Mentionsy

Dwie lewe ręce
22.08.2025 17:30

Wielka gra Trumpa, Putina, Zełeńskiego, Polski i Europy? Szczyt USA-Rosja i jego konsekwencje.

Dołącz do społeczności ponad TYSIĄCA (!) Patronów podcastu Dwie Lewe Ręce, który prowadzą Marcin Giełzak i Jakub Dymek. Wspieraj treści, które lubisz i miej wpływ na ich kształt:

👉 https://patronite.pl/dlr

Pamiętajcie też o tym, aby subskrybować nasze treści, tak aby nie ominął Was żaden nowy odcinek!

🔔 Zasubskrybuj: @dwielewereceZapoznaj się też z ofertą sklepu, gdzie autorskie kreacje w stylu DLR:

🛒 https://patronite-sklep.pl/kolekcja/dwie-lewe-rece/━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━

Czy to był przełom czy tylko kolejna okazja, by wszystkie strony raz jeszcze wyraziły swoje niezmienne stanowiska negocjacyjne, a Trump upokorzył Europę? Czy rzeczywiście USA, Polska i Ukraina mają tożsamy interes? A może fakt, że Stany Zjednoczone grają tylko na siebie, przebija się do świadomości po drugiej stronie oceanu? Wreszcie: co myśleć o ludziach, którzy interpretują wydarzenia międzynarodowe i relacje między państwami na podstawie (fejkowych) zdjęć?

W dzisiejszym ODCINKU SPECJALNYM podejmiemy się analizy niedawnego szczytu dyplomatycznego między USA i Rosją oraz jego konsekwencji.

W większości dotychczasowych analiz medialnych dominują próby odpowiedzi na pytanie, “kto wygrał i kto przegrał”, jak gdybyśmy byli świadkami meczu i właśnie wpisywali punkty do ligowej tabeli. Skoro tak, niech będzie. My postaramy się jednak tę metaforę gry rozwinąć. Nie będziemy przyznawać punktów, ani nie zadowolimy się jedynie stwierdzeniem, kto tu jest zwycięzcą. Naszą ambicją w tym programie będzie nie tyle powiedzieć co się stało (bo przecież to każdy jest w stanie sprawdzić samemu), co podjąć się próby zinterpretowania wydarzeń. Postaramy się raczej pokazać, że obserwujemy kilka różnych gier równocześnie, z których każda toczy się o coś innego. A gracze mają odmienne cele.

Aby to było możliwe, nie tylko przybliżymy stanowiska negocjacyjne i oczekiwania poszczególnych stron, ale rozprawimy sie z najbardziej powszechnymi i powielanymi mitami, pokażemy gdzie partyjne lojalności zaciemniają realny obraz sprawy, a także spróbujemy - na ile to możliwe - zaproponować najlepsze klucze analityczne do zrozumienia realnych interesów, które za tym wszystkim stoją. Zapraszamy!

━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━

☚ Facebook: https://www.facebook.com/dwielewe

☚ Twitter: https://twitter.com/2lewerece

☚ Instagram: https://www.instagram.com/dwielewerece_podcast/

Wszystkie teksty Jakuba:

✍ dymek.substack.comJesteśmy też na platformach:

🟢 Spotify: https://podcasters.spotify.com/pod/show/dwielewerece

🍎 Apple Podcasts: https://podcasts.apple.com/pl/podcast/dwie-lewe-r%C4%99ce/id1635522094

Nowa książka Marcina "Wieczna lewica":

📚 https://patronite-sklep.pl/produkt/wieczna-lewica-marcin-gielzak/

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 27 wyników dla "Ukraina"

Jak napisał na stronach New York Timesa już dobrych kilka tygodni temu, często cytowany przeze mnie Steven Wartime, przyznanie, że Ukraina nie odzyska pożądanych przez siebie terytoriów militarnie ani nie wstąpi do NATO, nie jest koncesją na rzecz Rosji, jest koncesją na rzecz rzeczywistości.

Nie udało im się skłonić Trumpa do podbicia stawki i powiedzenia Rosjanom słuchajcie, albo do czegoś tutaj dojdziemy, albo Ukraina dostaje potężne ilości broni, albo uderzymy w was kolejnymi sankcjami, albo wprowadzimy sankcje wtórne, czy też sankcje drugiego stopnia na państwa, które pomagają wam sankcje omijać.

tego, że Zeleński utraciłby swoją legitymację, a Ukraina zostałaby zmuszona w taki czy inny sposób do rewizji swoich granic, jest zagrożeniem dla ich politycznej legitymacji.

Co za tym idzie, w sytuacji, w której Ukraina by padła albo stała się rosyjskim protektoratem, nagle by się mogło okazać, że te pieniądze pójdą z dymem.

oczywiście nie mogą do takiego scenariusza dopuścić, więc i ten element moim zdaniem gra swoją rolę, ale zgadzam się z tobą w pełni, że zwłaszcza według mnie Emmanuel Macron gra tutaj w grę, w której Ukraina jest jedynie pretekstem dla pewnego szerszego zamiaru politycznego.

