Mentionsy
FBO 301: IKE i IKZE Obligacje: 👉 ile REALNIE można zyskać? Moje wyniki po 6 latach
📩 Zadbaj o finanse z naszym Newsletterem: https://marciniwuc.com/zapisz/
📕 Przeczytaj Finansową Fortecę: https://finansowaforteca.pl/
[markawłasna]
Artykuł z treścią filmu na blogu: https://marciniwuc.com/ikze-obligacje-vs-ike-obligacje-kalkulator/
Obligacje i IKZE Obligacje krok po kroku. W tym odcinku pokazuję na liczbach, ile realnie można zyskać, opakowując detaliczne obligacje skarbowe w konto emerytalne – oraz czym różni się to od zwykłego konta i rachunku maklerskiego. Zobaczysz, jak działają obligacje indeksowane inflacją i jakie konkretnie kupuję na swoim IKE.
👉 Jeśli dziś trzymasz pieniądze na lokatach lub koncie oszczędnościowym, ale nie jesteś gotowy na inwestowanie w akcje, IKE/IKZE Obligacje mogą być dla Ciebie pierwszym krokiem.
W tym odcinku wyjaśniam:
- jakie rodzaje obligacji są dostępne w ramach IKE Obligacje i IKZE Obligacje,
- czym różnią się IKE Obligacje i IKZE Obligacje pod względem podatków,
- ile kosztuje prowadzenie tych kont w praktyce,
- jak automat DNOS sam dokupuje obligacje bez Twojego udziału
- dla kogo IKE/IKZE Obligacje mają sens, a kiedy lepsze będzie IKE/IKZE maklerskie.
👍 Nie zapomnij zostawić łapki w górę!
Szukaj w treści odcinka
Niektórzy mówią, że IKE i IGZE obligacje są bez sensu i że na tych kontach powinny być tylko akcje.
Na liczbach pokażę zatem, ile oszczędza się na IKE i IGZE obligacyjnym, a ile na maklerskim, żebyś mógł lub mogła wybrać, co jest dla Ciebie.
Ja mam takie IKE obligacje od 6 lat i oszczędziłam dzięki niemu na podatkach już 19 tysięcy złotych.
Pokażę zatem krok po kroku, gdzie i jak założyć IKX za obligacje, ile to kosztuje, jakie obligacje najlepiej kupić na tych kontach, gdzie kliknąć i pokażę, jak działa taki prosty automat, który sam dokupuje obligacje bez zmarnowania Twojego czasu.
Więc jeśli chcesz realnie ochronić swoje pieniądze przed inflacją, przestać kisić je w banku, zaoszczędzić na podatkach, ale bez tej całej nerwówki związanej z akcjami, zostań ze mną do końca, bo to będzie takie kompendium wiedzy o IKX za obligacjach i po tym filmie sam zdecydujesz, czy takie konto jest dla Ciebie, czy też nie.
Jak założycie IK czy X za obligacje, to my w EBO nie zarobimy złotówki i nigdy nie mieliśmy współpracy w zakresie obligacji skarbowych.
I od tego czasu przygotowaliśmy już ponad 20 publikacji o obligacjach skarbowych.
Ja mam IKE obligacje od 2019 roku.
Takie IKE ma też mama Marcina, choć już wiele lat jest na emeryturze.
Bo IKE i ich za obligacje to jest świetna alternatywa dla osób, które teraz kiszą pieniądze w bankach, które chciałoby zarobić więcej, nie płacić podatku od zysków i szukają mało ryzykownych opcji.
My z Marcinem mamy też sporo obligacji poza IKE i IGZE, ale o tym więcej mówi Marcin w cyklu Finansowa Forteca i w samej Finansowej Fortecy.
Dziś jednak z dwóch względów skupię się wyłącznie na IKE i IGZE obligacje, czyli tych obligacjach opakowanych w ten antypodatkowy pokrowiec.
Pierwszy powód jest taki, że zbliża się koniec roku, więc jeśli ktoś jeszcze nie wykorzystał limitów IKE i IGZE na ten rok, to to jest ostatni czas, by to zrobić, bo one po prostu przepadną.
A w moim mniemaniu są tylko dwa sensowne rodzaje IKE lub IGZE.
Maklerskie lub właśnie IKE lub IGZE obligacje.
To dzisiaj jest czas na IKE i IGZE obligacyjne.
W ramach IKE i IGZE obligacje można kupować pięć rodzajów obligacji.
