Mentionsy

Dziennik Zmian — Miłka O. Malzahn
02.12.2025 17:22

Kobiety z Kiedyś cz. 19. Pawie u Simony Kossak. #319

Tamtej Dziedzinki już nie ma.

Został po niej wyliniały bukiet pawich piór na szafie i cisza, która kłamie. W nowym odcinku "Kobiety z kiedyś" wracam do domu Simony Kossak – nie tego z książek, ale tego zapamiętanego przez moją Mamę.

🦚 O czym jest ten odcinek? To intymna opowieść o przedmiocie, który stał się mapą do nieistniejącego świata. Pawie pióra, które "pracieją" (niszczeją) ze starości, są punktem wyjścia do historii o zderzeniu dwóch światów: krakowskiego salonu i dzikiej Puszczy Białowieskiej.

Simona Kossak i Leszek Wilczek stworzyli na Dziedzince azyl, który wcale nie był cichy. Turyści widzą dziś las, ale ten dom brzmiał tupaniem dzika, krzykiem pawi i życiem, które wymykało się schematom.

W tym 12-minutowym podcaście usłyszysz o:

Historii pewnego bukietu: Dlaczego w moim rodzinnym domu wciąż stoją pióra z podwórka Simony?Symbolice pawi: Co oznaczały pawie pióra w Krakowie, a czym stały się w środku puszczy?Zmysłowym wymiarze pamięci: Jak brzmiała i pachniała prawdziwa Dziedzinka (wspomnienie kury, osła i dzika).Przemijaniu: Dlaczego fizyczne pamiątki szarzeją, ale legenda staje się coraz żywsza.

Kawa dla Miłki:⁠ https://buycoffee.to/dziennik.zmian

To nie jest lekcja historii. To audiosfera pamięci – próba uchwycenia "brakującego akordu", którego nie znajdziesz w przewodnikach.

🎧 Posłuchaj pozostałych odcinków z cyklu "Kobiety z kiedyś": https://www.youtube.com/playlist?list=PLbw7vmM9tf13jfoCMUe_tsY00v4QZSGK5

🔔 Zasubskrybuj kanał, by nie przegapić kolejnych opowieści.

O cyklu: "Kobiety z kiedyś" to seria podcastów, w których przyglądam się niezwykłym postaciom kobiecym przez pryzmat detalu, emocji i pamięci.

Szukam prawdy ukrytej w przedmiotach i miejscach.


#SimonaKossak #Dziedzinka #PuszczaBiałowieska #PawiePióra #KobietyZKiedyś #HistoriaMówiona #PodcastPolski #Kraków #LeszekWilczek #Wspomnienia #SlowLife #[email protected]________________________Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do mnie:facebook: https://www.facebook.com/Milka.Malzahnmoja strona: https://www.milkamalzahn.plpodcasty: https://anchor.fm/milkamalzahnRadio Białystok: https://www.radio.bialystok.pl/chilloutpiękne wsparcie https://patronite.pl/milkamalzahn

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 27 wyników dla "Pawich Piór"

Pawie, pióra i białą wieża.

A to są pióra z dziedzinki.

Siedzimy sobie w dużym pokoju, pijemy sobie kawkę, podnoszę głowę, a tam na szafie od wielu, wielu, wielu, wielu lat, w tym starym stuletnim zresztą domu, stoją sobie pawie pióra w bukiecie, w takim równie starym wazonie.

Stoją zakurzone, wyliniałe pawie pióra.

Bo tutaj kluczowe są te pawie pióra.

I taki pan, co sprzedawał kiedyś takie pawie pióra.

Natomiast on wyraźnie w moim kierunku, w końcu złapał pęk pawich piór, podbiegł do mnie z tymi pavimi piórami i tak mówi.

Pawie Pióra to bardzo ważny krakowski element i Simona naprawdę była niezwykle krakowska.

W ogóle Pawie Pióra w Krakowie wiążą się ze strojem krakowskim, to jest takie oczywiste, taki folklor nasz, zresztą narodowy, ale też znak prestiżu, młodości, takiej zadziorności patriotycznej, tożsamości, to było ważne.

A jaka jest historia z tymi pawymi piórami, które mamy w domu?

A to są pióra z dziedzińki.

No i myśmy tak, ponieważ te pióra były sprzedawane potem, był zarobek, no więc my przyjaciele mieliśmy taki przywilej, że jak się przychodziło, to to, co leżało na ziemi, to można było sobie wziąć.

No i ja sobie za każdym razem, kiedy tam byłam, to te pióra po jedno, dwa brałam i one w tej chwili stoją w domu, na górze, na szafie, w takim dużym, glinianym dzbanie.

A w tamtych latach Simona sobie dorabiała piórami?

Dobra, na urodzie trochę straciły te nasze pióra, ale historia wciąż w nich jest.

No dobra, ale historia była o pawich piórach i ona będzie prawie w zły raz.

Tymczasem powróćmy jeszcze na moment do Pawich Piór.

Pawie pióra w latach osiemdziesiątych były zdecydowanie towarem raczej luksusowym, niszowym.

Spod lady czasem szły takie piękne pawie pióra.

A biorąc pod uwagę siłę nabywczą w późnym PRL-u i fakt, że pojedyncze naturalne pióro wciąż kosztuje dobrych kilka złotych, to jasnym jest, że w latach osiemdziesiątych to pióro to była równowartość kilku, kilkunastu ówczesnych złotych, więc nie mam na to dokumentów i dowodów, ale to była spora suma.

Kiedy spoglądam na te pawie pióra, które zresztą trzeba będzie wyrzucić najzwyczajniej w świecie, bo one już tutaj nie wyglądają i nie robią tego splendoru, do którego zostały przeznaczone, bo i historycznie i ikonograficznie pawie pióra to splendor, to element, który mówi o bogactwie, to element, który przyozdabiał sztukę dworską, który pojawiał się w heraldyce,

No i w polskiej wyobraźni historycznej to na hełmach rycerzy było, w bitwie pod Grunwaldem Matejki, gdzie wiązki pawich piór ozdabiały hełmy krzyżaków, tych niedobrych, z pavimi piórami.

W tradycjach religijnych i filozoficznych paw, a więc też jego pióra.

To jest nieśmiertelność, to jest oko świadomości i w wielu ujęciach duchowych także to oko to był symbol portalu, który przeprowadza do wyższej świadomości, a samo pióro było uważane za talizman ochrony.

Ale Pawie Pióra, jeżeli połączymy to z Białą Wieżą, to one miały zdecydowanie krakowski, etnograficzny wydźwięk biograficzny.

Ja jeszcze mogę coś dodać, bo ja chciałam powiedzieć, że ja również mam jeszcze te pawie pióra, te krakowskie, co prawda... Ile one mają lat?

Bo to był wtedy pęk, jak on mi ten, po prostu z tymi pawimi piórami dodał.