Mentionsy

Drogowskazy
05.12.2025 06:48

Teatr otwarty dla wszystkich. DROGOWSKAZY

W kinach, galeriach sztuki czy salach koncertowych coraz częściej pojawiają się rozwiązania kierowane do osób z niepełnosprawnościami, a co z teatrami? To wyzwanie szczególne nie tylko dlatego, że często mieszczą się w zabytkowych budynkach, w których trudno jest likwidować bariery architektoniczne, ale także ze względu na specyfikę sztuki teatralnej. Nie oznacza to jednak, że teatry nie testują nowych rozwiązań, komunikując jasno: jesteśmy otwarci dla wszystkich. Co więcej, artyści zapraszają osoby ze specjalnymi potrzebami nie tylko do odbierania ich sztuki, ale także do jej tworzenia. Przykładem instytucji która działa w ten sposób, jest Akademia Teatralna im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie, a także jej Teatr, Collegium Nobilium. Jakie rozwiązania wdraża instytucja i jaka misja jej przyświeca, opowiedziała w Drogowskazach kanclerka uczelni, Beata Szczucińska. Do wysłuchania rozmowy zaprasza Aleksandra Galant.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 54 wyników dla "Fundację Teatr XXI"

11% Polaków zadeklarowało, że było w teatrze raz.

Takie zmiany wprowadzają już nie tylko kina czy sale koncertowe, ale także teatry.

Mnie się to wydaje dla teatrów szczególnym wyzwaniem, ale czy tak jest naprawdę?

O to będę pytała kanclerki Akademii Teatralnej im.

Czy wprowadzanie zmian w teatrach, zmian dotyczących tego przystosowania, dostosowania do osób ze specjalnymi potrzebami, to rzeczywiście jest wyzwanie szczególne?

Jak myślę o Akademii Teatralnej i o tym, jak ona realizuje swoją politykę prydostępnościową, to właśnie cały czas chyba funkcjonuje to w takiej dychotomii.

I mam wrażenie, że to też jest jedno z wyzwań, które stoi przed teatrami.

W tym przypadku mówimy o Akademii Teatralnej i Teatrze Collegium Nobilium.

I na ile możemy szukać partnerów albo innych rozwiązań scenicznych, artystycznych, czyli czerpać inspiracji artystycznych z obszarów do tej pory może nie tak oczywiście powiązanych z teatrem.

I języków i sposobów komunikacji się nie tak oczywiście powiązanych z teatrem.

To będą takie praktyki, które będą bardziej oczywiste, jak na przykład przystosowanie spektakli teatralnych dla osób niedosłyszących czy niesłyszących zastosowaniem polskiego języka migowego.

Teatralna jako Akademia Teatralna, czyli jednostka akademicka, to do nas należy zadanie wyznaczania trendów jednak i takiego wskazywania pewnych rozwiązań.

Więc uznaliśmy, że czas jest na taką rozmowę właśnie o możliwości obecności osób ze szczególnymi potrzebami, osób z niepełnosprawnościami w teatrze czy w filmie.

Na szczęście mieliśmy też wspaniałego partnera, czyli Fundację Teatr XXI, który pracuje od wielu, wielu lat z osobami z niepełnosprawnościami.

Część osób, które w Fundacji Teatr XXI pracują, jak Justyna Sobczyk, czy Justyna Lipko-Konieczna, to są także osoby, które w jakiś sposób były związane z Akademią Teatralną.

Tym bardziej cieszę się, że zaproszenie do dzisiejszej rozmowy przyjęła kanclerka Akademii Teatralnej im.

O tym, w jaki sposób teatry mogą reagować i aktywizować osoby ze specjalnymi potrzebami.

Ja się nazywam Aleksandra Galant i bardzo cieszę się, że po raz drugi mogę przedstawić panią Beatę Szczucińską, która jest kanclerką Akademii Teatralnej imienia Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie.

Ale zastanawiam się, na ile to jest do wdrożenia w teatrze.

W teatrze, w którym przecież mówimy o takim procesie na żywo, o czymś, co w moim postrzeganiu jest bardzo żywe, bardzo intymne.

Kiedyś rozmawiałam z fotografem, który mówił, że w niektórych teatrach toczą się dyskusje, czy fotograf nie zaburza tego procesu, kiedy on dokumentuje to, co się dzieje na scenie.