Nie da się natomiast kupić innych obligacji, tych sześcioletnich i dwunastoletnich, więc na blogu czeka na Was oddzielna sekcja, w której opiszę, czy lepsze są obligacje opakowane w IKE lub IGZE, bo oszczędza się na podatkach, czy lepiej kupować te najwyżej oprocentowane obligacje rodzinne poza IKE i IGZE, bo przecież nie każdy może sobie pozwolić finansowo na to, by robić równocześnie jedno i drugie, ale to na blogu.
Natomiast z tych wspomnianych pięciu rodzajów obligacji dostępnych w ramach IKE i IGZE, ja jak widać na prezentowanym zrzucie z mojego rachunku IKE obligacje wybrałam...
wyłącznie obligacje dziesięcioletnie i tylko takie mam na swoim IKE.
A to dlatego, że spośród obligacji antyinflacyjnych, które mogę kupować w ramach konta IKE, mają najwyższe oprocentowanie, znacznie lepsze od obligacji czteroletnich, więc nie kombinuję.
W listopadzie 2025 roku mogę kupić taką aplikację oznaczoną symbolem EDO 1135, co oznacza, że będą one dla mnie pracować jeszcze przez 10 lat, aż do listopada 2035 roku, no chyba, że ktoś by się zdecydował o tym, żeby wcześniej zakończyć inwestycje, o czym powiem jeszcze dalej.
I każda obligacja ma wartość 100 zł, więc jeśli Twoja wpłata na IKCZ wynosi 1000 zł, to takich obligacji kupisz po prostu 10.
Może tak być, ale do tego ile można z takiego IKE lub IGZE obligacyjnego wyciągnąć...
Obligacje w ramach IKXE kupuje się bardzo wygodnie i w zasadzie bez zaangażowania czasu, co naprawdę doceniam.
Bo w momencie zakładania konta podaje się w takiej dyspozycji dnos, jakie obligacje mają być w ramach IKXE kupowane i na tym się w zasadzie kończy wysiłek.
Jakiekolwiek pieniądze wpłyną na konto IKE lub ich za obligacji, czy to z corocznych wpłat, czy to z odsetek, czy po prostu jakaś obligacja wygaśnie, jakiekolwiek, to automat kupi kolejne obligacje zgodnie z tą Twoją dyspozycją.
Wystarczy po prostu wpłacać pieniądze na specjalny numer konta, nie trzeba się nawet logować do systemu, nie trzeba nic sklikać, one kupują się same.
Wtedy wystarczy ustawić stałe zlecenie z konta bankowego na rachunek IKE lub IGZE obligacji i już.
No dobrze, tylko po co takie obligacje w ogóle opakowywać jakieś IKX-e?
Zacznę od IKE.
Cały sens IKE sprowadza się do tego, że jeśli spełnisz dwa warunki, to zatrzymasz 100% zysków, czyli w przypadku IKE obligacji 100% zarobionych odsetek, nie płacąc ani grosza podatku od zysków kapitałowych.
Moje IKE zarobiło już ponad 92 tys.
zł, a będzie więcej, bo zamierzam to IKE kontynuować.
I warunki, które trzeba spełnić, by legalnie uniknąć tego podatku belki, wcale nie są skomplikowane.
Pieniądze należy wypłacić dopiero po 60 roku życia lub w 55, jeśli ktoś nabył prawo do wcześniejszej emerytury oraz należy też dokonać wpłat na IKE obligacje w pięciu dowolnych latach kalendarzowych.
Ktoś zakłada IKE tylko na przykład na 5 lat, zbiera na wkład własny, trzyma na nim obligacje akumulujące odsetki, jak nasza przykładowa dziesięciolatka.
Za to na IKE pojawiają się niewielkie opłaty, których w przypadku zwykłych obligacji nie ma.
Więc w takim krótkoterminowym scenariuszu, kończącym się zwrotem, obligacje trzymane poza IKE są lepszym rozwiązaniem.
A że w IGZE obligacje nie ma zwrotu częściowego, choć w IKE jest, to może być to spora kwota do opodatkowania.
Więc o ile IKE obligacyjne czy akcyjne w zasadzie opłaca się każdemu,
Bo o ile nabywanie obligacji detalicznych, tych skarbowych, poza IK jest całkowicie bezpłatne, to w ramach IK i IGZ są niewielkie koszty.
W IKE jest to ułamek procenta wartości nominalnej obligacji.
