Mentionsy

Czechostacja
03.02.2026 06:40

Škoda w międzywojniu. Trudne początki wielkiego, motoryzacyjnego sukcesu | opowiada: Karol Machi

W drugiej części rozmowy o historii czeskiego koncernu Škoda dochodzimy do momentu, w którym zaczął zajmować się tym, z czym jest kojarzony przez większość do dzisiaj - czyli produkcją samochodów. A działo się to wszystko w okresie międzywojennym. Właśnie upadek imperium Habsburgów i skurczenie się w związku z tym rynków zbytu wymusiło na koncernie zbrojeniowo-przemysłowym znaczne poszerzenie asortymentu.

Tak jak i tydzień temu, tak i teraz przewodnikiem po historii koncernu, którego serce biło w Pilźnie, jest Karol Machi, historyk motoryzacji z wrocławskiego ośrodka Pamięć i Przyszłość. Z jego opowieści dowiecie się m.in. o tym, że nim Škoda zaczęła robić Škody, produkowała np. steampunkowe parowe śmieciarki. I że wejście na motoryzacyjny rynek, dzięki przejęciu firmy Laurin i Klement, wcale nie było takie łatwe.
Jest też o tym, jak w promocji samochodów spod znaku oskrzydlonej strzały pomógł - powiedzmy - pierwowzór rajdu Paryż Dakar czy wyprawa Rapidem na przylądek Dobrej Nadziei i z powrotem. Zahaczamy też o inwestycje Škoda w przemysł lotniczy i wyjaśniamy, co ta marka ma wspólnego z popularnym Jelczem "Ogórkiem".
Zahaczamy też oczywiście o czas niemieckiej okupacji, kiedy to zarząd nad zakładami przejął koncern Reichswerke Hermann Göring a podwozie czechosłowackiego czołgu lekkiego stało się bazą dla przypominającego karalucha niszczyciela czołgów Hetzer.

W kolejnej części opowieści, której możecie spodziewać się w najbliższym czasie, ale raczej nie za tydzień, skupimy się na czasach powojennych i samochodach. Chociaż, oczywiście, nie tylko.

W rozmowie odnoszę się do wcześniejszych odcinków Czechostacji, które znajdziecie tutaj:
O skodzie
O pojazdach Laurin i Klement
O Tatrze w trzech odsłonach - 1 2 3
O bombardowaniach czeskich miast przez Aliantów
O powojennych wypędzeniach czeskich Niemców


***

Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydował się na to:

Marcin

Bardzo Ci dziękuję <3

Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.

Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - również bardzo dziękuję. 

Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.
Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.

No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.




W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "III Rzesza"

Trochę z tego wszystkiego uszczknie też Polska i Węgry, a pół roku później III Rzesza dokończy dzieła i w marcu 1939 roku rozpoczyna okupację Czech.

Był to zakład, który został włączony po prostu w machinę wojenną III Rzeszy i nic nie miał w tej materii do powiedzenia.

I też przypominam, że w Ursusie, w ówczesnej fabryce wybudowanej przed wojną, też pracowała na rzecz sukcesu wojennego III Rzeszy, też polscy robotnicy.

No jest paru takich rzekomo specjalistów od historii, którzy opowiadają, że Czechy w czasie II wojny światowej kolaborowały z Niemcami, więc po pierwsze Czech w czasie II wojny światowej nie było, a co za tym idzie czeskiego przemysłu również nie, a ten przemysł, który był, był przemysłem przejętym i wprzęgniętym w machinę wojenną niemieckiej III Rzeszy.

A w 1945 roku, kiedy było już wiadomo, że Tysiącletnia Rzesza nie przetrwa nawet 13 lat, nagle wstąpił do NSDAP.

Niemiecka III Rzesza za to jak najbardziej.

Za tydzień, jeśli wszystko dobrze pójdzie, porozmawiam z profesorką Iwoną Jakimowicz-Pisarską o tym, jak Słowaccy narodowcy wpadli na pomysł, żeby zdekryminalizować symbolikę Niemieckiej III Rzeszy i co na to premier Robert Wico, który do tej pory jednoznacznie odwoływał się do dziedzictwa antyniemieckiego Słowackiego Powstania Narodowego.

0:00
0:00