kilkanaście rzeczy, które są rzeczywiście niezmienne.

Ale nawet w tej sytuacji, Kościół zawsze mówił, nawet nauczając tego, nie zmieniając nauczania co do natury grzechu, mówił, tak, ale żeby grzech był ciężki, nie wystarczy materia.

Kościół katolicki patrzy się na ten Kościół także często oczami chrześcijan z Bliskiego Wschodu, także z Izraela.

W związku z tym Kościół patrzy się na ten konflikt trochę z tej perspektywy.

w całości przez Kościół katolicki, a w rosyjskim prawosławiu w gruncie rzeczy został zaakceptowany.

Więc politycznie w naturalny sposób wtedy Kościół był przeciwnikiem wszystkich ruchów rewolucyjnych, a ruchy narodowe, to w XX wieku ruchy narodowe stały się konserwatywne i prawicowe.

0:00
0:00