Na moim IKE mam obligację o wartości nominalnej 229 tys.
Więc w moim przypadku koszty IKE wynoszą 0,06 portfela i to są homopetyczne wielkości.
No i powoduje, że nawet jak ktoś może wpłacić na IKE niewielką kwotę, potem na kilka lat o tym koncie zapomni, to i tak opłata za prowadzenie IKE nie zje tych inwestycji.
Opłatę na IKE płaci się do 20 lutego kolejnego roku za rok poprzedni, czyli będę musiała za rok 2025 zapłacić do 20 lutego 2026 roku, a informacja o tej opłacie pojawi się też i w systemie, ale też otrzymam od PKO list z przypomnieniem.
Przy większych portfelach opłata w IGZ będzie niższa niż w IK, no bo lepiej jest płacić 80 zł niż 200, ale przy mniejszych portfelach ta stała kwota może być problematyczna.
O ile jak już ma się konto IKX za obligacje, to jest ono niemal bezobsługowe, tak jak już mówiłam, co przyznam, że sama bardzo lubię, bo uważam, że inwestowanie dla kogoś, kto nie zajmuje się tym zawodowo, ma pracę, rodzinę, hobby, powinno być bardzo proste, zautomatyzowane i zajmować tak mało czasu, jak to możliwe, to jednak samo założenie IK lub X za obligacje niestety wymaga ruszenia się z domu.
Na żadnym innym IK lub IGZ nie da się kupić detalicznych obligacji skarbowych.
Przez internet konta IK lub IGZ za obligacje założą tylko te osoby, które obecnie mają już konto osobiste w PKO BP i dostęp do serwisu IPKO.
Ja sama mam IKE obligacje, tak jak już wspominałam, od sześciu lat, a konta nie mam.
No ale to oznacza, że IKE musiałam założyć osobiście w oddziale.
No i w zasadzie wszystkie oddziały PKO BP, wszystkie bez wyjątku, powinny obsłużyć obligacje, ale z doświadczenia powiem, bo IK obligacje zakładałam nie tylko dla siebie, ale też pomagałam przyjaciółkom, znajomym, że taka wizyta, jeśli trafimy na kompetentną osobę, trwa niecałą godzinę, ale jak trafimy na kogoś, kto się na tym nie zna, to to jest męka, więc warto wcześniej umówić się w PKO BP lub udać się od razu do biur maklerskich PKO BP, gdzie to zazwyczaj idzie sprawnie.
Co istotne, jak się otworzy konto IKE lub ich za obligacje, to trzeba na nie wpłacić pieniądze w trakcie pierwszych 12 miesięcy, bo jak nie, to to konto samoistnie wygaśnie.
Jeszcze dodam jedną rzecz od siebie, bo tutaj Dawid, który mnie nagrywa, o tym wspomina, że jak poszedł sam do banku i powiedział, że chce założyć IKE obligacje, to wyszedł z IKE w TEFI, bo pamiętajcie, że banki oferują różne rodzaje IKE,
Więc trzeba mówić dokładnie, że chodzi o IKE obligacje.
Taką sytuację miał Dawid, taką sytuację miała mama Marcina, którą też wysłaliśmy do banku, żeby założyła IKE obligacje.
Idziecie do banku i mówicie, że chcecie założyć IKE lub IGZE, obligacje, na którym można kupować detaliczne obligacje indeksowane inflacją i żadne inne.
Myślę więc, że takie technikalia, bardzo ważne i praktyczne kwestie związane z kontami IKE i IGZE mamy omówione, ale przejdźmy jeszcze do tego, jakich wyników można się spodziewać po IKE lub IGZE obligacje.
Moje IKE, jak wspominałam, założyłam w 2019 roku i kiedy wyliczyłam efektywną stopę zwrotu.
Trudno się oczywiście spodziewać podobnych wyników w okresach niskiej inflacji.
I porównamy obligacje z akcjami, żeby dobrze sobie skalibrować nasze oczekiwania co do zysków z IKE lub XE obligacji.
Ten wskaźnik reprezentuje koszyk akcji z ponad 8 tysięcy firm z 47 krajów i chociaż nazwa jego może brzmieć bardzo trudno, to bez problemu da się kupić tanie ETF oparty właśnie o ten indeks.
Zatem jest pytanie, które aktywa opakować w IKE i IGZE?
