Mentionsy

Aneks Kryminalny
08.10.2025 19:43

Sprawa Roberta Farquharsona

Robiąc zakupy w sklepie TaniaKsiążka.pl poprzez ten link, możesz okazać wsparcie dla kanału: https://webep1.com/go/31a40d527e Powyższy link jest linkiem afiliacyjnym. Niewielki procent ze sprzedaży trafia do mnie. Wesprzyj mnie na Patronite: https://patronite.pl/agarojekSpotify: https://open.spotify.com/show/00bR40E... Instagram: @agnyeshka kontakt: [email protected]źródła: https://1drv.ms/w/c/bac46d350fdf9f05/EYij3erOR5hIvyVAPSu2jtsB2ZIARN0a04lXi2YVD5u8tA?e=CIKXJKTa sprawa jest rozwiązana (?)


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 48 wyników dla "Cindy"

I zacznijmy od pary, od małżeństwa Roberta Farquharsona i Cindy Gambino, którzy mieli znać się jeszcze gdzieś z czasów nastoletnich, z czasów młodości, ale związali się jakoś romantycznie, zaczęli się spotykać dopiero na początku lat 90., gdy ona miała lat 20., a on 22.,

Cindy zaczynała spotykać się wtedy z Robertem niedługo po bardzo traumatycznym wydarzeniu w jej życiu, a mianowicie jej były chłopak zginął w wypadku samochodowym.

Gdy Robert i Cindy zaczynają się spotykać, to Cindy wciąż dalej wychodzi z tej traumy, jaką w wyniku tego doświadczyła.

Cindy i Robert oficjalnie wezmą ślub w roku 2000 i zamieszkają w małym miasteczku Winchelsey.

I z tego wszystkiego, co przeczytałam, zanotowałam sobie, że związek Roberta i Cindy nie był szczęśliwy.

Ale nie da się ukryć, że Cindy wchodząc w ten związek z Robertem, wciąż zmagała się z żałobą po stracie swojego poprzedniego partnera.

W rezultacie para zaczynała praktycznie od zera i z dwójką dzieci wtedy, pod koniec lat 90., musieli na kilka lat wprowadzić się z powrotem do rodziców Cindy, aby stanąć na nogi.

Cindy tutaj rozpoznaje w nim te same symptomy, które wcześniej widziała u siebie, to znaczy Rob pobada w bardzo ciężką depresję i Cindy namawia go na wizytę u specjalisty, ale ten początkowo odmawia.

Zdecydowanie Rob i Cindy jawią się tutaj jako raczej nieszczęśliwa para.

Jak i też wszyscy tutaj potwierdzą, zarówno Cindy, jak i Rob zdawali się bardzo mocno kochać swoich synów.

Niedługo potem jednak Cindy prosi Roba o rozstanie i rozwód, mówiąc mu, że nie jest z nim szczęśliwa i nie chce tego dłużej ciągnąć i że każdy z nich powinno pójść swoimi drogami.

Tutaj można odnieść takie wrażenie, słuchając jej wywiadów i wypowiedzi, czytając właśnie o ich związku, że Cindy tak nie do końca była tak naprawdę od początku zaangażowana w ten związek.

Co może brzmi szalenie, biorąc pod uwagę, że mieli trójkę dzieci, ale można odnieść wrażenie właśnie, że Cindy, gdy weszła w związek z Robem, to wciąż była w bardzo kruchym stanie emocjonalnym po utracie swojego byłego chłopaka i że może właśnie wskoczyła w ten związek trochę zbyt prędko.

Cindy związała się z Robem na początku lat dziewięćdziesiątych, bo szukała jakiegoś pocieszenia i zabezpieczenia po tym, co się stało.

Rob nie jest z tego szczęśliwy, on zdaje się kochać Cindy i chce z nią być.

Jego synowie go odwiedzają, ale na stałe mieszkają z Cindy, to ona sprawuje nad nimi większą opiekę.

To dokłada się Cindy do utrzymania synów.

Po rozstaniu Cindy dosyć prędko rozpoczyna nowy związek z mężczyzną nazwiskiem Stephen Mules, którego poznała trochę ponad rok wcześniej, zresztą poznała go zarówno ona, jak i Rob, bo para zatrudniła Stephena do wylania fundamentów pod ich nowy dom.

I Cindy będzie później zapewniać, że Steven nie miał nic wspólnego z dostaniem jej i Roba.

W tym czasie zresztą, gdy on i Cindy się rozstawali, Robert zwierzał mu się wielokrotnie za swoich problemów, a Steven zawsze próbował go pocieszyć, wspomóc radom.

I kto wie, możliwe, że Robert teraz miał wrażenie, że Steven trochę zszedł się z Cindy za jego plecami.

To znaczy, gdy byli razem, Robert i Cindy mieli dwa samochody, jeden duży i nowszy, który kupili niedawno, oraz mniejszego, 16-letniego, poobijanego sedana.