I kiedy przyjechałam do Warszawy, wtedy dyrektorem był jeszcze Andrzej Strzelecki i powiedziałam mu o tym, a wtedy przygotowywaliśmy jeszcze międzynarodowy festiwal szkół teatralnych i powiedziałam mu, wiesz, w Sarajewie takie rzeczy robią i tak dalej.

I jednym z takich rozwiązań, na przykład, które będziemy wprowadzać teraz w Teatrze Ekologii w Nobilium, który w ogóle ulegnie sporej wewnętrznej przebudowie, także z myślą o dostosowaniu dla osób ze szczególnymi potrzebami,

Rozumiem, że w profesjonalnych teatrach te spektakle również nie ulegają dużym przekształceniom.

Nie wiem, czy mi się to kiedyś uda, ale ponieważ tych podejść do audiodeskrypcji i myślenia o tym, w jaki sposób opisać w języku wszystko to, co się dzieje w teatrze, no mi się wydaje, że to jest wspaniałe wyzwanie w ogóle i wiem, że tych szkół jest kilka i podejść jest kilka.

Więc zderzenie tych metodologii, w ogóle dyskusja o tym, w jaki sposób w słowie zamknąć tę dynamikę także teatru jest dla mnie niezwykle ciekawa, także jako dla osoby, która jednak poniekąd jest badaczką teatru.

I znowu podzielę się takim doświadczeniem, które miałam kilka lat temu w Teatrze Powszechnym.

aktorzy, kadra pedagogiczna, osoby, które zajmują się obsługą teatru, bo dla nich to też są nowe wyzwania.

To jest także szereg warsztatów czy szkoleń, które zostały i były zrealizowane i są przygotowane w ramach tego naszego projektu przebudowy teatru.

Poprawa warunków udostępniania oferty kulturalnej Teatru Collegium Nobilium poprzez przebudowę i renowację budynku i unowocześnienie wyposażenia.

I także na głębszym już takim poziomie, w jaki sposób przygotowywać materiały, w jaki sposób przygotowywać właśnie podstawowe treści komunikacyjne, co jest istotne przy przygotowywaniu chociażby produkcji teatralnej z punktu widzenia takich potrzeb, opracowanie całej chociażby procedury trigger warningów, przemyślenie spektaklu i produkcji pod kątem różnych odbiorców i różnych ich potrzeb.

W ten sposób będziemy zagospodarowywali część takiego dziedzińca przy Teatrze Kolegium Nobilium, bo też zdajemy sobie sprawę, że szczególną potrzebą jest przy naszym przebodźcowaniu ogólnym, jednych bardziej, drugich mniej, tą potrzebą jest możliwość wyciszenia się, możliwość po prostu odcięcia się od bodźców.

I oczywiście wszelkiego rodzaju działania takie poprawiające już chociażby komunikację dla osób, które poruszają się na wózkach, oznakowanie budynku tak, żeby ono było czytelne, żeby nie wprowadzało w błąd, żeby było to jasne i żeby osoby, które potrzebują zorientować się w topografii niezbyt łatwego teatru też były w stanie to zrobić.

Spotkania, w którym, jak mam nadzieję, udało nam się do tej pory zająć tym, w jaki sposób instytucje kulturalne, szczególnie teatry,

I temu bezpieczeństwu, bezpiecznej przestrzeni, którą jest Akademia Teatralna w Warszawie, chciałabym poświęcić trzecią część naszego spotkania.

w którym w dalszym ciągu będzie gościć pani Beata Szczucińska, kanclerka Akademii Teatralnej im.

Ja się nazywam Aleksandra Galant, a naprzeciwko mnie w dalszym ciągu siedzi pani Beata Szczucińska, która jest kanclerką Akademii Teatralnej im.

Jak mam nadzieję pamiętacie, do tej pory rozmawiałyśmy o dostępności, o kulturze włączającej i tym, jak teatry zmieniają się po to, żeby jak największą grupę osób zachęcić do udziału w ich projektach, w ich działaniach.

Natomiast jestem pewna, że pamiętacie, że kilka lat temu dosyć głośno było o poczuciu bezpieczeństwa osób związanych z teatrem, z filmem, nie tylko ze szkołami teatralnymi, że aktorzy mierzyli się z różnymi problemami, chociażby przy okazji nagrywania scen intymnych, również z koordynatorką scen intymnych w Drogowskazach rozmawialiśmy.