I najchętniej jedne i drugie, by oszczędzić jak najwięcej na podatku, ale każdy może mieć tylko jedno IKE i tylko jedno IGZE.
I póki co nie ma takiego IKE lub IGZE, na którym można by jednocześnie inwestować w te detaliczne obligacje indeksowane inflacją.
Jest konto SuperIKF PKO BP, które daje dostęp do polskiej giełdy i do obligacji detalicznych, ale nie daje to konto dostępu do zagranicznych giełd.
Więc pytanie, jakie IKX-y założyć, jeśli ktoś jeszcze nie ma takiego konta, albo też na jakie IKX-y się przenieść, jeśli obecne konto jest po prostu drogie?
Jeśli stawiasz na akcję, to najtańszą opcją będzie inwestowanie w IKE lub IGZE w formie rachunku maklerskiego i o tym właśnie z Maćkiem nagraliśmy cały poprzedni film.
Natomiast jeśli wolisz mieć spokojniejsze, mniej zmienne IKE lub IGZE, to najbardziej sensownym wyborem jest właśnie IKE lub IGZE obligacje, o którym tutaj dzisiaj mówię.
albo oferują niskie oprocentowanie w porównaniu do IKE czy IGZE obligacje, jak właśnie IKE-IGZE w formie kont oszczędnościowych w bankach.
No więc jak dokonać tego wyboru pomiędzy IGZE lub IKE maklerskim, a IGZE lub IKE obligacyjnym?
Po to się opakowuje inwestycje w IKE-IGZE, by legalnie nie płacić podatku od zysków kapitałowych,
Na to prowadzi z kolei do konkluzji, że lepiej jest opakowywać IK lub IGZE akcje.
Zieloną ramką zaznaczyłam oszczędności na podatku, no i patrząc na minione 20 lat, na opakowaniu akcji w IKE wyszłabym lepiej niż na opakowaniu obligacji w IKE.
No, wydaje się wręcz, że opakowanie obligacji w IKE czy IGZE jest wręcz marnowaniem potencjału tych kont i niektórzy tak mówią.
I gdyby decydować o inwestycjach patrząc na to, co historycznie przynosiło najwyższe stopy zwrotu, to należałoby zainwestować wszystko w akcje i te akcje opakować w IKE i IGZ-e, by zmaksymalizować oszczędności podatkowe.
Więc podsumowując, jak już wiemy, jak to IKX obligacje działa, ile można z niego wycisnąć, dla kogo takie konta są?
Jeśli ktoś jeszcze nie inwestował, to czasem sam przeskok z jakiejś kiepsko oprocentowanej lokaty na detaliczne obligacje skarbowe, jeszcze do tego opakowane w IKXE, jest już ogromną zmianą jakościową.
IKE lub IGZE obligacje fantastycznie nadają się jako rozwiązanie przejściowe do czasu wyklarowania strategii, o czym mam wrażenie, że niewiele osób mówi.
Można więc założyć takie konto jeszcze w 2025 roku, żeby nie przepuścić limitu czy IKE czy IGZE na ten rok, a jednocześnie dać sobie spokojnie czas na pokładanie swojej strategii inwestycyjnej.
I jak się wyklaruje, że może jednak właściwsze dla Ciebie są akcje, to IKE lub IGZE obligacje można przenieść odpowiednio na IKE lub IGZE maklerskie.
Podatek nie będzie pobrany, bo my nie przerywamy inwestycji w IKX, lecz po prostu zmieniamy rodzaj konta.
W moim przekonaniu też IKX obligacje są bardziej odpowiednie niż konta akcyjne.
Inny przypadek, IKE lub IGZE obligacje sprawdzi się również u osób, których strategia zakłada, że większa część majątku będzie w detalicznych obligacjach, a akcje są tylko dodatkiem.
No i oczywiście IKX obligacje nadadzą się dla osób, które nie mają tolerancji na ryzyko lub też nie chcą dokonywać transakcji na kontach maklerskich.
To jest przykład mojej dościowej lub na przykład mamy Dawida, który mnie tutaj nagrywa, gdzie Dawid gdyby doradził mamie kup sobie zagraniczny ETF na koncie maklerskim opakowanym w IKX, to pewnie do takiej transakcji nigdy by nie doszło.
Natomiast jeśli ktoś inwestuje spore kwoty w obligacje i akcje, także wyczerpuje limity IKE, IGZE i jeszcze sporo inwestuje ponad to, to użycie IKE i IGZE do akcji da, wiadomo, większe oszczędności.