I ponieważ to Cindy miała na co dzień wozić dzieci do szkoły,

Robert później też powiedział przyjacielowi, że czasie, gdy się rozstali, to była jedyna rzecz, o jaką Cindy poprosiła.

Cindy i Robert rozstali się już prawie rok temu.

Cindy przywiozła ich synów do domu ojca Roberta, gdzie ten wtedy mieszkał, koło Geelong.

Cindy zostawiła więc synów w jego domu krótko po 15 i uzgodnili, Robert obiecał, że odstawi ich z powrotem do jej mieszkania w miejscowości Winchelsey około 19.30 najpóźniej.

Tuż przed dziewiętnastą Rob jednak pożegnał się i wyszli, zapakował synów do samochodu i ruszyli w niedługą drogę do Winchelsea, tak aby o dziewiętnastej trzydzieści dojechać do domu Cindy.

Muszę powiedzieć Cindy, zabierzcie mnie do mojej żony.

Czy może na miejscu Cindy przeprosi ich, podziękuje im i powie, że Robert jest chory.

I to dopiero Cindy, zalewając się łzami, zadzwoni po policję.

Jak Cindy również później opisze, gdy to wszystko miało miejsce, Rob zachowywał się inaczej niż ona.

Jak powie, w tamtym momencie był w takim szoku, że jego mózg, jego rozum działał tak, że jedynym, czego chciał, to jak najszybciej dotrzeć do Cindy, aby powiedzieć jej, co się stało.

Zatrzymuje tych dwóch mężczyzn w samochodzie, to jedynie prosi ich, aby zabrali go do Cindy, nie prosi, aby ratowali jego synów, wręcz mówi im, aby nie nurkowali, nie próbowali ich ratować, bo jest za późno, nie prosi ich, aby zadzwonili po pomoc, mimo że ci mają przy sobie telefon komórkowy, to dopiero Cindy jako pierwsza dzwoni na numer alarmowy.

Nie płacze, nie krzyczy, aby ktoś ratował jego synów, tak jak robi to Cindy na przykład.

Uważają, że Robert zamordował swoich chłopców, zaplanował to, aby w ten sposób zemścić się na Cindy, zemścić się za to, że od niego odeszła.

Dlatego też od razu po tych wydarzeniach prosi tych dwóch mężczyzn, aby zabrali go do Cindy.

właśnie jego była żona, Cindy.

Wydaje się, że to przyjaciel odzeznawałby na jego korzyść, a była żona, Cindy, miałaby prawo oczywiście obwiniać go o to, co się stało i chcieć dla niego najwyższej kary.

Ale jest na odwrót, bo Cindy Gambino, dalej w związku ze Stephenem Mulsem, z którym zresztą teraz w tym roku, w 2007 roku, miała roczne dziecko,

Cindy przyzna, że dalej była przekonana, że Rob nie był człowiekiem zdolnym do zabicia swoich synów w akcie zemsty przeciwko niej czy przeciwko komukolwiek.

Cindy właśnie zeznaje, że była przekonana, że Rob mówi prawdę.

I właśnie Robert King zgłosił się na policję po tych wydarzeniach, mówiąc, że kilka miesięcy wcześniej, gdzieś w czerwcu lub lipcu podczas spotkania, Robert powiedział mu, że chce się zemścić na Cindy.

Mówił przyjacielowi, że jest zły na Cindy i że on ma zamiar nad sobą pracować, naprawić swoje życie i ma nadzieję, że ona kiedyś jeszcze się obudzi i będzie żałowała, że go straciła.

Miał nadzieję, że będzie żałowała tego, że go zostawiła, a nie, że ma zamiar zrobić coś takiego jak, nie wiem, zabicie ich dzieci, aby spowodować, że Cindy będzie żałowała.

Chodziło mi o to, że chcę, aby Cindy żałowała, że ode mnie odeszła, ale nigdy nie powiedziałem, że skrzywdzę siebie czy swoich synów.

to ze względu na zeznanie właśnie tej kobiety, mimo że były co do niego wątpliwości, po pierwsze pojawiła się po tak długim czasie, nie wiadomo dlaczego nie zgłosiła się wcześniej, bo wątpliwości co do w ogóle jej pamięci po czterech latach, czy na pewno widziała właściwy samochód, czy na pewno opisuje wszystko poprawnie, ale to jednak zeznanie tej kobiety spowodowało, że Cindy Gambino, która wcześniej była zupełnie po stronie męża, teraz zupełnie zmieniła zdanie.

Zeznanie tej kobiety jednak spowodowało, że Cindy Gambino zupełnie odwróciła się od Farquharsona i do końca życia już w zasadzie nie zmieniła zdania, bo Cindy zmarła, mając lat zaledwie 50 w roku 2020.