Przywołuję ten temat tylko i wyłącznie dlatego, że cieszę się, że zamiast o diagnozowaniu czy zauważaniu problemu możemy porozmawiać o sposobach na ich rozwiązanie, bo takie sposoby udało się stworzyć i wdrożyć właśnie w Akademii Teatralnej w Warszawie.

Bardzo oczywistym narzędziem było to, żeby wprowadzić do uczelni artystycznej, do Akademii Teatralnej, chociażby standardy związane właśnie z koordynacją scen intymnych, czyli z bazą, która ma dać poczucie elementarnego bezpieczeństwa, ale też elementarnego wypracowania kontraktu w sytuacji budowania sceny intymnej.

I temu było poświęcone dość duże warsztaty i szerokie warsztaty, które prowadziliśmy w ramach tego projektu Bezpieczna Przestrzeń w teatrach w Polsce.

Jak jest zbudowana też hierarchia w teatrze, struktura w teatrze, która na przykład uniemożliwia, a co mogłoby ułatwić komunikację zespołowi, tak żeby rzeczywiście wypracowywać takie narzędzia demokratyczne jednak, bo cała filozofia i to, co w tej chwili zostało wypracowane w bezpiecznej przestrzeni i czego będziemy uczyć, czy uczymy na studiach podyplomowych w ramach Akademii Bezpiecznej Przestrzeni.

Zatem przygotowaliśmy programy, bardzo konkretne programy studiów, w których jeden jest skupiony tylko na koordynacji scen intymnych w teatrze i filmie, bo zakładamy, że każdy teatr potrzebuje takiego koordynatora,

Szkoły teatralne potrzebują takich koordynatorów, ale takich koordynatorów potrzebują także, nie wiem, domy kultury, teatry amatorskie, wszelkiego rodzaju organizacje, które zajmują się mniej lub bardziej profesjonalnie budowaniem teatru, po to żeby, czy tworzeniem teatru, po to żebyśmy te wszystkie standardy i te wszystkie zasady mieli po prostu jasno wdrożone i żeby wszyscy wiedzieli według jakich zasad się pracuje na takich scenach.

I to są studia właśnie dla osób, które albo prowadzą instytucje kultury, albo nadzorują instytucje kultury, albo prowadzą zespoły teatralne.

wzmocnienia kadru kultury właśnie w budowaniu przestrzeni i miejsc kultury wolnych od przekroczeń, czyli zmiany tej kultury funkcjonowania, zmiany postrzegania miejsca teatru, filharmonii, domu kultury jako jakiegoś takiego folwarku, na którym w zasadzie dyrektorowi

Przekraczenie granic w imię tej najwyższej wartości, jaką jest sztuka, było wielokrotnie podnoszone przez ludzi z różnych środowisk, nie tylko teatralnych.

Natomiast kiedy pani słuchałam, pomyślałam, że wiele z tych zagadnień, na przykład umiejętność komunikowania się bez przemocy, umiejętność zaznaczania swoich granic, odnosi się tak naprawdę nie tylko do osób związanych ze światem sztuki, ze światem teatru, bo...

Pamiętam, że kiedy rozmawiałam z ówczesnym rektorem Akademii, z profesorem Malajkatem, rozmawialiśmy też o pewnej hierarchiczności typowej chociażby dla teatru w relacji na przykład mistrz i uczeń, ale też w relacji reżyser i aktor, która również mogłaby być i pewnie bywała przyczyną pewnych nadużyć.

Natomiast jestem ciekawa, czy obserwują państwo, że w akademii oczywiście i w teatrze, że rzeczywiście te praktyki są wdrażane, że one docierają do studentów, że studenci, którzy zaczynają swoją przygodę, swoje studia w akademii, z tych wszystkich narzędzi mogą korzystać, że one są dla nich dostępne.

Waszym i moim gościem była dzisiaj pani Beata Szczucińska, kanclerka Akademii Teatralnej im.

Do zobaczenia w Teatrze Kolegi w Nobilium.

Zanim wybierzecie się do teatru, mam nadzieję, że będziecie mieli ochotę odsłuchać tej rozmowy jeszcze raz.