No i ten przykład jest dość skrajny, ale już przy 10% inflacji, a przecież taka niedawno była, obligacje poza IKE i IGZE nie dawały realnej ochrony przed inflacją.
Natomiast jeśli tę samą obligację opakowałabym w IKE, to już wszystkie 251 edycji obligacji Edo za ostatnie 20 lat pięknie by tę inflację pobiło.
Więc podsumowując, by mieć niemal pewność pobicia inflacji, nawet jeśli ona będzie bardzo wysoka, należałoby obligację opakować w IKE lub IGZE.
I dlatego ja mam to konto IKE obligacje.
Ale jeśli chodzi o antypodatkowe pokrowce, to przyznam, że z Marcinem najwięcej środków mamy w akcyjnych IKE i IGZE, czyli tych w formie rachunku maklerskiego z dostępem do giełd zagranicznych.
Ale IKE obligacje mam, jestem z niego zadowolona i póki co nie zamierzam się z niego wynosić.
Po czasie nagrania widzę, że wychodzi mi naprawdę długi materiał, ale mimo wszystko chcę jeszcze omówić kilka kwestii, bo zależy mi na tym, żeby do tych ikx obligacyjnych podejść bardzo praktycznie, żeby każdy wiedział właśnie, ile można się po takim koncie spodziewać, ile kosztuje, jak zakładać.
Jak już wspominałam, IKE i IGZE to tylko antypodatkowe pokrowce, których najwięcej korzyści jest wtedy, jeżeli wytrzymamy z oszczędzaniem do 60 czy 65 roku życia, ale oczywiście są to prywatne pieniądze, które można wypłacić wcześniej.
W przypadku IKE zwrot całkowity trwa do 14 dni i kosztuje 50 zł, a częściowy do 30 dni i kosztuje 100 zł od każdej raty.
Dlatego też uważam, że IKE obligacje nie nadaje się na podstawową część poduszki finansowej.
Jeśli masz dużą poduchę i część trzymasz pod ręką, a tylko nadwyżkę lokujesz w te IKE obligacje, no to w porządku.
No i wynika to wprost z ustawy, a nie z widzimi się PKO BP.
I myślę, że na tym etapie mamy już umówione najważniejsze opłaty też na IKXE.
I będąc przy dziedziczeniu, to zaletą kont IKX, tym obligacyjnych, ale generalnie wszystkich IKX, jest to, że można wskazać osoby uposażone.
Przy IK wypłata dla osoby uprawnionej jest zwolniona i z podatku belki, i z podatku od spadków, od darowizn.
Przy IKZ taka osoba uprawniona płaci od wypłaconej kwoty zryczałtowany podatek 10%.
Dajcie znać, co myślicie o IKE i IGZE obligacje.
Zapraszam Was też serdecznie na bloga, gdzie jest bezpłatny kalkulator, w którym sobie policzycie, czy IKE i IGZE obligacje ma dla Was sens, czy nie.
Moim zdaniem ten film oraz film o IKE i IGZE w formie rachunków maklerskich, które nagrałam dwa tygodnie temu, stanowi naprawdę niezłą bazę do tego, żeby w tym roku już nie przepuścić limitów IKE i IGZE, żeby w końcu wybrać jakieś konto albo, jeśli macie
Ostatnie odcinki
-
FBO 308: W co inwestować w 2026 r.? Sprawdzamy ...
27.01.2026 10:44
-
FBO 307: Jak płacić mniej za jedzenie? 16 prakt...
23.01.2026 09:01
-
FBO 306: Chcesz wziąć kredyt hipoteczny w 2026 ...
15.01.2026 10:34
-
FBO 305: 6 najważniejszych zasad z Psychologii ...
08.01.2026 17:30
-
FBO 304: Jak zrealizować swoje cele w 2026 r.?
18.12.2025 12:45
-
FBO 303: Ile NAPRAWDĘ kosztuje kredyt hipoteczn...
08.12.2025 16:55
-
FBO 302: Europejska Emerytura OIPE w praktyce: ...
04.12.2025 17:54
-
FBO 301: IKE i IKZE Obligacje: 👉 ile REALNIE mo...
28.11.2025 14:18
-
FBO 300: Zdolność kredytowa, a kredyt hipoteczn...
17.11.2025 17:04
-
FBO 299: Najlepsze konta maklerskie IKE i IKZE ...
12.11.2025 18:17