Mentionsy

Dziennik Zmian — Miłka O. Malzahn
03.02.2026 21:51

Jak odnaleźć „Wielkie Ach”? | na podstawie rozmowy z Beatą Pawlikowską (Archiwum)

Są takie momenty, kiedy rada, by „wyprowadzić umysł na spacer”, brzmi jak szaleństwo i coś zbyt prostego, by mogło zadziałać. A jednak właśnie wtedy, gdy idziemy przed siebie i przez chwilę o niczym nie myślimy, zaczyna się dziać coś niezwykłego. Ten odcinek jest o takim właśnie „Wielkim Ach” – radości życia, która pojawia się, gdy przestajemy wszystko kontrolować.Ten odcinek podcastu to mój powrót do archiwum – do rozmowy z Beatą Pawlikowską, pisarką i podróżniczką, która od lat uczy nas, jak patrzeć na świat z uważnością. Sięgam po te archiwalne dźwięki, żeby ułożyć z nich opowieść o odnajdywaniu radości życia, którą nazywamy „Wielkim Ach”.Zanim zaczniemy cokolwiek komplikować, przyjmijmy jedną prostą definicję: radość życia to stan wewnętrznej zgody na własne istnienie. To moment, w którym codzienne chwile stają się źródłem zachwytu i wdzięczności, a my przestajemy mierzyć i optymalizować naszą rzeczywistość. To organiczny rezonans – punkt styku między nieskończonością świata a naszą własną obecnością. Beata przypomina, że takie „Ach” można poczuć zarówno w amazońskiej dżungli, jak i na spacerze przez las nad Biebrzą.Najbardziej porusza mnie w tej rozmowie proste zaproszenie: pójść przed siebie bez telefonu i bez sprawdzania wiadomości tuż po przebudzeniu. Kiedy idziemy wolniej, ośrodek strachu w mózgu się wycisza, a my zaczynamy patrzeć na świat bez uprzedzeń i bez pryzmatu tego, co już o nim wiemy.


Można stanąć nad rzeką w gęstej mgle, słuchać szelestu deszczu i poczuć to arystotelesowskie zdumienie, że to wszystko po prostu jest.

Pierwsze „Ach” oznacza wtedy poruszenie całego człowieka – ciała, emocji i myśli.W tym autorskim montażu archiwalnych myśli szukamy odpowiedzi na to, jak czuć się we własnej skórze po prostu dobrze. Bo kiedy idziemy przez życie wolniej, jesteśmy w stanie zobaczyć znacznie więcej. Nie było mnie, bo byłam. Zapraszam Cię do tego wspólnego spaceru.


PS - thaumazein (gr. θαυμάζειν).To pojęcie fundamentalne dla całej zachodniej myśli, bo to właśnie w nim Platon i Arystoteles upatrywali początku wszelkiej filozofii. Nie jest to jednak zwykłe zdziwienie, jakie towarzyszy nam, gdy widzimy coś dziwnego na ulicy. Co kryje w sobie Twoje „Wielkie Ach” (Thaumazein)?Bezinteresowny zachwyt: To zdumienie, które nie szuka korzyści ani odpowiedzi „po co to jest”.Wstrząs egzystencjalny:

Arystoteles uważał, że thaumazein to moment, w którym człowiek czuje się poruszony w całości – dotyka to jego ciała, emocji i myśli jednocześnie. To dokładnie to drżenie, o którym Beata Pawlikowska opowiada w kontekście mgły nad Biebrzą

.Początek drogi: Zdziwienie rodzi pytania, a pytania rodzą wiedzę. Ale u źródeł zawsze stoi to „Wielkie Ach” – uznanie, że rzeczywistość nas przerasta i jest piękna w swojej nieprzeliczalności.

#WielkieAch #BeataPawlikowska #RadośćŻycia #Uważność #Podcast #Archiwum #SpacerBezCelu #[email protected] i zdjecia, i montaż - Miłka oraz Video by Joshua Woroniecki from PixabayVideo by XanhSen901 from PixabayVideo by agentluca from Pixabay________________________Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do mnie:facebook: https://www.facebook.com/Milka.Malzahnmoja strona: https://www.milkamalzahn.plpodcasty: https://anchor.fm/milkamalzahnRadio Białystok: https://www.radio.bialystok.pl/chilloutKawa dla Miłki: https://buycoffee.to/dziennik.zmianpiękne wsparcie https://patronite.pl/milkamalzahn

Szukaj w treści odcinka

Wpisz frazę, aby wyszukać treść w transkrypcji tego odcinka
0:00
0:00