Więc tu miejmy świadomość tego, że toczy się jeszcze gra, w której Ukraina jest pretekstem dla pewnych szerszych ambicji.

Wreszcie pamiętajmy, że Ukraina upada od 2022 roku i upaść nie może.

Plus jest problem mniejszości węgierskiej na Zakarpaciu, ale jednocześnie Ukraina jest zależna od Węgier, jeżeli chodzi o import energii elektrycznej, więc nie może za bardzo się Orbanowi postawić.

Ukraina żadnych gwarancji bezpieczeństwa tak rozumianych nie dostanie.

Ukraina dostała pomoc po roku 2022, ponieważ sprawiała wrażenie kraju, który jest w stanie pierwsze rosyjskie wysilenie przetrwać.

Zagrożona jest Ukraina, choć zauważ, co ciekawe, że mało kto wobec Ukraińców samych wysuwał ten argument, że to Ukraina zaniedbała swoje bezpieczeństwo, ale z powodu okoliczności, które są nie do powtórzenia w zdecydowanej większości państw europejskich, których nie można zrzucić na to, że...

Ukraina została zaatakowana, bo Niemcy, Hiszpanie i Belgowie za mało wydawali na zbrojenia.

To znaczy Ukraina nie jest członkiem Unii Europejskiej, nie jest członkiem NATO i mierzy się z państwem uzbrojonym w broń jądrową i w interesie wieloeuropejskich państw po prostu nie jest ryzykować życiem swoich obywateli i rozszerzać tę wojnę w konflikcie, który nie jest ich wojną.

Oto istnieje zagrożenie państw byłego Związku Sowieckiego lub państw dawnego Imperium Zewnętrznego, państw takich jak Ukraina, jak Mołdawia, może dalej państw takich jak Republiki Bałtyckie czy Polska.

No, ale na razie zaatakowana została tylko Ukraina, która nie była sojusznikiem żadnego z wyżej wymienionych państw, a jak ktoś chce się powoływać na memorandum budapesztańskie, to powinien je przeczytać.

Ukraina...

I w takim sensie dla wielu państw europejskich ich dawne kolonie pozaeuropejskie są dalej ciaśniej, bliżej językowo, gospodarczo i politycznie związane z dawną metropolią niż Ukraina, która po prostu historycznie do tych organizacji

Rosja naruszy warunki rozejmu, Ukraina ich nie podpisze, cokolwiek innego się wydarzy, Ameryka się z nich wycofa, cokolwiek, gdyby w ogóle do podpisania takiej umowy wiążącej w ogóle doszło, się posypie, to to zaklęcie.

Po pierwsze, Mierszajmer uważa, że Ukraina powinna przekazać Rosji cztery obwody, których Rosja żąda, czyli Doniecki, Ługański, Hersoński i Zaporowski, a także Krym.

Po drugie, Milszamer mówi, że Ukraina powinna zgodzić się na status państwa wieczyście neutralnego, wycofać się dobrowolnie z perspektywy członkostwa w NATO i Unii Europejskiej oraz odrzucić jakiekolwiek zachodnie gwarancje apriorycznie.

Ja uważam, że taki scenariusz jest równoznaczny z tym, że Ukraińców spotka najgorsze, ponieważ jeżeli Ukraina przyjmie te żądania, znajdzie się absolutnie na łasce i niełasce Władimira Putina, który pokazał już do czego jest zdolny.

że faktycznie jego argumenty przeciwko nazwijmy to maksymalistom, którzy wierzyli w to, że Ukraina odzyska wszystkie terytoria, wejdzie do NATO, wejdzie do Unii Europejskiej, a na koniec Władimir Putin stanie przed Trybunałem w Hadze.

Natomiast jeśli ktoś miał od początku podejście bardziej elastyczne i realistyczne, no to myślę, że jednak powinien dać tym specjalistom od polityki międzynarodowej odpór i powiedzieć, że po pierwsze Ukraina tej wojny jeszcze nie przegrała.

Na nic lepszego nie możemy w tej chwili liczyć, bo Ukraina tych terytorium po prostu zbrojnie nie będzie w stanie odbić.

Gdy gorzał jeszcze ogień ostrzału Kijowa i los Ukrainy był niepewny w 2022 roku, w kwietniu, Walt udzielił takiego wywiadu dla audycji Open Source, w którym powiedział, że największe ryzyko, jakie widzi, to to, że Ukraina będzie walczyć, obydwie strony stracą kilkaset tysięcy ludzi, będzie brzmi...

Moim zdaniem celem Rosji nie jest to, żeby Ukraina nie weszła do NATO, czy nie jest ta czy tamta prowincja.

Celem jest cała Ukraina, a jak z Ukrainą się rozprawią, to myślę, że będą gotowić dalej.

0:00
0:00